Publiczne zakupy elektroniczne

Nowa wersja ustawy o zamówieniach publicznych pozwoli na większe niż do tej pory wykorzystanie Internetu i niektórych form handlu elektronicznego w procedurach przetargowych. Trwają już prace legislacyjne nad nowelizacją ustawy.

Projekt nowelizacji jest prowadzony przez specjalną podkomisję sejmową pod przewodnictwem Artura Zawiszy, posła Prawa i Sprawiedliwości. Nowa ustawa musi być uchwalona najpóźniej do 31 stycznia 2006 r., bo takie wymagania nakłada na nas Unia Europejska, która zmieniła własne dyrektywy regulujące obszar zamówień publicznych.

Kluczową zmianę stanowi wiele nowych rozwiązań w zakresie wykorzystania elektronicznych kanałów komunikacji i realizacji przetargów do prowadzenia zakupów produktów i usług przez jednostki administracji i inne instytucje wydatkujące środki publiczne.

Zamawiający i wykonawcy będą mogli przekazywać oświadczenia, wnioski i zawiadomienia drogą elektroniczną (nie będzie potrzebne do tego pisemne potwierdzenie), zaś sam wybór drogi elektronicznej oraz wskazanie, że dokumenty muszą być poświadczane bezpiecznym podpisem elektronicznym, zależeć będzie od decyzji zamawiającego. Co ciekawe, zamawiający będzie mógł udostępniać specyfikację istotnych warunków zamówienia na własnej stronie internetowej.

Przy wielu zapisach dotyczących wykorzystania elektronicznych form publikacji i wymiany informacji przy realizacji procedur przetargowych wskazano, że posłużenie się tą formą pozwala na skrócenie czasu trwania tychże procedur (zależnie od procedury od kilku do kilkunastu i więcej dni). Właśnie uzyskana oszczędność czasu ma być zachętą dla zamawiających, by posługiwali się nowymi narzędziami prawnymi i organizacyjnymi zawartymi w nowelizacji ustawy.

System zakupów

Projekt ustawy zawiera propozycję systemu dynamicznych zakupów, w którym dostawcy jednokrotnie rejestrują się w systemie i uczestniczą na bieżąco w cyklicznych postępowaniach przetargowych bez konieczności powtarzania procesu weryfikacji ofert od strony formalnej. Oferty w tych postępowaniach będą mogły być składane tylko w postaci elektronicznej, opatrzone bezpiecznym podpisem elektronicznym za pomocą kwalifikowanego certyfikatu.

Nowe przepisy również wprowadzają aukcję elektroniczną jako formę "dogrywki" w trybach przetargu ograniczonego i nieograniczonego oraz w trybie negocjacji z ogłoszeniem. Wykonawcy będą mogli wówczas mieć dostęp do procesu wyłonienia dostawcy aż do samego jego końca, tak aby mogli przedstawiać coraz korzystniejsze oferty.

Możliwość prowadzenia aukcji elektronicznych dopuszczała również poprzednia wersja ustawy. Już w 2003 r. po raz pierwszy w administracji państwowej wykorzystano aukcje elektroniczne jako oficjalną procedurę przetargową, jednak liczba takich przetargów, jak i podmiotów korzystających z tej możliwości rosła dość wolno. Ograniczeniem był przede wszystkim limit wysokości elektronicznego przetargu ustalony na poziomie nie większym niż 60 tys. euro...

Więcej na temat w tygodniku Computerworld nr 2/2006

Dołącz do dyskusji
Bądź pierwszy i zostaw komentarz.