Krzysztof Łada, do niedawna dyrektor zarządzający sieci reklamowej Adnet zaczął pracę w spółce Gadu Gadu jako szef biura reklamy. Póki co właściciel komunikatora nie wycofa się ze swojej współpracy z siecią do końca bieżącego roku. W Adnecie miejsce po Krzysztofie Ładzie jeszcze nie obsadzone.
Jak poinformował nas Krzysztof Szalwa, prezes zarządu spółki Gadu Gadu, były szef Adnetu będzie budował biuro reklamy w jego spółce. Gadu Gadu się rozwija, przedstawiamy nowe propozycje dla użytkowników, ciągle pojawiają się nowe możliwości dla reklamodawców, a to oznacza, że potrzebujemy silnego biura reklamy - skomentował Szalwa - Krzysztof Łada ma dużo doświadczenia na tym polu. To dla nas dobry kandydat.
Formalnie Krzysztof Łada rozpoczął pracę w Gadu Gadu w dniu dzisiejszym. Obecnie przebywa jednak na urlopie. Prezes GG nie chce zdradzić, kiedy nowo mianowany szef biura reklamy wraca z wakacji.
Przejście Łady do Gadu Gadu nie oznacza jednak natychmiastowego zerwania współpracy między Adnetem a właścicielem komunikatora. Gadu Gadu pozostanie w sieci do końca roku, bo do tego czasu zobligowane jest do tego umową. Co dalej zobaczymy - wskazuje Szalwa.
Nowego szefa Adnetu jeszcze nie wybrano. Biurko wciąż pozostaje puste. Nikt Krzysztofa Łady jeszcze nie zastępuje, nawet tymczasowo - dowiedzieliśmy się w grupie CR Media Consulting, w której skład wchodzi sieć reklamowa. Krzysztof Golonka, dyrektor zarządzający CR Media, z którym próbowaliśmy się skontaktować, przebywa na urlopie.
Krzysztof Łada zarządzał Adnetem od końca ubiegłego roku. Wcześniej szefował sieci AdClick. Jest absolwentem wydziału zarządzania i marketingu Szkoły Głównej Handlowej.
Redakcja Internet Standard nie ponosi odpowiedzialności za wypowiedzi Internautów opublikowane na stronach serwisu oraz zastrzega sobie prawo do redagowania, skracania bądź usuwania komentarzy zawierających treści zabronione przez prawo, uznawane za obraźliwie lub naruszające zasady współżycia społecznego. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną.
Wreszcie jakaś dobra wiadomość dla serwisów w sieci AdNet, wyjście GG to wreszcie zastrzyk gotówki do sieci, oczywiście do czasu, CRMedia szykuje swój portal (podobno pseudo :) i wtedy znowu serwisy w sieci Adnet pójdą w odstawkę.
to nie jest dobra wiadomość dla "serwisów w sieci adnet", wręcz przeciwnie. reklamodawcy wydają pieniądze na reklamę na poszczególnych serwisach a nie "w sieci adnet". pieniądze pójdą za gadu, jeżeli to wyjdzie z adnetu, po prostu adnet będzie miał mniejszy udział w całym internetowym torcie reklamowym. http://barcinski.net/blog/szykuja-sie-zmiany
wiadomo, że crmedia pcha w adnet ile się da, i jak tylko się da, skoro nie będzie tam już gg, to siłą rzeczy będą musieli pakować w co innego w adnecie, więc dla serwisów adnetu to dobra wiadomość, choć umiarkowanie dobra, bo klient i tak sie może uprzeć na gg