Konferencja @rewolucja biznesu 2.0: przekonać firmy do internetu

W większości firmy są przekonane do internetu, ale nie zawsze potrafią efektywnie wykorzystać jego potencjał. Czerwcowa konferencja "@rewolucja biznesu 2.0" miała podsunąć jej przedstawicielom kilka informacji, które pomogłyby w podjęciu właściwych decyzji strategicznych oraz kilka podpowiedzi, jak wycisnąć z internetu jak najwięcej.

Tanie dotarcie do drogiej grupy

Tytuł pierwszej prezentacji "Internet interesujący bardziej dla ludzi niż dla reklamodawców?" Rolanda Sprunga z domu mediowego SPC, mówi sam za siebie.

- Młode medium internet przyciąga z bardzo interesującej grupy docelowej prawie tyle samo osób co "stara" prasa. Jednak przepływ budżetów reklamowych jest wciąż mały . Prezentacja była próbą znalezienia odpowiedzi na pytanie o powód obecnego stanu rzeczy. Prezes SPC zaprezentował jednak szereg dowodów na to, że sytuacja ta ulega właśnie zmianie. Podkreślał też zalety internetu: aby zbudować efektywny zasięg w internecie, możemy wydać na kampanię ok. 100 tys. zł, natomiast w innych mediach musimy wydać kilkakrotnie więcej.

Kliknij, aby powiększyć

Ciekawe sposoby dotarcia

Piotr Kowalczyk z Onetu wystąpił jako przedstawiciel IAB Polska. Mówił o stosunkowo świeżych trendach w reklamie internetowej: multimedialności, reklamie kontekstowej czy targetowaniu behawioralnym.

Wraz z rosnąca liczbą osób z szerokopasmowym dostępem do internetu, możliwe i sensowne jest wyświetlanie filmu reklamowego lub spotu radiowego w internecie. Pojawiają się przekazy filmowe i dźwiękowe w tradycyjnych formach reklamowych takich jak bannery etc. Wykorzystanie odbiorców do tworzenia filmów reklamowych i dystrybucja na zasadzie marketingu wirusowego podbija serca reklamodawców i internautów, czego przykładem jest kampania General Motors modelu Chevrolet Tahoe.

Coraz dłuższy czas spędzany w internecie wpływa na stopniowe odbieranie udziałów mediom tradycyjnym, przede wszystkim radiu i telewizji, ale także prasie. W marcu br. internauci spędzali w internecie średnio 27 h 22 min. - Dynamika wzrostu jest w Polsce podobna jak w krajach bardziej rozwiniętych, z tym że wartości bezwzględne są tam jeszcze sporo wyższe - mówił Piotr Kowalczyk. Niektóre badania pokazują, że już w tej chwili w Wielkiej Brytanii i w USA przeciętny internauta spędza tyle samo czasu w internecie ile w najbardziej popularnym do tej pory medium, czyli w telewizji.

Za wzrostem ilości internautów i czasu, jaki przeznaczają na korzystanie z sieci, idą również zmiany jakościowe. - Internauci są coraz bardziej zaangażowani - twierdził Piotr Kowalczyk.

Dotarcie do zainteresowanych

Artur Banach, prezes NetSprint rozpoczął prezentację od trzech ważnych informacji:

- według Forrester Research 74% internautów odkrywa interesujące ich serwisy przez wyszukiwarki

- według NPD Group 55% wszystkich transakcji online zaczyna się od wyszukiwarek

- według Forrester Research 93 % internautów poszukując nowych informacji w sieci korzysta z wyszukiwarek.

Kliknij, aby powiększyć

Zainteresowanie użytkowników to jedno, przekonanie reklamodawców to drugie. Artur Banach zauważył, że w Polsce zapytania są wciąż proste, często składają się z jednego zaledwie słowa. Dla reklamodawców najciekawsze są te osoby, które wpisują większą liczbę słów w okienko wyszukiwarki. Dlaczego? Obrazuje poniższy wykres.

Kliknij, aby powiększyć

Kliknij, aby powiększyć

"Ma być głośno"

"Panowie, zróbcie stronę, dzięki której będzie o nas głośno" to wyzwanie, o jakim mówili Dawid Szczepaniak z agencji interaktywnej OPCOM oraz Maciej Karasinski, z firmy Big Star Limited Sp z o.o.

Co można osiągnąć dzięki reklamie internetowej? Na pewno szum medialny, jeśli kampania zostanie obsypana nagrodami. Agencja OPCOM przygotowała serwis dla marki Big Star - Niemożliwym jest zmierzenie wpływu strony internetowej na sprzedaż produktów. Serwis internetowy jest jedną ze składowych wpływających na utrzymanie wysokiego poziomu sprzedaży - mówił Dawid Szczepaniak z OPCOM.

Obok szumu medialnego rośnie też baza adresów e-mailowych, a odzież prezentowana na aktorach (w serwisie "Masz Pasje? Zostań Gwiazdą!", który był częścią zlecenia od Big Star), należy do najlepiej sprzedających się produktów tej kolekcji.

- W wyniku wspólnej zabawy osób, które odwiedziły serwis, powstał opisany obraz życia użytkowników marki. Analiza takiego materiału staje się obecnie coraz popularniejszą formą badań marketingowych, dostarczających wiedzy o konsumentach oraz inspiracji do dalszych działań.

Jeśli płacić, to za efekt

O współpracy z mediami internetowymi w modelu partnerskim mówił Tomasz Kozarzewski z TradeDoubler. (Wywiad z nim prezentujemy w naszym serwisie).

Prelegent z TradeDoubler zachwalał naturalnie marketing afiliacyjny, czyli obszar działań marketingowych realizowanych w modelu płatności za efekt, w którym media internetowe (wydawcy) wyświetlają reklamy w zamian za wynagrodzenie za z góry określone akcje użytkowników na stronach reklamodawców, np. za rejestrację lub sprzedaż. Model "wynagrodzeniowy" - niestety polski język nie nadąża - budowany jest według kilku wskaźników, w zależności od potrzeb wydawców.



Serwis dla użytkownika

Marcin Maj, dyrektor zarządzający OS3 multimedia pytał w tytule prezentacji "Czy webusability musi być nudne?". Podpowiadał, jak tworzyć strony korporacyjne. Większość rad stosuje się oczywiście również do innego typu serwisów internetowych.

Przedstawiciel OS3 zapoznał uczestników z wynikami badań typu eyetracking, które identyfikują miejsca, gdzie internauci najczęściej skupiają wzrok. Przypomniał, że im więcej kroków (lub kliknięć) użytkownik musi wykonać, aby znaleźć oszukiwane informacje, tym większe prawdopodobieństwo, że zrezygnuje; podkreślał wagę obrazków jako miejsc, które skupiają wzrok większości internautów; zauważył, że między 75% a 79% użytkowników skanuje każdą nową stronę, a tylko 16% czyta słowo po słowie.

W podsumowaniu wypunktował kilka istotnych zaleceń. Projektując serwis należy:

- skupić się na grupie docelowej, czyli zidentyfikować, kim są użytkownicy serwisu (dorośli/młodzież/dzieci, klienci/akcjonariusze/dostawcy?)

- rodzaju serwisu (korporacyjny, wizerunkowy, produktowy etc)

- celach, jakie ma spełniać serwis.

- Narzędzia i konkretne rozwiązania są pochodną głównych założeń serwisu. Nie należy trzymać się kurczowo reguł, bo to nie one, lecz zrozumienie odbiorcy jest gwarantem sukcesu - podkreślał i przypomniał starą prawdę - Rozwiązania powinny być dobierane za każdym razem indywidualnie.

Znaczenie więcej informacji o użyteczności stron uczestnicy konferencji otrzymali w formie dokumentu "Kurs usability" przygotowanym przez Tomasza Karwatkę z agencji Janmedia Interactive.

Drugiego dnia konferencji Małgorzata Olszewska, Account Manager oraz Tomasz Piątkowski, Strategic Media Manager z Zentropy Partners, prowadzli całodzienne warsztaty "ROI w e-biznesie o działaniach typu Direct response". Począwszy od informacji podstawowych, prowadzący dostarczali wiedzy, jak wykorzystywać potencjał internetu.

Przekonywali, że internet to nie tylko doskonałe medium do budowania zasięgu, kształtowania wizerunku marki czy budowania lojalnej grupy konsumentów. - Ze względu na swoją interaktywność jest idealnym miejscem, aby zachęcić użytkowników do bezpośredniej reakcji i wpływać na ich proces decyzyjny. Mówili więc o działaniach "direct response", aktywizujących użytkowników, zachęcających ich do bezpośredniej reakcji na reklamę i umożliwiających im np. dokonanie natychmiastowego zakupu.

***

Na przełomie sierpnia i września zostanie wydany Raport prezentujący wyniki badania przeprowadzonego przez firmy badawcze Gemius i IPSOS na zlecenie Fundacji Obserwatorium Zarządzania i Nowoczesną Firmę. Raport ma stanowić kompendium wiedzy niezbędnej do przeprowadzenia efektywnej inwestycji online i przełożenia aktywności w internecie na wynik finansowy.

IDG.pl był patronem medialnym konferencji.

Dołącz do dyskusji
Bądź pierwszy i zostaw komentarz.