Użyteczność strony według użytkowników

To, że strona serwisu informacyjnego czy transakcyjnego musi być użyteczna, jest jasne. Musi być przejrzysta, intuicyjna. Kto nie może odnaleźć informacji czy danego produktu - zwyczajnie stronę opuści. Zastosowanie metody sortowania kart może pomóc zaprojektować witrynę, która spełni oczekiwania użytkowników.

W jaki sposób zbadać czy nasza strona jest użyteczna? Wśród metod pozwalających dowiedzieć się, na jaką strukturę informacji liczą użytkownicy, jest metoda sortowania kart - card sorting.

Zastosowanie tej metody pozwala projektantom stron dowiedzieć się, w jaki sposób użytkownicy grupują informacje i gdzie chcieliby znaleźć poszczególne elementy interfejsu. I jak sami nazwaliby poszczególne kategorie, gdyby to oni byli twórcami strony.

Nowością jest używanie przez Instytut Społecznej Psychologii Informatyki i Komunikacji Wyższej Szkoły Psychologii Społecznej programu komputerowego do stosowania metody cart sorting, dzięki czemu analiza całego procesu układania karteczek jest obecnie o wiele dokładniejsza i szybsza.

Metoda w praktyce

Badana grupa osób powinna być reprezentatywna dla przyszłych użytkowników projektowanej strony. W najprostszej wersji grupa dostaje karteczki - małe żółte, Post-In. W wersji profesjonalnej karteczki zastępuje odpowiedni program komputerowy np. darmowy CardSort, gdzie papierowe karteczki zmieniają się w ruchy myszką. Na karteczka są napisy symbolizujące elementy przyszłego serwisu.

Badani muszą pogrupować karteczki w poszczególne kategorie. Następnie nadają poszczególnym stosom nazwy. Istnieje również oddzielna grupa - roboczo określona jako 'inne', gdzie trafiają nie pasujące do reszty elementy. To pozwala zbadać logikę użytkownika - co z czym kojarzy, co kategoryzuje do której grupy. Projektant widzi jaka powinna być architektura witryny.

Wyodrębnione kategorie tematyczne pokazują, jak użytkownik postrzega relacje między poszczególnymi elementami. W jakiej odległości od siebie umieszcza oddzielne stosy - czy na siebie nachodzą, czy nie, które są na górze, które są ważniejsze. Program komputerowy bada też czas zastanawiania się nad każdym elementem, tworzy spis karteczek, które przyniosły najwięcej trudności - pokazuje, z której grupy do której były przekładane, jak zmieniały się z czasem nazwy poszczególnych kategorii. Można zidentyfikować od razu nazwy niezrozumiałe, źle dobrane, które będą użytkownikom sprawiały trudność. Można wyeliminować elementy uznane przez użytkowników za zbędne. Wszystko to daje mnóstwo wskazówek jak ulepszyć daną stronę.

Wyniki analizować można jakościowo lub ilościowo. Metoda jakościowa dobra jest tylko dla małych, nieskomplikowanych struktur. W przypadku problemów i niejasnych wyników stosuje się metody statystyczne, np. analizę skupień, którą można łatwo przeprowadzić za pomocą bezpłatnego programu lub dendrogramu (przykład wizualizacji).

Stosowanie tej metody nie wymaga znacznych środków finansowych ani angażowania licznej grupy ludzi. Według osób zajmujących się metodą sortowania kart na co dzień - z Instytutu Społecznej Psychologii Informatyki i Komunikacji - do poprawnego przeprowadzenia procedury wystarczy 6-12 osób.

Spotkanie "Użyteczność interfejsów użytkownika" organizowane przez Społeczność Praktyków Użyteczności i Koło Naukowe Instytutu Informacji Naukowej i Studiów Bibliologicznych UW odbyło się 4 marca br. w IINiSB. O metodzie sortowania kart mówił Wiesław Bartkowski z Instytutu Społecznej Psychologii Informatyki i Komunikacji Wyższej Szkoły Psychologii Społecznej wraz z dwoma studentami: Wojciechem Kuśmierkiem oraz Hubertem Anyżewskim.

Autorką tekstu jest Anna Sulewska-Toczyska

***

Więcej:

Jak przylepić użytkowników do serwisu?

Dołącz do dyskusji
Bądź pierwszy i zostaw komentarz.