Microsoft nawiązał współpracę z "komunistami"

Microsoft wprowadził do pakietu Office narzędzie, które umożliwia opatrzenie każdego pliku licencją Creative Commons. To dość niespodziewana decyzja firmy z Redmond, która z przedstawicielem ruchu CC Lawrencem Lessig'iem nie miała najlepszych relacji.

Wydawało się, że Lawrence'owi Lessig'owi, prawnikowi, założycielowi ruchu Creative Commons, który proponuje nowe, luźniejsze rozwiązania w prawie autorskim ("pewne prawa zastrzeżone") nie jest po drodze z Microsoftem. Okazało się, że jest inaczej.

- Obecnie prawo autorskie, działa niejako automatycznie, mówiąc, że autor zastrzega sobie wszelkie prawa do dzieła - mówił Lessig na Uniwersytecie Stanforda. Celem Creative Commons jest umożliwienie skorzystania z prostego rozwiązania, w którym autor może powiedzieć "daję Ci wolność do wprowadzania zmian, ale jednocześnie zachowuję pewne prawa dla siebie" - tłumaczył Lessig.

Lessig powiedział również, że większa wolność w zakresie prawa autorskiego jest szczególnie ważna w przypadku internetu, który leży w domenie publicznej. Materiały w nim zamieszczane nie zawsze wymagają takich zastrzeżeń jakie przysługują książkom czy artykułom w magazynach drukowanych.

Creative Commons to zestaw licencji, dzięki którym autor może zdecydować co można zrobić z jego dziełem. Może np. zgodzić się na jego przetwarzanie i odtwarzanie publiczne w celach niekomercyjnych.

Narzędzie Microsftu, umożliwia dodanie licencji CC do każdego pliku Word, PowerPoint i Excel, korzystając z opcji w menu File.

Lessig był między innymi zwolennikiem poglądu, że Microsoft powinien ponieść surowsze konsekwencje w słynnej sprawie antymonopolowej przeciwko koncernowi. Microsoft jest również firmą, która bardzo ściśle przestrzega naruszenia swoich praw autorskich. Co więcej, Bill Gates w wywiadzie ze stycznia 2005 roku dla serwisu News.com nazwał zwolenników innowacyjnych idei i zmian w prawie autorskim "nowym typem komunistów".

- Lawrence Lessig nie był wielkim fanem Microsoftu - powiedział analityk Rob Enderle, z Enderle Group.

To partnerstwo przynosi korzyści obu stronom. Lessig zyskuje ważnego sojusznika, który będzie promował ideę CC i być może przyczyni się do złagodzenia restrykcyjnego prawa autorskiego. Microsoft udostępnia użytkownikom wygodne narzędzie, które zwiększa potencjał pakietu Office, tłumaczył Robert Enderle.

Lessig założył Creative Commons w 2002 roku. Obecnie na licencji CC jest dostępnych ponad 140 mln materiałów tekstowych i audiowizualnych. Wiele z nich można wykorzystać we własnych pracach, bez obaw, że zostało naruszone prawo autorskie.

Wtyczka do MS Office XP i 2003 na stronach Microsoftu

Creative Commons Polska.

***

Więcej o Creative Commons w artykułach Czy kino zginie? oraz Masz prawo... skopiować mój utwór.

Dołącz do dyskusji
Bądź pierwszy i zostaw komentarz.