QXL Poland: nie inwestycja tylko pożyczka

Rzecznik QXL Poland przesłał do biura prasowego PAP list, w którym prostuje kilka podanych przez agencję faktów. Wbrew doniesieniom mediów, w liście nie jest prezentowane stanowisko działu PR Allegro wobec sporu o platformę. $Zwróciliśmy tylko uwagę na błędy merytoryczne w papowskiej informacji.$ Choć jeden punkt sugeruje intencję rzecznika Allegro...

W krótkiej notce uważni przedstawiciele QXL Poland dopatrzyli się trzech błędów. Po pierwsze QXL Poland traktowana opisana jest jako przedstawicielstwo QXL Ricardo na Polskę, gdy mowa jest o prawniku Przemysławie R. Drugi wskazany przez Bartosza Szambelana, rzecznika Allegro błąd dotyczy określenia osoby, którą poznański sąd wyznaczył do czasu rozwiązania konfliktu. Według pierwotnej informacji PAP był to syndyk i likwidator spółki QXL Poland. Sąd wyznaczył jednak nie likwidatora, lecz kuratora sądowego.

Określenie użyte wobec QXL Poland, że jest "przedstawicielstwem w Polsce QXL Ricardo", podobnie jak informacja, że sąd wyznaczył "syndyka i likwidatora QXL Poland" pochodzą od PAP. Za ich poprawność odpowiedzialność ponosi osoba, która pisała komunikat PAP. W komunikacie prasowym QXL Ricardo takich informacji nie ma, nie padły też one na konferencji prasowej - podkreśla Monika Szczygielska z agencji PBL obsługującej QXL ricardo.

Zobacz również:

Najbardziej dyskusyjne sprostowanie informacji dotyczy kwestii, czy spółka QXL ricardo pożyczyła QXL Poland, czy też zainwestowała 11 mln zł. Według QXL ricardo jest to oczywiście inwestycja, według przedstawicieli Allegro chodzi o pożyczkę, czego dowodem mają być umowy pożyczek między obiema spółkami.

Wydaje się, że o ile w kwestii określenia osoby wyznaczonej przez sąd jako likwidatora i spółki QXL Poland jako przedstawicielstwa rzeczywiście można mówić jedynie o nieścisłościach, ktore należało sprostować, o tyle nazwanie 11 mln zł pożyczką czy inwestycją nie powinno mieć dla nikogo większego znaczenia. O zmianę terminów dopomina się jednak Bartosz Szambelan, rzecznik Allegro.

QXL Ricardo przekazało na rozwój Allegro prawie 11 mln. zł w okresie od marca 2000 do października 2002. Formalnie, ze względów księgowych, inwestycja miała charakter pożyczki, co nie zmienia faktu, że pieniądze te wpłynęły bezzwrotnie na konto QXL Poland i zostały przeznaczone na rozwój oprogramowania oraz marketing Allegro.pl. Była to inwestycja kluczowa dla rozwoju portalu Allegro - mówi Monika Szczygielska z agencji PBL.

Dlaczego rzecznik Allegro podkreśla, że chodzi o pożyczkę, a nie o inwestycję?

Jakbyśmy tego nie nazwali, nie zmienimy stanu faktycznego. Pieniądze zostały zainwestowane w spółkę - córkę. Można się tylko domyślać, co QXL Poland chciałoby osiągnąć podkreślając, iż inwestycja miała charakter pożyczki. Może chodzi im o to, by sugerować, że zwrot kwoty, mimo toczących się postępowań przed sądem, zamknie sprawę - spekuluje Monika Szczygielska.