Optymistyczne prognozy Nokii

Nokia w pierwszym kwartale zanotowała wzrost przychodów i zysków. Sprzedaż wzrosła o 17 proc. do 7,4 mld euro, zaś wynik netto sięgnął 863 mln USD euro - 18 proc. więcej niż rok wcześniej. Producent w I kw. wprowadził na rynek 53,8 mln telefonów. Wyniki za pierwsze trzy miesiące były dużo lepsze niż oczekiwał zarząd. W całym 2005 roku, według prognoz Nokii, na rynek trafi 740 mln telefonów.

Wyższy od oczekiwanego był także popyt na telefony komórkowe, mimo tego, że I kwartał należy zazwyczaj do 'nieciekawych' okresów w branży. Zdaniem Nokii, światowy rynek powiększył się o 20 proc. do 170 mln sztuk. Spółka szacuje, że w pierwszym kwartale sprzedaż terminali smartphone sięgnęła 10 mln sztuk, w tym 5,4 mln marki Nokia, wobec 1,8 mln rok wcześniej. Łączna liczba użytkowników telefonii komórkowej sięga 1,8 mld - podaje fiński producent.

Dostawy telefonów komórkowych w tym roku powinny sięgnąć 740 mln sztuk - szacuje producent na podstawie dobrych wyników za pierwszy kwartał. To znacznie więcej niż prognozowane na 2004 roku 643 mln sztuk. Wcześniejsze szacunki Nokii zakładały 10-proc. wzrost rynku roku 2005.

Mocny początek roku pozwala Nokii zdystansować konkurencję - przede wszystkim Motorolę, która szósty kwartał z rzędu notuje znaczne wzrosty wyników finansowych.

Amerykańska spółka podała, że jej zysk w I kw. 2005 roku wzrósł o 48 proc. do 692 mln USD. Motorola sprzedała 28,7 mln telefonów o 13 proc. więcej niż rok temu. Przychody firmy wyniosły 8,16 mld USD, co oznacza wzrost o 10 proc.

Na tle sukcesów liderów, nieco gorzej powiodło się mniejszym dostawcom telefonów, którzy zostali zmuszeni do obniżenia cen sprzętu. Trzeci i szósty producent - Samsung i Sony Ericsson w kwartalnych wynikach akcentowały obniżkę marży.

Samsung ,chociaż sprzedał więcej telefonów niż w IV kw. - 24,5 mln, zmuszony do obniżenia cen zanotował 33-proc. spadek zysku operacyjnego w dziale telekomunikacyjnym. Sony Ericsson zaś zanotował spadek przychodów i zysku do odpowiednio 1,29 mld euro oraz 32 mln euro - mimo tego, że sprzedał także więcej aparatów niż rok temu (9,4 mln).

Dołącz do dyskusji
Bądź pierwszy i zostaw komentarz.