Ile zapłacimy za content?

Wydawcy internetowych serwisów mogą odetchnąć z ulgą - mija już czas, kiedy internauci nie chcieli bądź niechętnie płacili za dostęp do zawartości witryn. Większość z nich skorzystała już z odpłatnych usług i zamierza korzystać ponownie - wskazują badania VDZ, Sapientu i Uniwersytetu Monachijskiego. Co najszybciej skusi nas do wydania pieniędzy online?

Wydawcy internetowych serwisów mogą odetchnąć z ulgą - mija już czas, kiedy internauci nie chcieli bądź niechętnie płacili za dostęp do zawartości witryn. Większość z nich skorzystała już z odpłatnych usług i zamierza korzystać ponownie - wskazują badania VDZ, Sapientu i Uniwersytetu Monachijskiego. Co najszybciej skusi nas do wydania pieniędzy online?

Niemiecki raport „Badania cen za treści i usługi online” z pewnością jest dobrą wiadomością dla wydawców internetowych. Okazuje się, że wśród badanych obejmujących grupę prawie 15 tys. osób, prawie jedna szósta zapłaciła już za dostęp do archiwum wiadomości. Najbardziej optymistycznie na oferowanie płatnych treści mogą patrzeć właściciele pism o tematyce komputerowej i internetowej. Największa grupa badanych wskazała, że właśnie tam poszukiwała porad, za które trzeba było zapłacić. Na niższych pozycjach znalazły się płatne wiadomości ogólne, informacje biznesowe oraz turystyczne. Co ciekawe, internauci częściej płacili za porady dotyczące zdrowia i odchudzania niż za informacje giełdowe czy sportowe.

Właściciele serwisów przygotowujących analizy i raporty z pewnością ucieszą się z wiadomości, że takie opracowania wzbudzają wśród użytkowników Sieci duże zainteresowanie. Ponad jedna piąta ankietowanych zakupiła dostęp do raportów. Opracowania analityczne okazały się być bardziej pożądanym nabytkiem niż muzyka, filmy czy treści erotyczne. Raporty przegrały w rankingu jedynie z grami. Prawie jedna czwarta badanych zapłaciła za dostęp do gier.

Wzmacnia się również pozycja płatnych newsletterów. Jedna dziewiąta badanych płaci za korzystanie z tej formy pozyskiwania informacji.

Nowicjusze i weterani

Twórcy raportu - VDZ, Sapient oraz Uniwersytet Monachijski - w badaniu wyróżnili użytkowników, którzy wcześniej kilkakrotnie korzystali z płatnych treści od tych, którzy dotychczas używali tylko darmowych serwisów. Zaskakujące jest to, że jedynie niewiele mniej osób z drugiej grupy internautów chciałoby zapłacić za dostęp do atrakcyjnych informacji. Autorzy badania podkreślają, że rozgraniczenia na korzystających i niekorzystających z płatnych serwisów nie ma większego znaczenia dla rozwoju usług typu premium. Przedstawiciele obu grup w podobnym zakresie będą chcieli zapłacić za internetowe treści.

Badanych zapytano również o to, z których informacji w przyszłości chcieliby skorzystać odpłatnie. Okazało się, że prawie jedna piąta zainteresowana jest raportami oraz archiwami wiadomości. Dużą popularnością cieszą się również pliki muzyczne i filmowe. Spora część internautów gotowa jest płacić za rozrywkę. Wysokie notowania otrzymały również usługi nauczania przez Internet. Ponad jedna piąta badanych zadeklarowała, że mogłaby w przyszłości za nie płacić. Z pewnością internauci nie poskąpią grosza również na loga i dzwonki do telefonów komórkowych oraz na przesyłanie sms-ów.