Czarny poniedziałek dla emailingu

Codziennie miliony wiadomości o marketingowym charakterze rozsyłane są do prywatnych i korporacyjnych skrzynek. Co z tego, skoro wszelkie znaki na niebie i ziemi wskazują, że emailing przestaje być skuteczny. Chyba, że jest bardzo atrakcyjny i wysłany w środę.

Poczta elektroniczna to wciąż najpopularniejsza internetowa aplikacja. Na całym świecie każdego dnia wysyłanych jest ponad 130 miliardów wiadomości. 89% wszystkich internautów codziennie sprawdza pocztę. Specjaliści od reklamy nie mogli na ten fakt pozostać obojętni. Dzień w dzień rozsyłają miliony wiadomości do adresatów, którzy mniej lub bardziej świadomie wyrazili w przeszłości zgodę na ich otrzymywanie.

Najnowszy raport eROI podpowiada specjalistom od reklamy co robić, by te wiadomości odbiorcy zechcieli przeczytać. Okazuje się bowiem, że obok tak istotnych cech jak porywający tytuł czy zwykłe spersonalizowanie treści listu ważny jest również dzień wysyłki.

Najwyższą klikalnością (click-through)wśród konsumentów korzystających z prywatnej skrzynki elektronicznej cieszą się wiadomości wysłane w środę i czwartek - odpowiednio 4,1 i 4,0 %. Jeszcze w drugim kwartale 2004 roku była to średnia dla wszystkich emailingowych kampanii. Obecnie jest to maksymalny wynik, jaki można uzyskać korzystając z tego narzędzia promocji. Średni w drugim kwartale br. wyniósł 3,6%.

Poprzednie badania wskazywały, że najlepszym dniem na wysyłkę jest poniedziałek. Najnowszy raport podpowiada, że jest to dobry dzień - jak z grubsza każdy inny - lecz dla marketerów B2B. Potencjalnych konsumentów należy jednak atakować najwcześniej w połowie tygodnia. Wskaźnik klikalności dla poniedziałku spadł w ostatnim kwartale o 2,6%.

Dołącz do dyskusji
Bądź pierwszy i zostaw komentarz.