Bartek Szambelan: Z Allegro da się wyżyć

Serwisy aukcyjne szansą dla bezrobotnych? Takiej tezy stara się dowieść Bartek Szambelan, rzecznik prasowy Allegro.pl. Rozmawiamy o sprzedawcach, których głównym źródłem dochodów jest handel na serwisach aukcyjnych. O problemach i często rzekomych oszustwach, jakie biorą się z niezadowalającego poziomu komunikacji między sprzedawcą a kupującym oraz o czujności sprzedawców, która sprawia, że oszustów często wyłapuje sama społeczność Allegro.

Kilka osób żyje z Allegro.

Nie mamy twardych danych, ale to wynika z moich obserwacji. Allegro czy inne serwisy aukcyjne są szansą dla ludzi, którzy nie mają pracy. Człowiek bez pracy może wziąć kredyt dla bezrobotnych na rozpoczęcie działalności w wysokości kilkudziesięciu tysięcy złotych. Z takimi pieniędzmi może myśleć o handlu i warto wówczas wziąć pod uwagę działalność w internecie.

Gdy bezrobotny zechce wynająć sobie miejsce na sklep w swojej miejscowości, będzie potrzebował jakiegoś samochodu, żeby dowieść towar. Gdy będzie nim jeździł po towar, to ktoś będzie mu musiał pilnować interesu, czyli będzie musiał kogoś zatrudnić. Jeśli taka osoba mieszka w Poznaniu to ma parędziesiąt tysięcy potencjalnych kupujących, którzy mogą odwiedzić jego sklep. Jeśli mieszka w mniejszym mieście powiatowym, to też jest w dobrej sytuacji, ale już tylko parę tysięcy ludzi może u niego kupować.

Bartek SzambelanBartek SzambelanW przypadku handlu internetowego im więcej osób ma dostęp do internetu, tym więcej osób jest przekonanych, że to dobre miejsce, by coś kupić i sprzedać. I można na tym nieźle zarobić. Potrzebny jest komputer, niekoniecznie taki za parę tysięcy złotych. Wystarczy podstawowa konfiguracja a to dużo nie kosztuje. Potrzebne jest jeszcze łącze internetowe i dobry pomysł. Tym sposobem można uzyskać dostęp do ponad trzech milionów potencjalnych kupujących.

Gdy myślę o bezrobotnym, to widzę człowieka słabo wykształconego, który może widział kiedyś, jak jego dziecko korzysta z internetu, ale sam sobie nie radzi.

Właśnie. Dlatego w tym roku dla poznańskiej Fundacji Pomocy Wzajemnej Barka kupiliśmy kilka komputerów. Oni wprowadzili program Szkoły Socjalne. W Poznaniu powstała pierwsza taka szkoła. Zajmuje się ludźmi na marginesie, bezdomnymi. Ufundowaliśmy im komputery.

Trafiły do rodzin?

Nie, do centrów socjalnych, które selekcjonują ludzi i potem ich szkolą: jak się prezentować, jak korzystać z komputera, jak obsługiwać WORD. Te centra uczą ludzi jak wejść z powrotem do życia. My nie daliśmy im tych komputerów żeby handlowali u nas. Chodzi raczej o to, by im pokazać, gdzie jeszcze można handlować.

Liczba użytkowników AllegroKliknij, aby powiększyćLiczba użytkowników Allegro

Liczba nowych użytkowników AllegroKliknij, aby powiększyćLiczba nowych użytkowników AllegroRynek internetowy w Polsce jest wciąż nienasycony, czego dowodem jest chociażby wejście do Polski uznanych firm światowych. Kiedyś pojawiały się opinię niezależnych analityków, że mamy już koniec nowej ekonomi, że rynek internetowy nie będzie się już rozwijać w takim tempie jak dotychczas. Nasze obroty z roku na rok rosną o 100%. To o czymś świadczy. Ludzie przekonują się do handlu w internecie. Chcą handlować, chcą kupować. Niestety dużą barierą jest jeszcze słaby dostęp do internetu w Polsce. Przede wszystkim mam tu na myśli wysokie koszty korzystania z sieci

Wielkość obrotu na platformie AllegroKliknij, aby powiększyćWielkość obrotu na platformie Allegro

Wielkość obrotu na platformie AllegroKliknij, aby powiększyćWielkość obrotu na platformie Allegro

Dołącz do dyskusji
Bądź pierwszy i zostaw komentarz.