Jak opiniotwórczy jest internet?

Dziennikarze najchętniej powołują się na doniesienia prasowe, radiowe i zdecydowanie rzadziej telewizyjne oraz internetowe. Wśród najczęściej cytowanych mediów w 2005 roku na 14 pozycji znalazł się Onet, znajdując sobie miejsce między TVN a RMF FM. Czy internetowe media rzeczywiście mają tak mało do powiedzenia?

Wystarczy przejrzeć serwisy informacyjne w internecie. Okazuje się, że wiele z czysto internetowych tworów nie docenia komunikatów, które pojawiają się w internecie, działając tym samym wbrew swojemu szeroko pojętemu interesowi. Przykładem mogą być media Agory. Choć bardzo często ta sama informacja ukazuje się najpierw, a bywa że wyłącznie w internecie, to serwisy wolą za źródło informacji podać Gazetę Wyborczą. Brzmi dostojniej? Poważniej? Internetowi wydawcy wciąż chyba mają kompleks niższości wobec mediów tradycyjnych.



Informacje prasowe cieszą się zdecydowanie największą cytowalnością. Przypada na nie aż 84% odniesień. Powoływano się na nie prawie 57 tys. razy, podczas gdy na doniesienia prasowe nieco ponad 5 tys. razy, telewizyjne 3 tys. razy, zaś internetowe 2,4 tys. razy - podaje Instytut Monitorowania Mediów.



Na najczęściej cytowany z internetowych podmiotów Onet.pl dziennikarze powoływali się 981 razy. Interia, choć jest jednym z nielicznych portali internetowych, które starają się tworzyć samodzielnie część materiałów, znalazła się na drugim miejscu z liczba 562 powołań. Na materiały z Wirtualnej Polski dziennikarze powołali się 386 razy.

***

Kompletny raport (PDF) znajduje się pod adresem Instytutu Monitorowania Mediów.

Wyniki dla internetowych mediów sprzed roku.

Dołącz do dyskusji
Bądź pierwszy i zostaw komentarz.