Internet uzależnia

Yahoo! wspólnie z OMD przeprowadziło bardzo ciekawe badanie uzależnienia amerykańskich rodzin od internetu. Kilkanaście domostw zdecydowało się na czas dwóch tygodni nie logować się do sieci. Z dnia na dzień czuć było coraz bardziej narastającą frustrację...

Przedstawiciele Yahoo! oraz OMD, autorzy badania zaznaczyli, że jedną z największych trudności w tym eksperymencie było znalezienie rodzin, które zgodziłyby się na dwa tygodnie zrezygnować z korzystania z sieci. Ostatecznie, kiedy zebrano już ochotników zaczęły się następne trudności.

Przede wszystkim uczestnicy eksperymentu nie zdawali sobie sprawy z tego, że są tak bardzo uzależnieni od sieci. Najprostsze czynności jak robienie zakupów, sprawdzanie adresów, poszukiwanie informacji stały się koszmarem, bo nie można było ich wykonać za pośrednictwem sieci.

Zobacz również:

"Nie potrafię żyć bez internetu" - stwierdził jeden z uczestników badania po kilku dniach ciągłego bycia offline.

Eksperyment pokazał, jak ważny i niezbędny jest internet w życiu wielu mieszkańców USA. Powrót do korzystania z tradycyjnych metod poszukiwania informacji (a więc przeglądanie książek telefonicznych, map, używanie faksu czy robienie zakupów w supermarketach) okazało się niezwykle bolesne i flustrujące. Większość badanych skarżyła się na stratę czasu i niewydolność starych metod.

Prowadzący eksperyment zauważyli, że brak internetu przełożył się na zintensyfikowanie korzystania z telefonu. Częściej też przeglądano gazety i wykorzystywano faks. Jednakże uczestnicy badania byli niezadowoleni, że muszą czytać wiadomości, które już od 12 godzin dostępne były online. Podkreślali, że najlepszym i najbardziej wiarygodnym źródłem informacji jest sieć, bo tam wszystko "dzieje się na bieżąco".

Brak internetu przełożył się również na ograniczenie komunikacji z przyjaciółmi i rodziną. Jak podkreślali uczestnicy eksperymentu, często do rozmów z najbliższymi wykorzystują właśnie sieć. W momencie, gdy jej zabrakło, aktywność towarzyska spadła. Niewiele uczestników z taką samą częstotliwością i zaangażowaniem komunikowała się za pośrednictwem telefonu.

Wiele skarg i narzekań podczas dwutygodniowego eksperymentu dotyczyła braku możliwości sprawdzenia swojej skrzynki elektronicznej.

Kilka rodzin chciało w trakcie badania się z niego wycofać.

Dodajmy, że uczestnikom eksperymentu z Bostonu, Portland oraz Chicago zapłacono 950 USD za udział w badaniu.