Amnesty International kontra Google

Piotr Zalewski | 2006-05-12 15:45:08
Sprawa cenzury chińskiej wersji Google została poruszona na spotkaniu udziałowców spółki przez przedstawiciela Amnesty International. - Cenzurując wyniki wyszukiwania, Google staje się partnerem jednego z największych reżimów świata - stwierdził.
Na wczorajszym dorocznym spotkaniu udziałowców spółki o wyjaśnienie sprawy kierownictwo Google prosił przedstawiciel Amnesty International, który wyraził głębokie zaniepokojenie w sprawie decyzji korporacji o zablokowanie wyników wyszukiwania niektórych stron w chińskiej wersji Google. - Cenzurując wyniki wyszukiwania, Google staje się partnerem jednego z największych reżimów świata - stwierdził. Pytał również o to, w jaki sposób Google chce zyskać zaufanie tych użytkowników, którzy zrezygnowali z usług wyszukiwarki po nagłośnieniu sprawy cenzury w Chinach.

Sergey Brin, współzałożyciel Google podziękował przedstawicielowi Amnesty International za poruszenie tematu i tłumaczył, że decyzja o uruchomieniu serwisu Google.cn była wyjątkowa trudna, zarówno ze względów politycznych jak i technicznych. Dodał, że sprawa ta jest na bieżąco monitorowana w firmie.

Kontrowersje wokoło działania w Chinach dotyczą również konkurencji Google: Yahoo i Microsoft. Yahoo pomogło w ujęciu chińskiego dziennikarza. Microsoft blokuje użycie słów takich jak "demokracja" czy "wolność" na platformie blogowej MSN Spaces.

od lewej: Eric Schmidt, prezes i dyrektor zarządzający; Elliot Schrage, wiceprezes; Larry Page, współzałożyciel i prezes ds. produktów; Sergey Brin, współzałożyciel i prezes ds. technologii w czasie środowej konferencjiod lewej: Eric Schmidt, prezes i dyrektor zarządzający; Elliot Schrage, wiceprezes; Larry Page, współzałożyciel i prezes ds. produktów; Sergey Brin, współzałożyciel i prezes ds. technologii w czasie środowej konferencji


Amnesty International to międzynarodowa organizacja pozarządowa, której celem jest zapobieganie naruszaniu praw człowieka.

Na spotkaniu akcjonariusze wyrażali swój niepokój wobec złej prasy, jaką ostatnimi czasy ma Google, co według nich wpływa na niższe ceny akcji. Jeden z udziałowców skrytykował dyrektora zarządzającego spółki Erica Schmidta, za to, że podczas środowego spotkania z dziennikarzami powiedział, że powiększa się konkurencja dla Google. - Wygląda to tak, że jakiekolwiek publiczne wystąpienie kogoś z kierownictwa Google, nie dość, że pojawia się sporadycznie, to ma negatywny wydźwięk. Co się dzieje u diabła?- - mówił akcjonariusz. - Wszyscy wyglądacie na rozsądnych, zadowolonych ludzi. Czemu nie ma to przełożenia na wasz pozytywny obraz w mediach?- pytał rozgoryczony.

Kierownictwo Google odpowiedziało, że nie ma wpływu na to co piszą dziennikarze i że robi wszystko co w jego mocy, aby przesłanie spółki było zrozumiałe i klarowne.

Porównanie wyników wyszukiwania dla słowa freedom (wolność). Po lewej stronie Google.cn, po prawej Google.comKliknij, aby powiększyćPorównanie wyników wyszukiwania dla słowa freedom (wolność). Po lewej stronie Google.cn, po prawej Google.com
Ocena:
Twoja ocena:
Komentarze (7)
2006-05-14 20:14:30
Rafallllll
Jeżeli Chiny blokują ' google.com ' , wystarczy użyć np. ' www.anonymizer.com ' i sprawa załatwiona.
2006-05-13 18:55:11
RomanGMusiOdejsc
ta, ale nie musimy im pomagac w ich łamaniu. Do serwerow google.com da sie dostac z chin po adresie ip, ale malo userow o tym wie. Tras na routerach nie blokuja, ale nie ma wpisow w serwerach dns
2006-05-13 17:45:44
Marooned
Chyba lepiej mieć 90% google niż 0% google. Nie nasza wina, że Chiny są 100 lat za Murzynami w kwestii praw człowieka.
2006-05-13 12:14:34
jwalczak
Do CD: nie masz racji, kto im zabroni? Czy domena musi być w Chinach, Niech bedzie Google.com. Jak władze bedą chciały to zablokuja Googla na routerach. Ale cenzurowanie Googli przez Google to współpraca z Chińskim rządem. Chciałbyś żeby u nas Google zablokowalo wszystkie strony na których krytykuje się władzę i prezydenta?
2006-05-13 11:28:05
TL
Pewnie sie rozni, ale chinskie Google blokuje wyszukiwanie niektorych 'wywrotowych' stron http://www.opennet.net/google_china/
2006-05-13 10:57:10
Ferry
A jak różni się google.com od google.pl ?
2006-05-12 16:20:52
fg
1 klarowna jest kasa, jaka google bedzie tam trzepac 2 nie zapominajmy o cisco

reklama
Polecane
Subskrypcje
Prezentujemy raport eCommerce 2011
To piąta edycja naszego raportu. Prezentujemy w nim wyniki naszego - przeprowadzanego do trzech lat - badania polskich sklepów internetowych. W tym roku publikujemy także wyniki innego projektu - zebranych przez Sare opinii użytkowników poczty...
© Copyright 2012 International Data Group Poland S.A.
04-204 Warszawa ul. Jordanowska 12
tel.(+4822)321-78-00 fax(+4822)321-78-88