Microsoft walczy o adresy e-mail

Microsoft zastrzegł sobie prawa patentowe do technologii, która umożliwia systemowi traktowanie adresów poczty elektronicznej "jako obiektów". W ten sposób korporacja zdobywa wyłączność na niektóre bardzo ważne funkcje klientów poczty elektronicznej.

Firma twierdzi, że wśród wielu zastosowań technologii znajduje się łatwe dodawanie adresów do listy kontaktów lub kopiowanie ich do schowka. W dołączonym do dokumentacji patentowej objaśnieniu możemy wyczytać: "Adresy e-mail są traktowane jak obiekty zarówno w nagłówku jak i w całej treści wiadomości, zarówno wychodzącej jak i przychodzącej poczty. Do każdego adresu dodawana jest mała ikona. Docelowo, różnić się będzie ona w zależności od pochodzenia adresu."

Planowane rozwiązania będą też sprawdzać, czy adres znajduje się już w książce, i - w zależności od rezultatu wyszukiwania - oznaczać go odpowiednią ikoną, jednocześnie szukając takiego samego lub podobnego w innych źródłach (np. listach serwerów). Obecnie większość klientów poczty potrafi przetworzyć adresy e-mail (np. jan23383@yahoo.com) w przyjazną użytkownikowi formę (Jaś Kowalski), korzystając przy tym jednak tylko z danych zawartych w książce adresowej. Nowa technologia umożliwi im m.in. sprawdzenie, czy użytkownik połączony jest z jakimś serwerem i, jeżeli tak, wysłanie zapytania o znane adresy e-mail. Gdy dany adres zostanie "oznakowany", użytkownik będzie mógł w dowolny sposób nim manipulować.

O polityce patentowej firmy pisaliśmy już wielokrotnie. Niedawno, zadaliśmy naszym czytelnikom pytanie: "Czy Microsoft ograniczy rozwój ruchu open source dzięki swojej polityce patentowej?". Okazuje się, iż ponad 40% internautów uważa, że taka działalność szkodzi firmie.

Patent ma w amerykańskim Urzędzie Patentowym nr 6895426

Dołącz do dyskusji
Bądź pierwszy i zostaw komentarz.