Telefon IP przez Nagłos

Nagłos to usługa telefonowania przez Internet obsługiwana przez Gadu-Gadu. Do tej pory użytkownicy mogli z niej skorzystać jedynie za pośrednictwem komunikatora, teraz się to zmieniło - wystarczy sprzętowa bramka VoIP i połączenie internetowe. Wszyscy domownicy (nawet ci wrogo nastawieni do nowoczesnej techniki) będą mogli rozmawiać tanio za pośrednictwem zwykłego aparatu telefonicznego. Czy najpopularniejszy komunikator w Polsce przełamie monopol firm telekomunikacyjnych i spopularyzuje VoIP? Przeczytaj test usługi i sprawdź jakie to proste.

Komunikator Gadu-Gadu to niewątpliwy lider na rynku polskim, jeśli chodzi o popularność sieci. Oferuje on połączenia komputer-telefon oraz komputer-komputer. Aby skorzystać z telefonu internetowego wystarczy doładować swoje konto i już można rozmawiać z całym światem. Ponadto dostępne są wideo rozmowy, jednak ich jakość pozostawia wiele do życzenia - przy połączeniu za pomocą usługi Neostrada 256 kbps obraz jest niewyraźny a płynność ruchów przy ustawieniu 25 klatek/s jest również niezadowalająca. Nie da się ukryć, że wielu użytkownikom dotychczas korzystającym z tego komunikatora łatwiej będzie dopisać do poszczególnych kontaktów numer telefonu, zamiast rejestrować się w innym programie i ręcznie przenosić listę kontaktów. Jakość rozmów jest zadowalająca, jednak wymaga nieco lepszego mikrofonu, niż w przypadku innych komunikatorów. Nie zaobserwowaliśmy opóźnień w przekazywaniu głosu, ani deformacji. Nawet przy łączu 128 kbps wszystkie zdania były wyraźne.

Nawiązywanie połączeń jest bardzo intuicyjne, a funkcja rozmów na telefony stacjonarne i komórkowe nie jest skomplikowana. Jeśli chodzi o ilość funkcji to GG stanowi największą konkurencję dla Skype. Trudno też sobie wyobrazić korzystanie z Skype'a jako głównego komunikatora, którym posługujemy się w kontaktach z rodziną czy znajomymi na co dzień.

Bramka na świat

Bramka VoIP nie wymaga uruchamiania komputera

Bramka VoIP nie wymaga uruchamiania komputera

Od niedawna (zobacz materiał "Gadu-Gadu przez telefon") dostępna jest kolejna możliwość łączenia się z użytkownikami tradycyjnych telefonów, czyli korzystanie ze sprzętowej bramki VoIP lub telefonu IP. Zasada działania tych urządzeń jest następująca - urządzenie posiada tradycyjne gniazdko sieciowe, do którego należy podłączyć kabel sieciowy. Tutaj pojawia się pierwszy problem, bo rzadko w domu występują dwa podłączenia. Jeśli chcesz korzystać z bramki i komputera równocześnie musisz zainwestować w dodatkową kartę sieciową lub przełącznik dzielący łącze internetowe. Tak samo przedstawia się problem dla użytkowników korzystających z modemów ADSL, które są podłączane do komputera za pośrednictwem portu USB. W tym przypadku solidny router ADSL łączący w sobie funkcje VoIP to wydatek kilkuset złotych (nawet 700), co już stawia pod znakiem zapytania opłacalność takiego zakupu.

Jeśli już połączenie będzie gotowe wystarczy podłączyć telefon do odpowiedniego gniazdka w bramce. Samo podłączanie urządzenia IP jest banalne, jednak w przypadku niestandardowej konfiguracji sieci zaczynają się "schody". Nasze testowe urządzenie można było skonfigurować za pomocą klawiatury telefonu. Po wybraniu czterech "krzyżyków" użytkownik przechodzi do trybu ustawiania bramki. Pomocne są w tym przypadku komunikaty głosowe. O ile zmiana adresu IP, wyłączenie obsługi DHCP lub wpisanie maski sieci są dość proste, to ręczne podanie adresu fizycznego, na podstawie którego nadawany jest konkretny numer IP (tak było w naszym przypadku) nie należy do przyjemności ze względu na występowanie liter w kodzie szesnastkowym. Naszym zdaniem średnio zaawansowany użytkownik będzie musiał się napracować zanim odpowiednio połączy swoje urządzenie.

W trakcie naszych testów korzystaliśmy z bramki IP PAP2T firmy Linksys, która obsługuje protokół SIP. Według Gadu-Gadu każde urządzenie zgodne z tym standardem będzie bez problemów współpracowało z usługą Nagłos. Urządzenie posiada własne zasilanie (konieczne jest podłączenie do prądu), 2 porty telefoniczne oraz jedno gniazdko sieciowe. Bramka jest solidna i nie mieliśmy żadnych zastrzeżeń do jej pracy. Uchwyty montażowe umożliwiają jej montaż na ścianie (np. pod biurkiem), aby można było ją ukryć.