Ostra konkurencja nazwa.pl z home.pl

NetArt, właściciel serwisu nazwa.pl, dokonał naprawdę dużych cięć cenowych przy rejestracji domen. W promocji "Ścinamy ceny!" krajową domenę regionalną można nabyć za cenę 6,90 zł, a domenę polską za 29,90 zł. Między home.pl a nazwa.pl trwa naprawę ostra rywalizacja.

Wolfgang Laskowski, dyrektor ds. Marketingu i PR NetArt wyjaśnia nam, skąd tak spora redukcja cen - Rynek wymógł taką obniżkę cen. Nie działamy w próżni - na nasz model biznesowy mają wpływ zarówno posunięcia konkurencji, jak i sygnały od klientów. Ostatnio można zaobserwować stałą tendencję do obniżania cen domen, a my, jako lider tego rynku, nie możemy sobie pozwolić na ignorowanie tego co się dzieje.

Aby powiększyć i tak sporą bazę klientów zarówno home.pl, jak i nazwa.pl coraz bardziej obniżają ceny, często balansując na granicy biznesowej sensowności. Po koniec listopada informowaliśmy o równoczesnej obniżce cen domen u konkurencji. Tym razem na redukcje cen zdecydował się NetArt. - Nie mogę mówić o szczegółach ekonomicznych prowadzonej przez nas akcji i o planie sprzedaży, ale mogę powiedzieć, że liczymy na bardzo duży wzrost liczby nowo zarejestrowanych domen - wyjaśnił Wolfgang Laskowski.

I dodał - O ile home.pl ostatnio zaoferował dodatkowe kupony o wartości 200 zł na reklamę w Google, to my od dłuższego czasu dodajemy oprogramowanie antywirusowe o tej samej wartości. Klienci sami mogą wybrać to, co jest im bardziej potrzebne - powiedział nam Wolfgang Laskowski.

Poniżej tabela ze starymi cenami, które obowiązują od 2005 roku wraz z cenami promocyjnymi, które mają obowiązywać do końca lutego 2006 roku.



Komentarz Piotra Kapcio
Myślę, że to nazwa.pl postrzega home.pl jako swojego największego

konkurenta, o czym świadczy kopiowanie naszych działań marketingowych np. z ostatniego półrocza. Wymieńmy tu chociażby:

- uruchomienie akcji dodawania oprogramowania do pakietów hostingowych - w home.pl od 01 czerwca 2005 r. pakiet OpenOffice (ktorego elementem jest oprogramowanie antywirusowe), w nazwa.pl od 01 września 2005 r.,

- promocje domenowe - "Tanie domeny" uruchomione 09 października 2005 r., w nazwa.pl 28 listopada 2005 r. (dokladnie taka sama nazwa promocji i podobny regulamin),

- z wcześniejszych działań - powiększenie przestrzeni dyskowej w pakietach hostingowych - 31 stycznia 2005 r., u konkurencji - 03 lutego 2005 r.

W zasadzie nie ma tylko kopii naszej promocji z Google AdWords, ale powód łatwo sobie wyobrazić - nie ma dwóch Google :-)

Należałoby także zweryfikować pojęcie "lidera rynku" hostingu i domen. Jeżeli za pierwszeństwo na rynku hostingowym uznamy ilość utrzymywanych na serwerach DNS domen - różnica między naszymi firmami to ok. 48000:27000 (top100.pl). Jeśli mówimy o liczbie domen obsługiwanych jako tzw. registrar - nazwa.pl od co najmniej dwóch tygodni nie jest liderem, a www.statystykidomen.pl jeszcze nie uwględniają tego stanu rzeczy (ciekawe dlaczego?). Z serwisu tego zniknęły także w ostatnich notowaniach wyniki miesięcznych rejestracji domen dla każdej z firm - zapewne dlatego, że Netart notował tam słabe wyniki.

W zasadzie każda nasza akcja spotyka się od dłuższego czasu z mniej lub bardziej udaną kopią ze strony konkurentów. Nie jesteśmy zbyt wybredni jeżeli chodzi o kreatywność, liczymy jednak czasami na trochę większy

samokrytycyzm.

Myślę, że rozpętywanie wojny cenowej przez Netart nie jest w tej chwili tym, czego firma ta mogłaby oczekiwać. Zwracam uwagę, że od paru miesięcy z prasy zniknęły jej layouty prasowe i znacznie ograniczono kampanie reklamowe w Sieci. Walka ceną prowadzi donikąd - o czym nasi konkurencji dotkliwie przekonują się w sferze technicznej (dość dużo zgłoszeń o problemach z funkcjonowaniem serwisów) i jakościowej. Uważamy ponadto, że istotną rolę pełni przejrzystość i jasność reguł - inaczej każdego czeka deprecjacja i zepchnięcie w branżę "młodocianego hostingu", który zaliczył w Polsce kilka głośnych upadków. home.pl stale rozbudowuje infrastrukturę techniczną, ma certyfikat ISO9001:2000, z regularnym audytem TUV Rheinland, rozszerzył godziny pracy BOK do 24h/dobę, nie wstydzi się swojego dorobku, pracowników i infrastruktury. Regularnie publikujemy wyniki finansowe - pokazujemy w ten sposób solidne podstawy naszej działalności. Próźno szukać takich działań, w tej skali, u innych podmiotów.

Konkurencja ma podstawy tylko wtedy, jeżeli toczy się między równorzędnymi podmiotami - nie tylko pod względem wielkości, ale także - weryfikowalności, kreatywności i powagi wobec tych, którzy na rynku są najważniejsi - czyli Klientów.


Odpowiedź na komentarz Piotra Kapcio nadesłana przez Wolfganga Laskowskiego
Trudno mi znaleźć wytłumaczenie dla tak ostrego i w wielu miejscach zwyczajnie nieprawdziwego komentarza. Choć rozumiem, że obniżenie cen i ostatnia promocja nazwa.pl, nie mogły spotkać się z aplauzem ze strony konkurencji.

Pan Piotr Kapcio zarzuca nazwa.pl kopiowanie działań marketingowych, ale omija niewygodne dla siebie fakty. Jednym z nich jest powielenie pomysłu na dystrybucję kuponów rabatowych na serwery WWW. Możemy też przeczytać, że to home.pl wymyślił dodawanie oprogramowania do pakietów hostingowych. Rozmowy i negocjacje między nazwa.pl, a firmą Kaspersky Lab Polska mające doprowadzić do współpracy (dla przypomnienia: do serwera WWW zakupionego w nazwa.pl użytkownik otrzymuje bezpłatnie pełną, roczną licencje programu antywirusowego) trwały znacznie dłużej niż dwa miesiące. Pan Piotr Kapcio, jako wytrawny menedżer musi wiedzieć, że długofalowe partnerstwa raczej nie powstają na kolanie, w ciągu tygodnia.

W komentarzu home.pl można też przeczytać, że serwis StatystykiDomen.pl zawiera nieaktualne dane. To nieprawda. Zestawienia i raporty generowane są automatycznie raz w miesiącu na podstawie danych uzyskiwanych z publicznie dostępnej bazy informacji o domenach (WHOIS). W lutym 2005 home.pl został poinformowany o możliwości weryfikacji i uaktualnień danych za pełny miesiąc, lecz w przeciwieństwie do kilku innych dużych partnerów NASK z możliwości tej do dziś nie skorzystał.

Jeżeli chodzi o sferę techniczną, to chciałbym przypomnieć, że nazwa.pl posiada własne, nowoczesne Data Center, korzysta z szerokopasmowych łączy w technologii światłowodowej do kilku niezależnych operatorów, a całość sprzętu oparta jest tylko o najlepsze rozwiązania światowych producentów. Zastanawiające jest stwierdzenie o tym, że nazwa.pl odnotowuje "dość dużo zgłoszeń o problemach z funkcjonowaniem serwisów" w kontekście braku takich zgłoszeń od naszych Klientów.

Z jednym natomiast muszę się z Panem Piotrem Kapcio zgodzić - najważniejsi są Klienci. I to oni sami dokonują wyboru, która usługa ma lepsze parametry (na przykład dopuszczalny transfer, czy powierzchnia dyskowa), kto oferuje niższą cenę, kto lepiej obsługuje Klienta i kto bardziej dba o podnoszenie standardów świadczonych usług.


Więcej o współpracy home.pl z Google.

Aktualizacja: 06 stycznia 2006 12:20
W ramce pod komentarzem Piotra Kapcio umieściliśmy odpowiedź na jego stwierdzenia przesłaną przez Wolfganga Laskowskiego.
Aktualizacja: 05 stycznia 2006 17:31
W ramce dodaliśmy komentarz rzecznika home.pl - Piotra Kapcio.
Dołącz do dyskusji
Bądź pierwszy i zostaw komentarz.