Google rekrutuje do polskiego oddziału!

Osób: kilkanaście na początek, lokalizacja: biuro w Warszawie, czas: jesień 2005 - tak w telegraficznym skrócie można przedstawić plany ekspansji na polski rynek właściciela najpopularniejszej na świecie wyszukiwarki Google. W tej chwili zachodnia agencja rekrutacyjna prowadzi werbunek do krajowego oddziału spółki.

Wydarzenia
20 stycznia 2017

Kampania Adwords stała się nieodzownym elementem strategii marketingowej większości firm. W Google po prostu trzeba być. Jak zrobić to...

Zarejestruj się
O tym, że właściciel najpopularniejszej wyszukiwarki na świecie, szykuje się do ekspansji w Europie Środkowo-wschodniej, informowaliśmy już wcześniej. Pomimo tego, że właściciele wyszukiwarki nie chcą komentować swoich planów ekspansyjnych, pewne jest, że Google otworzy polskie biuro najpóźniej do końca tego roku.

W tej chwili zachodnia agencja rekrutacyjna prowadzi nabór do polskiego oddziału. Jak się nieoficjalnie dowiedzieliśmy start Google ma być o wiele większy od krajowego oddziału eBay - na początek zatrudnione ma być kilkanaście osób.

Co kusi Google? Przede wszystkim pod uwagę bierze się wzrastającą (i największą wśród krajów Europy Środkowo-wschodniej) liczbę internautów w Polsce oraz dynamicznie rosnący e-rynek. Wpływy z reklamy w sieci są coraz większe, rośnie rola płatnych odnośników - nic dziwnego, że Google chce skorzystać ze sprzyjającej sytuacji.

Polska może stać się dla Google oknem na pozostałe kraje nadbałtyckie i naszych południowo-wschodnich sąsiadów.

Polscy gracze internetowi o otwarciu polskiego biura Google
Artur Banach, prezes spółki NetSprint

NetSprint wspólnie z WP.pl od początku tego roku intensywnie pracuje nad zupełnie nowym , unikalnym co do swej konstrukcji w skali światowej algorytmem wyszukiwania. Będzie wprowadzony we wrześniu. Ma dostarczać użytkownikowi lepsze wyniki od rozwiązań globalnych graczy w tym Google. Oczywiście, głównej zmianie będzie towarzyszył szereg innych usprawnień istotnych z punktu widzenia internautów. Zupełnie odrębnym zadaniem będzie przekonanie użytkowników, co do tych zmian. Tu również mamy przygotowany precyzyjny plan działania.

Michał Brański, członek zarządu o2.pl

Nie zamierzamy w ogóle reagować na otwarcie polskiego oddziału Google. Wyszukiwarka jest już obecna w Polsce, otwarcie biura nie zmieni sytuacji na rynku, nie spodziewamy się też, żeby na chwilę obecną odcisnęło to piętno na rynku reklamowym. Google ma jeszcze dużo do udowodnienia, a na rynkach lokalnych będzie mu jeszcze trudniej.

Mamy sprawny kilkuosobowy dział sprzedaży oraz efektywne produkty, których produkty Google'a nie zastąpią.

Robert Biegaj, Gazeta.pl

Podtrzymuję w tym aspekcie zdanie, które wyraziła ostatnio Benita Jakubowska, że na dzień dzisiejszy nie identyfikujemy produktów Google jako naszej bezpośredniej konkurencji. Większość kampanii, które realizujemy są to kampanie targetowane tematycznie, w ramach których sprzedajemy ruch wysokiej jakości. Nasi reklamodawcy wielokrotnie podkreślają, że najważniejszym kryterium, dla którego nas wybierają jest jakość kontentu znajdująca się na naszym portalu. Nie jesteśmy podmiotem, który konkuruje ceną, oferując największy zasięg po najniższej cenie. Nie zamierzamy się ścigać w sektorze, który zaatakuje w pierwszej kolejności Google. Zdajemy sobie jednak sprawę, że sektor, w którym działa Google wykazuje wysoką tendencję wzrostową i musimy na to reagować. Nasza odpowiedzią będą na pewno nowe, innowacyjne produkty, które zaproponujemy klientom.

Google ruszy z kilkunastoosobowym działem sprzedaży... Jesteśmy przygotowani na taką sytuację na rynku, zresztą część wydawców, w tym również my, już jakiś czas temu przebudowała swoje działy sprzedaży i prowadzi zdecydowanie aktywniejszą politykę niż jeszcze rok temu.

Mariusz Kuziak, Interia.pl

Google to silny gracz rynkowy, dobra marka i najlepsza technologia wyszukiwania. Jego większe zaangażowanie w Polsce rzeczywiście może w pewnym zakresie zmienić sytuację rynkową. Na razie powinniśmy mówić jednak bardziej o wyszukiwarce niż o portalu Google, gdyż taki nie istnieje nawet w USA. A nawet gdyby powstał - co nie jest najłatwiejszym przedsięwzięciem - to niekoniecznie od razu musi przełożyć się to na przyzwyczajenie użytkowników do korzystania z tego źródła informacji. Z kolei stworzenie przez Google'a silnego działu sprzedaży w Polsce jest chyba - ze wszystkich podmiotów branży internetowej - najlepszą wiadomością dla portalu Interia.pl Jako jedyni posiadamy bowiem "punkt styku" z Google i jako jedyni możemy czerpać z tego przychody.

Bartłomiej Zarębski, dyrektor e-commerce Onet.pl

Google wszedł na polski rynek wiele lat temu, nie jesteśmy zaskoczeni rozwojem jego działań, wystarczy prześledzić historię obecności Google na innych "rynkach lokalnych". Otwarcie biura podnosi poprzeczkę rywalizacji, natomiast, według nas, nie zwieksza ryzyka: jeżeli już, to raczej na poziomie konfrontacji modeli biznesu internetowego.

Jak widać po rynku amerykańskim Yahoo! i Google dają sobie tak samo dobrze radę. Nie ma powodu, by polskie portale czuły się bardziej zagrożone niż portale w Stanach.

Od 1,5 roku systematycznie wdrażamy kolejne projekty dzięki którym czujemy się przygotowani do rywalizacji z Google. W ubiegłym tygodniu wdrożyliśmy system geotargetowania kampanii w systemie OnetBoksy (odpowiednika AdWords google). Dzięki temu użytkownik może kierować swoją kampanię tylko do wybranych regionów i miast, co zdecydowanie podnosi efektywność kampanii, obniża koszty dotarcia i optymalizuje wydatki. Na dzisiaj Google takiej uslugi na terenie Polski nie oferuje. Kończymy pracę nad kolejnymi 3 projektami, a w kolejce czekają następne zabudżetowane i zatwierdzone do realizacji projekty.

Chcemy rywalizować nie tylko jakością produktu, ale również jakością współpracy z szeroko rozumianym rynkiem reklamowym (reklamodawcy prywatni, agencje małe i duże, producenci i właściciele serwisów WWW), pozyskaliśmy wiedze, jak taka współpraca może wyglądać na rynkach bardziej rozwiniętych i już wdrażamy najlepsze rozwiązania na rynku polskim.

Wojciech Kądziołka, Wirtualna Polska

Ze spokojem przyjmujemy otwarcie biura sprzedaży Google w Polsce. Wyszukiwarka ta jest obecna w Polsce od wielu lat i otwarcie polskiego oddziału raczej nie zrewolucjonizuje rynku reklamowego, który juz obecnie jest bardzo konkurencyjny. Silny poziom konkurencji powoduje, że każdy podmiot budujący biura sprzedaży musi włożyć w to sporo pracy. Trzeba ponadto dodać, że obecne na krajowym rynku firmy tak szybko nie złożą broni.

Na stronach Wirtualnej Polski jest dostępna wyszukiwarka NetSprint, nad której rozwojem intensywnie pracujemy. Wkrótce wraz z naszym partnerem będziemy mogli zaproponować nowe, bardzo innowacyjne usługi wyszukiwawcze, które będą konkurencyjne wobec podobnych usług oferowanych przez firmy działające na wielu rynkach.


Zobacz również Ad.net oferuje boksy reklamowe w wyszukiwarce Google

Aktualizacja: 05 lipca 2005 19:14
Do ramki dołaczyliśmy wypowiedz Wojciecha Kądziołki z Wirtualnej Polski.
Aktualizacja: 05 lipca 2005 16:15
Dodaliśmy wypowiedzi przedstawicieli polskiego rynku internetowego.
Dołącz do dyskusji
Bądź pierwszy i zostaw komentarz.