eMusic - legalna muzyka, również w Polsce
Piotr Zalewski | 2006-09-12 12:22:28
Sklep eMusic specjalizujący się w muzyce niezależnej, z katalogiem ponad 1 mln utworów do pobrania jest od dzisiaj dostępny w 25 krajach UE. Również w Polsce. W katalogu sklepu obecni są tacy artyści jak Bob Marley czy Bjork.
Serwis ma ambicje, aby stać się w Europie co najmniej tak popularny jak iTunes. Specjalizuje się w muzyce pochodzącej z niezależnych wytwórni. Oferuje utwory w formacie MP3, bez systemów zabezpieczenia przed kopiowaniem (DRM), którą można odtwarzać na praktycznie każdym przenośnym odtwarzaczu, czy wypalić na płytę. Jakość dzwięku jest dobra i wynosi średnio 192 kbps (tryb VBR). Pliki pobiera się na komputer za pomocą specjalnego programu, który jest dostępny dla Widnows i MacOS.
Menedżer pobierania eMusic
W katalogu eMusic dostępne jest ponad 1 mln utworów z blisko 8,5 tys. niezależnych wytwórni. Wśród nich jest muzyka Johny'ego Casha, Franza Ferdinanda, Basement Jaxx, The Prodigy, Bjork czy Johna Coltrane'a. Znaleźć można również twórczość polskiego duetu Skalpel, który wydał płytę nakładem wytwórni Ninja Tune.
W bazie eMusic nie znajdują się żadne utwory z oferty dużych wytwórni muzycznych (tzw. majors). Rozmowy z największymi ciągle trwają, lecz eMusic nie zgadza się na stosowanie zabezpieczeń DRM, powiedział agencji Reuters jeden z dyrektorów eMusic.

Wygodny interfejs sklepu eMusic
Każdy nowy użytkownik serwisu może pobrać za darmo 25 utworów. Kolejne dostępne są w ramach jednej z subkrybcji: podstawowa opcja kosztuje 12,99 Euro miesięcznie i obejmuje 40 piosenek. "eMusic Premium" to koszt rzędu 21 euro za miesiąc, za tą cenę dostajemy jednak 90 utworów - jeden kosztuje zatem 23 eurocenty, to ok. 91 groszy. Chociaż serwis opiera się na modelu subskrypcji, to użytkownik staje się posiadaczem pobranego utworu. W większości sklepów z muzyką do pobrania opartych na comiesięcznych opłatach, użytkownik traci dostęp do utworów po zaniechaniu opłat.
Sklep oferuje wygodny interfejs. Katalog można przeglądać na wiele różnych sposobów - według bardzo szczegółowego podziału na gatunki muzyczne, wytwórnie (labels) czy lat w jakich powstała muzyka. Serwis jest też pełen rekomendacji muzycznych, czy rankingów. Całość sprawia pozytywne wrażenie.
Aby udostępnić muzykę równocześnie w 25 krajach sklep eMusic nawiązał współpracę z holenderskim stowarzyszeniem Buma/Sterma, zajmującym się prawem autorskim, informuje Reuters. Buma/Sterma pomoże rozprowadzać pieniądze z tytułu opłat wśród organizacji zajmujących się prawem autorskim w poszczególnych krajach.
Aby wypróbować działanie serwisu należy posiadać kartę kredytową lub specjalną kartę do transakcji elektronicznych, jaką oferują banki internetowe.
http://www.emusic.com
W katalogu eMusic dostępne jest ponad 1 mln utworów z blisko 8,5 tys. niezależnych wytwórni. Wśród nich jest muzyka Johny'ego Casha, Franza Ferdinanda, Basement Jaxx, The Prodigy, Bjork czy Johna Coltrane'a. Znaleźć można również twórczość polskiego duetu Skalpel, który wydał płytę nakładem wytwórni Ninja Tune.
W bazie eMusic nie znajdują się żadne utwory z oferty dużych wytwórni muzycznych (tzw. majors). Rozmowy z największymi ciągle trwają, lecz eMusic nie zgadza się na stosowanie zabezpieczeń DRM, powiedział agencji Reuters jeden z dyrektorów eMusic.
Wygodny interfejs sklepu eMusic
Każdy nowy użytkownik serwisu może pobrać za darmo 25 utworów. Kolejne dostępne są w ramach jednej z subkrybcji: podstawowa opcja kosztuje 12,99 Euro miesięcznie i obejmuje 40 piosenek. "eMusic Premium" to koszt rzędu 21 euro za miesiąc, za tą cenę dostajemy jednak 90 utworów - jeden kosztuje zatem 23 eurocenty, to ok. 91 groszy. Chociaż serwis opiera się na modelu subskrypcji, to użytkownik staje się posiadaczem pobranego utworu. W większości sklepów z muzyką do pobrania opartych na comiesięcznych opłatach, użytkownik traci dostęp do utworów po zaniechaniu opłat.
Sklep oferuje wygodny interfejs. Katalog można przeglądać na wiele różnych sposobów - według bardzo szczegółowego podziału na gatunki muzyczne, wytwórnie (labels) czy lat w jakich powstała muzyka. Serwis jest też pełen rekomendacji muzycznych, czy rankingów. Całość sprawia pozytywne wrażenie.
Aby udostępnić muzykę równocześnie w 25 krajach sklep eMusic nawiązał współpracę z holenderskim stowarzyszeniem Buma/Sterma, zajmującym się prawem autorskim, informuje Reuters. Buma/Sterma pomoże rozprowadzać pieniądze z tytułu opłat wśród organizacji zajmujących się prawem autorskim w poszczególnych krajach.
Aby wypróbować działanie serwisu należy posiadać kartę kredytową lub specjalną kartę do transakcji elektronicznych, jaką oferują banki internetowe.
http://www.emusic.com
Ocena:
Twoja ocena:
Komentarze (7)
ja korzystam od stycznia 2010 ze sklepu emusic.com nie wiem czy o ten chodzi ale chyba tak sklep jest legalny na pewno , nigdy nie mialam problemow nigdy mnie nie obciazyli czyms dodatkowym a nawet dostalam cos w rodzaju bonusu, co do pieniedzy ktore mają znikać to po prostu trzeba pilnowac do kiedy mamy limit , jesli limit jest do 16 jakiegos m-ca to jesli nie wykorzystamy do tego czasu tego co mamy na ich koncie to nam przepada. na poczatku tak nie bylo, ten limit przechodzil na nastepny miesiac, teraz sie wycwanili- kryzys a tu zawsze cos skapnie. co do audiobukow to o ile nie zrezygnujecie z subskrypcji to beda obciazac, ja na poczatku mialam opcje na audiobuki ale zrezygnowalam i nie ma problemu. z tego co wiem to reaguja na maile jesli cos sie dzieje i nie wiem jakim sposobem mogli cos ukrasc skoro dzialaja legalnie-mi naprawde nic nigdy nie zginelo a co miesiac mam nowy limit jak to w subskrypcji. drugi bdb sklep to cdbaby polecam i przetestowalam. co do amazon.com to niech sie wypchaja tymi restrykcjami geograficznymi. Emusic jest naprawde ok jest tam duzo nietuzinkowej muzy, polecam
reklama
Polecane
Prezentujemy raport adStandard 2012
Ile wyniosły wydatki na reklamę w polskim Internecie? Jakie są najbardziej skuteczne formaty reklamowe? Jaka jest rzeczywista efektywność reklamy internetowej? Jaki przekaz najskuteczniej dociera do internautów? Czy odłączeni od sieci to...
Ile wyniosły wydatki na reklamę w polskim Internecie? Jakie są najbardziej skuteczne formaty reklamowe? Jaka jest rzeczywista efektywność reklamy internetowej? Jaki przekaz najskuteczniej dociera do internautów? Czy odłączeni od sieci to...
- Serwisy IDG
- Kontakt
- Prenumerata:
PC World
Computerworld
Networld
© Copyright 2012 International Data Group Poland S.A.
04-204 Warszawa ul. Jordanowska 12
tel.(+4822)321-78-00 fax(+4822)321-78-88
04-204 Warszawa ul. Jordanowska 12
tel.(+4822)321-78-00 fax(+4822)321-78-88
