Apple: "Sponsorujecie piratów!"

W odpowiedzi na przyjętą przez francuskie Zgromadzenie Narodowe ustawę dopuszczającą odtwarzanie muzyki zakupionej w iTunes Music Store na urządzeniach innych niż iPod, koncern Apple określił zachowanie władz tego kraju mianem "sponsorowania piractwa przez państwo".

Wydarzenia
16 grudnia 2016 r.

Dnia 18 kwietnia 2016 roku upłynął termin implementacji nowych dyrektyw UE regulujących unijny system zamówień publicznych. Przepisy te zostały...

Zarejestruj się
27 stycznia 2017 r.

Warsztaty mają na celu przekazanie wiedzy na temat problemów z prawami autorskimi we współczesnych  projektach IT oraz sposobach ich...

Zarejestruj się
Przypomnijmy, iż ustawa przyjęta przez niższą izbę parlamentu Republiki we wtorek, 21 marca, stosunkiem głosów 286 do 193, aby wejść w życie, musi zyskać akceptację izby wyższej oraz prezydenta Chiraca (Senat podda ją pod obrady w maju). Gdyby tak się stało, firmy fonograficzne i internetowe e-sklepy muzyczne musiałyby na terenie Francji sprzedawać muzykę w formacie umożliwiającym jej odtworzenie na każdym odtwarzaczu. Obecnie pliki zakupione w iTunes Music Store mogą być odtwarzane za pomocą iPoda (lub telefonów Motoroli z oprogramowaniem iTunes), ale już np. utworów tych, z racji zastosowanych zabezpieczeń DRM) nie można posłuchać na innych urządzeniach. Sprawy wyglądają podobnie w "odwrotnym kierunku" - na iPodzie nie można posłuchać plików WMA (w polskich sklepach muzycznych oferowane są właśnie pliki w tym formacie, również z mechanizmami cyfrowej ochrony praw autorskich); nie ma więc miejsca sytuacja opisana angielskojęzycznym terminem "interoperability".

Piractwo sponsorowane przez państwo

Apple grozi, że wejście ustawy w życie ugodzi w sprzedaż muzyki z legalnych źródeł, i to w sytuacji, gdy serwisy oferujące możliwość legalnego zdobywania utworów pozyskują coraz więcej przychylnych klientów. "Sytuacja ta doprowadzi w szybkim tempie do wytworzenia się kultury sponsorowania piractwa przez państwo" - ostrzegła rzeczniczka koncernu, Natalie Kerris, w wystosowanym przez Apple oświadczeniu. Zapowiadziała też, że sprzedaż odtwarzaczy iPod mogłaby wzrosnąć, gdyż klienci chcieliby nosić przy sobie jak najwięcej plików muzycznych, także tych niezabezpieczonych systemami DRM, z nielegalnych źródeł.

Francuski ustawodawca broni zapisów ustawy, twierdząc że zostały one sformułowane nie tylko po to, aby dostosować prawo do wymogów dyrektyw Unii Europejskiej, ale również aby przyśpieszyć rozwój rynku sprzedaży cyfrowej muzyki i dostosować krajowe regulacje dotyczące ochrony prawnoautorskiej do zmiennych warunków internetowego rynku sprzedaży multimediów. Co więcej, mają oni nadzieję, iż podobne działania zostaną podjęte także przez inne kraje Europy, co zapobiegnie tworzeniu się monopoli (w domyśle - podobnych do monopolu iTunes Music Store) w zakresie cyfrowej kultury.

Co zrobi Apple?

Niektórzy analitycy rynkowi oceniają, iż bardziej prawdopodobne jest, że Apple wycofa się z Francji (zamknie swój oddział iTunes Music Store w tym kraju), niż zmieni politykę dystrybucji "contentu". To drugie rozwiązanie mogłoby bowiem stworzyć niebezpieczny precedens i zostać odczytane przez francuskich melomanów jako przyzwolenie do wymiany plikami poza granicami kraju. Inni analitycy (w tym Andrew Neff z nowojorskiego centrum Bear Stearns) przekonują, że wpływ, jaki uchwalenie ustawy wywrze na Apple, nie jest jeszcze jasny. "Francuzi jednak się spóźnili, gdyż Apple i Microsoft już zdominowały rynek" - ocenia analityk. Pojawiają się także opinie, iż działania francuskiego parlamentu to atak jawnie wymierzony w Apple, który zaważy w przyszłości na zdolności firmy do wprowadzania innowacyjnych rozwiązań i nowych produktów. Francuskie internetowe sklepy muzyczne (Fnac, francuski oddział Virgin) także ucierpią.

Z drugiej strony, wejście w życie wspomnianej ustawy byłoby wymarzonym rozwiązaniem dla klientów, gdyż dopuszczałoby większą swobodę użytkowania nabytych legalnie cyfrowych multimediów (nie tylko muzyki, ale i filmów, także dostępnych w iTunes Music Store). Jak wynika bowiem z badania przeprowadzonego przez Indicare (projekt pod patronatem UE), klienci deklarują chęć płacenia kwot nawet dwukrotnie wyższych niż obecnie ustalone ceny (99 centów w iTunes Music Store) za utwory, które mogliby odtwarzać na różnych urządzeniach.

Szacuje się, iż ok. 5% dochodów koncernu Apple pochodzi ze sprzedaży iPodów i muzyki w iTunes Music Store we Francji.

Dołącz do dyskusji
Bądź pierwszy i zostaw komentarz.