Nadciąga CHI

ComputerLand i Agora planują wspólną ekspansję w dziedzinie usług internetowych dla małego biznesu. Spółki powołały w tym celu do życia Centrum Handlu Internetowego, które zajmie się budową pasażu handlowego w Sieci. Początkowo planowano, że CHI rozpocznie działalność w styczniu, ale ostatecznie termin przesunięto na przełom I i II kwartału br.

ComputerLand i Agora planują wspólną ekspansję w dziedzinie usług internetowych dla małego biznesu. Spółki powołały w tym celu do życia Centrum Handlu Internetowego, które zajmie się budową pasażu handlowego w Sieci. Początkowo planowano, że CHI rozpocznie działalność w styczniu, ale ostatecznie termin przesunięto na przełom I i II kwartału br.

Zdaniem Bogdana Wiśniewskiego, prezesa zarządu CHI, w USA i Europie Zachodniej Internet etap „dziecinny” ma już za sobą. Liczą się teraz zyski i sensowne strategie, na których realizację nadszedł czas.

Dlaczego pasaż, a nie hipermarket w Sieci? „Pasaż to miejsce, które daje możliwość handlowania, ale i wolną rękę twórcom sklepów, choć w pewnych określonych granicach. Oferty supermarketów zaspokajają zapotrzebowanie na podstawowy rodzaj towarów. Wielu klientów korzysta z nich, kupując podstawowe grupy towarów, ale jeśli ktoś szuka czegoś bardziej konkretnego, nie może tego znaleźć. Ale jest też grupa sklepów, która oferuje tylko pewien zakres towarów, ale można tam dostać wszystko z danej dziedziny. My oferujemy narzędzia bardziej dla tej drugiej grupy” - deklaruje Bogdan Wiśniewski.

Docelowo CHI liczy na przejęcie 20% rynku, do którego kieruje ofertę. Wyniku tego z pewnością nie da się osiągnąć w tym roku. „Mamy przygotowanych kilka wersji biznesplanu. Rozwój rynku zdecyduje, w jakim czasie nasza inwestycja się zwróci” - twierdzi Bogdan Wiśniewski. Optymistyczna wersja to 2002 r., pesymistyczna to koniec 2003 r. Według szefa CHI inwestycja zaowocuje, gdy wzrośnie natężenie handlu w Internecie.

Bogdan Wiśniewski nie ukrywa, że takie przedsięwzięcie ma sens, gdy dla jego klientów Internet nie będzie podstawowym, a kolejnym, nowym, kanałem dystrybucji. Jako przykład podał samochody. Miłośnik wybranej marki nie musi za każdym razem odwiedzać salonu, aby wyobrazić sobie wprowadzone zmiany w ulubionym modelu. Do tego wystarczy mu Internet. Musi jednak odwiedzić dealera.

Udziałowcami CHI są ComputerLand i Agora. Ten pierwszy dostarczy rozwiązania technologiczne, drugi zaś dostęp do bazy partnerów. Początkowo planowano też wprowadzenie do spółki trzeciego udziałowca, logistycznego; prowadzono nawet rozmowy w tej sprawie, ale ostatecznie z pomysłu zrezygnowano. „Zależało nam, aby to była firma, która w 80% Polski byłaby w stanie dostarczyć towar w ciągu trzech godzin” - tłumaczy Bogdan Wiśniewski. O partnerze finansowym dla CHI na razie nie ma mowy.

Agora i ComputerLand zainwestowały w nowe przedsięwzięcie do końca 2000 r. 6 mln złotych. W br. przeznaczą na ten cel kolejne 9 mln.

Dotychczas najpopularniejszym pasażem w sieci był pasaż Onetu (www.pasaz.onet.pl). „Konkurencja na rynku to rzecz normalna. Nie obawiamy się jej” - twierdzi Magdalena Maliszewska, specjalista ds. PR Onetu.pl. Przyznała jednocześnie, że będzie z uwagą obserwować poczynania konkurenta.