Rok standardu badania internetu

Andrzej Garapich od końca września prezes spółki Polskie Badania Internetu na początku konferencji "Rok badania Megapanel PBI/Gemius - nowa jakość w planowaniu Internetu" zaznaczył: Nie wiedzieliśmy, jak Państwo zareagują na badania Megapanel. Marcin Pery nie zgodził się z prezesem PBI - Ja wiedziałem, że to będzie standard badań! Dodał też, że cechą polskiego społeczeństwa jest krótka pamięć. Tak jak wiele osób nie pamięta jak ciężko było przed 1989 rokiem, podobnie wielu zapomina, jak ciężko było w epoce przed Megapanelem. Co się zmieniło a co zmieni?

Konferencja była podsumowaniem ostatnich 12 miesięcy dla branży, która po latach przepychanek doczekała się standardu badań internetu. Że Megapanel zasłużył na to miano przekonywali nie tylko Andrzej Garapich, prezes Polskich Badań Internetu oraz przedstawiciele Gemius czyli firmy-wykonawcy, ale też uczestnicy konferencji, w tym przedstawiciele sieci reklamowych.

Andrzej Garapich podziękował tym, którzy w te badania nie wierzyli - Dzięki ich zarzutom i wątpliwościom musieliśmy się bardziej starać - podkreślił.

Od lewej: Andrzej Garapich, prezes PBI, Marcin Pery, Piotr Ejdys oraz Artur Zawadzki - GemiusOd lewej: Andrzej Garapich, prezes PBI, Marcin Pery, Piotr Ejdys oraz Artur Zawadzki - Gemius

Liczba klientów Gemius, którzy korzystają z badania wzrosła z 10 w pierwszym kwartale 2005 roku do prawie 80 w czwartym.

Marcin Pery rozprawił się w swojej prezentacji z powracającym zarzutem ciągłych zmian w metodologii badania. - Celem tych zmian jest chęć nadążenia za zmianami w samym medium i zmianami na rynku. Źle by się działo, gdyby zmieniał się internet i rynek, a badania nie.

Zaczął efektownie: w 2005 roku dokonano 124 zmian. Jak się okazuje nie w metodologii badania, lecz w przepisach Formuły 1. W badaniu Megapanel tych zmian miało być cztery.

1. uszczegółowiono definicję witryny tak, by wiadomo było, dla jakich witryn można prezentować wyniki łącznie, a dla jakich nie. Rada Badania ustaliła, że decydująca jest własność domeny, którą można sprawdzić w bazie WHOIS. I tak jasne jest, że dla serwisów należących do spółki o2.pl: tlen.pl, kafeteria.pl, kurnik.pl czy o2.pl można podać łączny wynik, a dla takiego tworu jak yahoo.com i blog.pl już nie.

2. odrzucono ruch generowany z zagranicy. W efekcie w wynikach mogą się pojawić błędy na poziomie kilku procent, (bo np. część internautów korzystających z internetu łączy się z witrynami przez zagraniczny serwer Proxy), jednak uniknięto tym sposobem efektu "Chińczyków zainteresowanych bezpłatnym hostingiem na Interii", których liczba jesienią gwałtownie skoczyła.

3. włączono do badania użytkowników korzystających z przeglądarki Firefox. W planach jest włączenie również użytkowników Opery. Gdy uruchamiano badanie pod koniec 2004 roku znikomy i zaniedbywany procent internautów w Polsce korzystał z innych niż Internet Explorer przeglądarek. Obecnie ich udział jest kilkunastoprocentowy i zamykanie oczu na ten fakt znacznie wypaczałoby wyniki badania.

4. planowaną zmianą było przyśpieszenie o miesiąc publikacji wyników Megapanel. Nie udało się tego zrobić i to nie z powodu przepinania kodów na witrynach Allegro, ale ze względu na grudniowy wzrost ruchu w okresie Świąt Bożego Narodzenia, co unaoczniło firmie, że algorytm, jaki zamierzano zastosować, nie jest na takie wydarzenia odporny. W zapowiedziach prezesa Gemius, Piotra Ejdysa temat przyśpieszenia publikacji wyników jednak powrócił, więc firma traktuję tę potrzebę rynku poważnie.

Tomasz Piątkowski z UniversalMcCann, zentropy:partners podkreślał w swojej prezentacji, jak dużą rewolucją dla media plannerów było powstanie Megapanelu. - To dziecko, które wprowadziło do internetu nowe marki i uzasadniło wydatki na internet - przekonywał. Jego zdaniem, dzięki temu, że media plannerzy otrzymali wiarygodne argumenty ilościowe, ich klienci coraz częściej decydują się na stałą obecność w internecie. Sugerował firmie Gemius, by wypracowała sposoby na zwiększenie możliwości weryfikacji planowanych efektów kampanii reklamowych. Jednym ze sposobów będzie właśnie publikacja wyników o większej rozdzielczości, nawet jednodniowej.

Wojciech Pawlak, PolsatWojciech Pawlak, Polsat

Wojciech Pawlak, doradca prezesa Rady Nadzorczej Telewizji Polsat S.A przekonywał, że badanie, jakim dysponuje internet, jest o niebo lepsze od telemetrycznych badań AGB czy TNS OBOP, jakie mają do dyspozycji nadawcy telewizyjni.

Poniżej tabela różnic (na niekorzyść telewizji oczywiście).



Piotr Ejdys przedstawił najświeższe dane z grudniowego Megapanelu. Piotr Ejdys, prezes Gemius SAPiotr Ejdys, prezes Gemius SA Nowością jest wprowadzenie do wyników dwunastu kategorii tematycznych. Wyniki można interpretować jako rankingi tematyczne. Piotr Ejdys przedstawił kilka przykładów. Okazuje się, że nie we wszystkich prowadzi Onet... Podajemy kilka przykładów. Postaramy się szybko uzupełnić te wyniki. Kategoria Edukacja jest zdominowana przez serwisy tematyczne: za względu na liczbę użytkowników w grudniu 2005 prowadzi Wikipedia wyprzedzając Ściągę.pl. W kategorii Nowe Technologie prowadzi IDG.pl przed wapster.pl. W najgorętszej kategorii Biznes, Finanse, Prawo prowadzą portale. Kolejno Onet.pl, WP.pl, Interia.pl, Gazeta.pl. Bankier i Money są odpowiednio na piątej i szóstej pozycji. Portale dominują również w kategorii Społeczności. Serwisy społecznościowe Onetu prowadzą przed serwisami Wirtualnej Polski, Interii, Gazety. Dopiero na piątym miejscu znajdziemy blog.pl, na szóstym grono.net. Pociechą dla Grono.net może być fakt, że jako serwis społecznościowy prowadzi, gdy weźmiemy pod uwagę nie liczbę użytkowników (real users) lecz liczbę odsłon.

***

Prezentacji Filipa Pieczyńskiego, International Operations Manager z Gemius S.A., który mówił o tym, jak realizowane są badania internetu na świecie poświęcimy osobny tekst.

Dołącz do dyskusji
Bądź pierwszy i zostaw komentarz.