UKE nie podoba się pętla TP

Uwolnienie lokalnej pętli abonenckiej miało wyraźnie zdynamizować polski rynek usług telekomunikacyjnych. Przez rok możliwość dostępu do końcowych łączy TP nie zainteresowała jednak żadnego alternatywnego operatora. Przyczyn takiego stanu Urząd Komunikacji Elektronicznej upatruje po stronie warunków jakie TP oferuje konkurencyjnym firmom telekomunikacyjnym. Dlatego też UKE nakazał TP zmienić ofertę ramową w zakresie LLU.

Przypomnijmy, że regulacje dotyczące uwolnienia lokalnej pętli abonenckiej (tzw. LLU - (Local Loop Unbundling) przyjęto w Polsce w lutym 2005 roku, a w sierpniu weszły one w życie. Dzięki tej decyzji alternatywni operatorzy uzyskali możliwość dostępu do łączy operatora dominującego (TP SA) zainstalowanych u abonentów obsługiwanych przez TP.

"Uwolnienie pętli abonenckiej będzie prowadzić do zwiększenia konkurencji, obniżenia cen oraz wzrostu jakości i zakresu oferowanych usług. Cel taki został osiągnięty na rynkach europejskich, gdzie pojawiły się podmioty świadczące usługi w oparciu o istniejącą sieć dawnego monopolisty" - komentował Witold Graboś, prezes ówczesnego Urzędu Regulacji Telekomunikacji i Poczty.

Przyjęto dwa warianty takiego rozwiązania. "Nowy" operator za pomocą końcowych łączy TP mógł rozpocząć świadczenie np. usług telefonii i dostępu do sieci, lub też - w tzw. wariancie współdzielonym - jedynie wybranych usług. Przejęcie końcowych łączy nie odbywało się oczywiście w modelu "wejścia na gotowe". Operator chcący korzystać z lokalnej pętli TP do świadczenia abonentom swoich miał wnosić na rzecz TP określone opłaty. TP skalkulowała je na zbyt wysokim, "nieżyciwoym" poziomie - tak od początku twierdzili alternatywni operatorzy.

Skoro przez rok żaden z konkurentów TP nie przejął końcowych łączy TP to UKE uznał, że zawiniła nieatrakcyjna oferta ramowa Telekomunikacji Polskiej. Regulator zobowiązał TP (w trybie natychmiastowej wykonalności) do:

a) obniżenia opłat abonamentowych i jednorazowych związanych z uwolnieniem łącza abonenckiego o co najmniej:

- 38% opłaty abonamentowej dla dostępu pełnego i o 55% dla dostępu współdzielonego

- 33% opłaty jednorazowej dla dostępu współdzielonego i zarazem podwyższenie opłaty jednorazowej dla dostępu pełnego o nie więcej niż 13%;

b) zapewnienia możliwości współkorzystania z pomieszczeń TP, w których znajdują się powierzchnie kolokacyjne, jak również zmianę zasady pokrywania kosztów TP z opłat jednorazowych dla kolokacji;

c) umożliwienia wykorzystania technologii szerokopasmowej transmisji danych xDSL, w szczególności HDSL, SDSL dla dostępu pełnego;

d) wprowadzenia wzorów dokumentów niezbędnych do obsługi całego procesu realizacji usługi w zakresie lokalnej pętli abonenckiej i związanych z tym terminów;

e) wprowadzenia procedury dostępu do systemu informatycznego i baz danych TP (dostęp do informacji niezbędnych przed rozpoczęciem i w trakcie korzystania z usługi);

f) precyzyjnego uregulowania zasad odpowiedzialności w zakresie kar umownych lub bonifikat.

Prezes Urzędu Komunikacji Elektronicznej Anna Streżyńska w decyzji z 23 czerwca 2006 r. zobowiązała TP do przygotowania w terminie 30 dni projektu zmiany oferty określającej ramowe warunki umów o dostępie do lokalnej pętli abonenckiej. W przypadku zmiany zapotrzebowania na usługi lub zmiany warunków rynkowych Prezes UKE może z urzędu lub na uzasadniony wniosek przedsiębiorcy telekomunikacyjnego zobowiązać TP do przygotowania zmiany oferty ramowej w całości lub w części.

Wydaje się, że rynek nie "rzucił się" na końcowe łącza TP nie tylko ze względu na warunki cenowe. Rynek tradycyjnych, kablowych usług głosowych sukcesywnie się kurczy i nie jest on już tak atrakcyjny i strategiczny dla operatorów, zwłaszcza ze względu na konkurencje telefonii IP, telefonii komórkowej czy innych technologii bezprzewodowych. Zdaniem niektórych operatorów cześć decyzji podejmowana jest zbyt późno i nie nadąża za ewolucją rynku lub też stanowi wyłącznie spełnienie wymogów legislacyjnych, ale nie ma istotnego wpływu na obraz rynku (np. przenoszenie numerów).

Większe znaczenie dla konkurentów TP ma - wydzielone w 2005 r. - postępowanie dotyczące "oferty ramowej określającej warunki dostępu do lokalnej pętli abonenckiej poprzez dostęp do węzłów sieci telekomunikacyjnej na potrzeby usług szerokopasmowej transmisji danych (tzw. Bit Stream Access). Decyzje w sprawie administracyjnego narzucenia TP ramowych warunków świadczenia tego typu usług 10 maja br. podpisała prezes UKE Anna Streżyńska. Nie oznacza to oczywiście zniesienia wszelkich barier na drodze alternatywnych operatorów do podpisania konkretnych umów z TP.

"Regulacje dotyczące lokalnej pętli abonenckiej są dla nas istotne. W czerwcu skierowaliśmy do UKE wniosek o podjęcie interwencji w sprawie dostępu do łączy TP na potrzeby naszych usług transmisji danych. Niezależnie chcemy rozszerzać zasięg naszych usług dzięki radiowej technologii WiMAX. Jej wykorzystanie pozwoli nam zaoferować klientom dostęp do internetu tam gdzie dotychczas nie mieliśmy swojej sieci" - komentuje Jolanta Ciesielska, rzecznik Netii SA.

Dołącz do dyskusji
Bądź pierwszy i zostaw komentarz.