Miliard dolarów

Optymistyczny. Tak, jednym słowem, określić można The ePoland Report przygotowany przez Polish Market Review wespół z e-Marketerem, poświęcony obecnej sytuacji i prognozom polskiego rynku internetowego.

Optymistyczny. Tak, jednym słowem, określić można The ePoland Report przygotowany przez Polish Market Review wespół z e-Marketerem, poświęcony obecnej sytuacji i prognozom polskiego rynku internetowego.

Według raportu, w 2005 r. polscy internauci mają wydać w Sieci miliard dolarów. Jakkolwiek przychody z internetowego handlu detalicznego w Polsce są wciąż niewielkie, to w ostatnich dwóch latach gwałtownie wzrosły.

W 1999 r. wskaźnik wzrostu osiągnął nawet - w porównaniu z rokiem wcześniejszym - 300%. W 2000 roku wzrost nie był już tak dynamiczny, z łatwością jednak przekroczył poziom 50%. Tym samym przychody z e-commerce B2C sięgnęły w 2000 r., według różnych źródeł, od 7,5 do 38 mln USD. To niezbyt dużo, zarówno w porównaniu z zagranicznymi rynkami, jak i rodzimym rynkiem platform B2B. To niewiele, tym bardziej jeśli uświadomimy sobie, że - według szacunków Global eMarketing - Polacy wydali w zagranicznych sklepach internetowych pięć razy więcej niż w polskich. Podnoszą na duchu prognozy dla internetowego handlu detalicznego. Na przykład, według szacunków Domu Maklerskiego Elimar dokonanych przy założeniu wprowadzenia podpisu elektronicznego i upowszechnienia płatności kartą, wielkość przychodów przekroczy w 2005 r. miliard dolarów. Elimar przyjął, że w Polsce będzie wtedy 10 mln użytkowników Internetu. To podstawowy warunek. W założeniach Elimaru, owi internauci będą zapewne bardziej niż współcześni skłonni wydawać pieniądze. Wartość zakupów na jednego użytkownika ma w 2005 r. podskoczyć z obecnych 9 do 27 USD. Jakimi klientami są polscy internauci? Według TNS OBOP, jedynie około 11% kiedykolwiek dokonało zakupu w Sieci. Różny jest także stopień internetyzacji polskich firm. Spośrod spółek high-tech, działanie w e-biznesie deklarowało 72%. Ciekawie wypada porównanie dużych firm z małymi i średnimi przedsiębiorstwami. Wykorzystanie Sieci do komunikacji deklarowało blisko 90% firm dużych i 68% firm z sektora MSP. Jednocześnie to MSP były w 2000 r. bez porównania aktywniejsze przy ogłaszaniu się w Sieci, ale także pod względem kupowania i sprzedaży! Jakkolwiek prognozy dotyczące e-Polski są raczej krzepiące, szczególnie odnośnie do e-handlu, należy traktować je ostrożnie, ze względu choćby na przyjęte założenia.10 mln Polaków w Sieci do 2005 r.? To chyba jeszcze zbyt optymistyczna prognoza.