Czy Internet się rozwija?

Czy w Polsce rozwija się Internet? Odpowiedź na to pytanie wydaje się jasna - oczywiście! Jednak patrząc na zagraniczne spółki inwestujące u nas czy otwierające własne przedstawicielstwa, nie wygląda już to tak dobrze.

Czy w Polsce rozwija się Internet? Odpowiedź na to pytanie wydaje się jasna - oczywiście! Jednak patrząc na zagraniczne spółki inwestujące u nas czy otwierające własne przedstawicielstwa, nie wygląda już to tak dobrze.

Nie chce do nas wejść Yahoo!, nie chce nas badać Comscore, DoubleClick nie otwiera przedstawicielstwa. Czyżby nasz rynek był jednak dla nich za mały? Wydawało się, że po otwarciu biura Google i eBaya kolejne to już kwestia najbliższego czasu, jednak nic takiego nie nastąpiło. Na razie tylko MSN zapowiedział mgliście wejście do Polski, żaden inny duży gracz nic takiego nie planuje. Moim zdaniem są dwie odpowiedzi. Jedna to faktycznie mały rynek liczony złotówkami wydawanymi na Internet, ale druga (do której bardziej się skłaniam) to bardzo silna konkurencja, jak na wielkość naszego rynku.

Zobacz również:

Dynamiczny rozwój branży internetowej widać w silnej delegacji z Polski na tegorocznych targach AdTech w Londynie. Sam spotkałem tam kilkanaście osób, a niewątpliwie było nas więcej. Skąd takie zainteresowanie? Na AdTechu wystawiają się przede wszystkim firmy związane z technologią emisji reklam oraz analizy ruchu na stronach. Największym wystawcą był Google, mocno widoczny był również Microsoft z AdCenter (AdCenter na razie bez planów ekspansji na Polskę). Niestety, nie było tu żadnego wystawcy z Polski, a szkoda, bo zaczynamy mieć sporo do powiedzenia. Być może na kolejnym?

Ostatnio 10 lat istnienia obchodziło CR Media. To znakomita okazja do spojrzenia na internetowe działania tej spółki. Zarówno same Ceery, jak i spółki zależne to kuźnia kadr dla polskiego Internetu. Chyba nie ma spółki, która umieściłaby tylu swoich byłych pracowników na strategicznych stanowiskach w przedsięwzięciach internetowych. To najlepiej świadczy o jej dużym potencjale. Mają swój spory udział w rozwoju rynku internetowego w Polsce, dzięki czemu wszyscy na tym korzystamy. Dotychczas skupiali się praktycznie zupełnie na działalności brokerskiej (lub pochodnej, np. Adnet) jednak teraz plany są znacznie szersze.

Ciekawie wyglądają zapowiedzi dotyczące wydawania serwisów internetowych. Web 2.0 jest obecnie supermodnym tematem, który będzie znakomicie działał na wyobraźnię inwestorów. Każdy przecież chciałby powtórzyć sukces MySpace lub YouTube. Czy to się uda? Na pewno CR Media ma ludzi znakomicie znających się na Internecie, świetnie orientujących się w rynku. Oznacza to ogromną przewagę konkurencyjną. W Web 2.0 najważniejszy jest jednak użytkownik i przekonanie go do uczestnictwa w takim czy innym projekcie. Jest to wyjątkowo trudne, zwłaszcza że internauci będą mieli wkrótce wiele serwisów tego typu do dyspozycji, a aktywne uczestnictwo wymaga mnóstwa czasu. Jak będzie w przypadku tych projektów, przekonamy się najpewniej jeszcze przed końcem roku.

Pojawiły się nowe prognozy rozwoju rynku reklamy przygotowane przez ZenithOptimedia. Znakomicie wygląda tu udział Internetu po raz pierwszy w dwóch krajach: Wielkiej Brytanii i Szwecji udział reklamy online w torcie reklamowym to ponad 10%! W 2008 dołączy kolejnych sześć krajów, niestety, z Europy tylko Norwegia. Pozostałe to Australia, Izrael, Korea Południowa, Japonia i Tajwan. W Polsce na razie 3,6%, jednak dynamika wzrostu jest wciąż imponująca. Kiedy u nas będzie dwucyfrowy udział? Niestety, na to jeszcze zaczekamy, chociaż liczba zapowiedzianych projektów internetowych na koniec roku sugeruje dalsze przyspieszenie w 2007.