E-przepaść w poprzek Europy

Przepaść dzieli mieszkańców wsi i miast, młodych i starych, wykształconych i niewykształconych. Dostęp do internetu i do komputerów to sprawa ścisle związana z przynależnością do danej grupy społecznej i kondycją całego państwa. Eurostat opublikował raport, który świetnie diagnozuje stan europejskiego społeczeństwa i ustawia w rankingu 25 krajów Unii Europejskiej.

Podział na cyfrowych analfabetów przebiega według wieku i poziomu wykształcenia. 82% osób w wieku 16-24 lat korzysta z komputerów, 75% z internetu. W grupie najstarszych mieszkańców Europy to odpowiednio 15% i 11%.

Polska pod tym względem nie różni się zbytnio od średniej europejskiej. 78% młodych osób do 24 roku życia korzysta z komputerów, 66% z internetu. Gorzej wypadają osoby starsze, w wieku 65-74 lat. Jedynie 4% z nich używa komputerów, 2% wykorzystuje internet.

Kolejny istotny podział na cyfrowych alfabetów i analfabetów przebiega dość intuicyjnie, na poziomie wykształcenia. Osoby, który szybko zakończyły edukację rzadziej niż inni korzystają z komputera i internetu. W całej Europie 31% osób z podstawowym czy zasadniczym wykształceniem korzysta z komputerów, podczas gdy tę samą czyność opanowało 84% osób z wyższym wykształceniem.



Dane dla Polski są znów zbliżone do średniej europejskiej, choć o 3% więcej osób o niskim wykształceniu potrafi korzystać z komputera, zaś w grupie osób z wyższym wykształceniem potrafi to 79%. Można więc mówić, o niecco mniejszym rozdźwięku między tymi grupami.

Jeśli chodzi o wykorzystanie internetu, to w Europie 25% osób, które wcześnie zakończyło edukację korzysta z internetu, podczas gdy wśród osób z wyższym wykształceniem internautami jest 77%. W Polsce te wskaźniki to odpowiednio 28% i 67%, czyli znów można mówić, że na tle Europy w Polsce ta przepaść jest nieco płytsza.



Wystarczy spojrzeć na szczegółowe statystyki z krajów europejskich by się przekonać, gdzie adpopcja internetu i ogólnie - nowych technologi - jest najniższa. W takim zestawieniu prowadzi Turcja, gdzie jedynie 10% gospodarstw domowych ma komputer, z czego jedynie 7% dostęp do internetu. Niewiele lepiej sprawa przedstawia się w Rumunii, gdzie komputer znajdziemy w 12% gospodarstw domowych, a internet w 6%. W Bułgarii to odpowiednio 15% i 10%.

Na ich tle Polska wypada całkiem dobrze, bo 36% gospodarstw domowych ma komputer, a 26% rodaków dostęp do internetu. Mina nam zrzednie, gdy porównamy się do Islandii, gdzie w 86% gospodarstw znajdziemy komputer, a 81% obywateli korzysta w domu z internetu.

Więcej danych w raporcie Eurostat do pobrania: The digital divide in Europe

Dołącz do dyskusji
Bądź pierwszy i zostaw komentarz.