Firefox a strona
Magdalena Górak | 2005-04-16 09:28:16
Kompatybilność z przegladarką Firefox nie jest mocną stroną wielu serwisów. A ponieważ udział produktu Mozilla rośnie, więc z letargu budzą się wydawcy.
Firefox wygrywa z Internet Explorerem pojedynek na blokady pop-upów i podatność na wirusy. Stąd jego rosnąca popularność. Według danych Gemius udział tej przeglądarki na polskim rynku sięga już około 12%. Na świecie jej udział jest mniejszy - według ostatnich danych WebSideStory korzysta z niej prawie 5% internautów, podczas gdy z Internet Explorera prawie 93%.
W marcu ruch na stronie Mozilla.org wzrósł do 4,1 mln użytkowników (uu). Firefox w ciągu pierwszych miesięcy od inauguracji zanotował ponad 10 mln pobrań.
Twórcy stron zaczynają brać ten fakt pod uwagę. Dotąd przyzwyczajeni do ActiveX, stworzonego pod IE zaczynają zarzucać tę technologie, próbując sprostać stanardom wyznaczanym przez World Wide Web Consortium (W3C).
W marcu ruch na stronie Mozilla.org wzrósł do 4,1 mln użytkowników (uu). Firefox w ciągu pierwszych miesięcy od inauguracji zanotował ponad 10 mln pobrań.
Twórcy stron zaczynają brać ten fakt pod uwagę. Dotąd przyzwyczajeni do ActiveX, stworzonego pod IE zaczynają zarzucać tę technologie, próbując sprostać stanardom wyznaczanym przez World Wide Web Consortium (W3C).
Ocena:
Twoja ocena:
Komentarze (29)
hm... nie da się skrótu zrobic? u mnie się da, więc chyba wina leży po stronie konfiguracji twojego systemu; zresztą co ma robienie skrótu na pulpicie do funkcjonalności firefoxa jako przeglądarki?
IE i zalety? tylko jedna: przychodzi do nas z systemem, więc dla tych, którzy kupili sobiue pierwszy komputer jest jak znalazł. problem w tym, że po dówch (no może trzech) wizytach na stronach xxx lub warez (a te odpala każdy noob jak tylko się do neta dostanie), system pada z powodu zasyfienia koma różnej maści ad'ów, dialerów, wormów itp. - winny: IE :)
zresztą rozmowa o tym co lepsze nigdy nie ma końca: każdy ma inne potrzeby, wymaga czegoś innego od softu; dla mnie najważniejsza (m.in.) jest zgodność ze standardami W3C, i na tym polu IE jest na szarym końcu...
nashaden - to żeś chlastnął jak łysy grzywką o kant kuli...
Przeca FF bez wtyczek jest najbiedniejszą przeglądarką na rynku. Nawet skrótu na pulpicie zrobić nie umie albo posłać źródła do zewnętrznego edytora...
Nie twierdzę, że IE rządzi, ale nie popadajmy w skrajności i bezpodstawne wychwalanie...
Nadal używam IE i FF zamiennie - każda z nich ma swoje wady i zalety.
I na koniec to, co wkurza jeszcze w FF: zapisz jako ustawia nazwę pliku jak nazwa pliku na serwie a nie jak tytuł strony - zapisywanie wielu stron z jakiegoś forum to udręka...
re chaniball
mam ten plugin i ma jeszcze jedną ciekawą własciwość: podczas pracy z ff odcięto mi prąd a po ponownym odpaleniu kompa i uruchomieniu firefoxa zobaczyłem te strony które były w czasie awari otwarte (mimo że wyłaczyłem opcje wczytywania ostatniego zapisu przy starcie przeglądarki, wole żeby sie strony startowe odpalały) wiec co chwile zapisywać nie trzeba, sam o tym pamięta.
Ostatnio fajnego plugina znalazłem, mi bardzo ułatwił życie - session saver (Jest w standardowych rozszerzeniach) - teraz jakikolwiek wiech nie zagraża temu, że sobie coś czytam i po restarcie nie znam linka - poprostu co chwila zapisuje on wszystkie uruchomione strony w ff. Tak samo można np. mieć kilka paneli włączonych, nie chce się tego czytać, wyłącza się kompa, potem włącza spowrotem, włącza ff i wszystko jak dawniej.
Niestety ff nie można za wszystko chwalić, ostatnio jeden bug mnie wkurza - wpisując w szukanie coś z polskimi znaczkami mylą się strony kodowe i zamiast nich krzaczki wyskakują.
dla wszystkich tych ktorzy cierpia z powodu czasu uruchamiania polecam google i 'firefox preloader' laduje biblioteki i znacznie przyspiesza czas uruchamiania
stety, od pewnego czasu ani ie ani win nie ma na moim dysku
a jesli strona nie otwiera sie u mnie, oznacza ze nie jest warta czasu ktory poswiecil bym na jej obejrzenie.. no i zero popupow i reklam... adblock mam nadzieje ze nie stanie sie popularny ;)
bossot: Bez przesady, ja korzystam z 4 gestów, Up - link w tle; Down - zamyka bieżący tab; Left - wstecz i Right - naprzód, tylko 4 ale bardzo ułatwiają życie. Jak siądę na chwilę w pracy na kumpla kompie bez gestów to szlag mnie trafia. Inna rzecz, że wszystkie mozliwe gesty spamiętać, to tak jakby jechać na pamięć w trybie poleceń.
Też miałem szczęście przesiąść się na FF i nie zamierzam powrócić do IE. Jednak FF ma pewną wadę. Fatalnie zachowuje się w przypadku niektórych stron (ostatnio zciągnąłem duży (pareset stron) dokument w czystym HTML i FF zachowuje się wręcz katastrofalnie, w tym jedynym przypadku IE go zdeklasował). Ale z drugiej strony na Pentium 233 i 128 MB RAM mogę mieć w FF otworzonych pięć okien i w każdym po pięć paneli a mimo wszystko FF pracuje rewelacyjnie (choć gdy kilka stron korzysta z javy zdarzają się zawisy, ale to wina javy). Nie wyobrażam sobi, by IE podołał takiej sytuacji.
Od ponad 3 lat używam przeglądarek alterantywnych do IE. Dlaczego? To proste: obsługuja standardy W3C, o istnieniu których IE nie ma pojęcia - co jest conajmniej dziwne bo Microsoft jest także członkiem W3C... Co do firexoxa, to powala na nogi co do funkcjonalności (nawet bez wtyczek) i bezpieczeństwa. A czas odpalenia mam w nosie, nie spieszy mie sie - zresztą to problem tego, że IE jest integralna częścią systemów rodziny MS-Windows i w praktyce jest non stop otwarty (okno mój komputer to też IE, wystarczy wpisać w pasku adresu http://www.google.pl/ i juz mamy IE). IMHO z firefoxa korzystaja (i będą w przyszłości korzystać) ci, którzy komputera używają do czegoś wiecej niż do gier - słowek ci którzy znaja sie troszke na sprawie...
W/g mnie ff jest najleprzą przegladarką... najbezpieczniejszą i w ogóle :P
A to że u niektórych sie długo włącza [chodzi chyba o pierwsze uruchomienie aktywnego okna] to dlatego, że [np. u mnie] jest dużo kanałów RSS. Ja czasami musze długo [20-30 sek.] czekać aż załaduje mnie sie strona. Najpierw pobiera kanały.
A tak poza tym czytałem na początku istnienia FF i nim w KS Ekspert. Tam były podane wyniki w szykości ładowania sie stron.
Pozdrawiam :P
:]
Oskarżenia o powolne ładowanie się firefoxa są (prawie) bezpodstawne! Mam 2 komputery, na obu używam firefoksa i nie narzekam na ładowanie, gdyż podobnie jak z IE najpierw ładuje go do pamięci tak pro-forma. Na 2.2 ghz 1,3 GB ramu później włącza sie szybciej niż IE, na 733mhz 378mb ramu włącza się w ok. sekundę. I gdzie tu problem? Po prostu porównujcie wyniki w zbliżonych warunkach. Do tego w firefoksie strony ładują mi się znacznie szybciej niż w IE.
ps. Używam firefoksa od czasów firebirda 0.5
Czysty FF nie sięga pięt IE - zero funkcjonalności.
Po dodaniu kilku(nastu) wtyczek już bije go na głowę - to fakt.
Jednak sama przeglądarka ma kilka dręczących szczegółów.
No i najważniejsze - na procku ~2GHz i 1.3GB RAMu IE odpala się poniżej sekundy - FF od 8 do 15 sekund :-/
Dlatego normalnie śmigam na FF, ale domyślna przeglądarka to IE - jak klikam gdzieś na link, to chcę go od razu obejrzeć a nie czekać niewiadomo ile... I tłumaczenie, że połowa IE siedzi w pamięci niewiele tłumaczy - to raczej plus bo odpala się 1000% szybciej :|
Internet w domu mam stosunkowo od niedawna (od ok. 5mcy). Początkowo byłem sceptycznie nastawiony do innych przeglądarek niż IE - głównie obawiałem się, że nowa przeglądarka będzie źle wyświetlała strony. Jednak po zainstalowaniu FF, musiałem przyznać się przed samym sobą do błędu. W zasadzie natychmiast przeniosłem się na FF. Przyzwyczaiłem się do zakładek, menedżera pobierania, podglądu kodu strony, inspektora JS.... można by tak długo jeszcze wymieniać. Nie spełniły się także obawy o sposób wyświetlania stron - w 99% można go nazwać perfekcyjnym. O popupach i konieczności wchodzenia na google.com w celu wyszukiwania zapomniałem, podobnie jak o jednolitym i nudnym wyglądzie okna. Polecam wszystkim sceptykom i niedowiarkom!
firefox wymiata (ie - niestabilny szit w którym trzeba czekać pół godziny na otwarcie się strony), lepszej przeglądarki chyba jak dotąd nie widziałem, poprostu aż się sama prosi żeby z niej korzystać. Głowne zalety to prostota i wygoda...ach te panele, paski z zakładkami, wyszukiwarki, download managery i inne narzedzia... Polecam każdemu kto dużo przeglada www. A co do problemów z wyświetlaniem niektórych stron to z każdym apdejtem ;) jest ich coraz mniej
Na jednej z moich stron udział MSIE w odwiedzinach wynosi niespełna 40% (wszystkie wersje łącznie), udział FF nieco ponad 28% (też wszystkie wersje), z tym że te statystyki obejmują również różnego rodzaju spidery jak np. Googleboot czy Yahoo!Slurp (każdy poniżej 3%). Niemniej pokazuje to proporcję między przeglądarkami. Z tym, że strona jest nieco specyficzna - adresowana do uczesntników trochę bardziej zaawansowanych niż typowy windowsowy "klikacz".
- Gemius sam sobie jest winien. Czasami te jego ciasteczka nieźle spowalniają wczytywanie strony, szlag człeka trafia i musi uwalić śmiecia.
- A jeżeli polski użytkownik używa FF EN, to jak jest rozpoznawany przez Gemiusa? Po IP?
komentarz edytowany przez moderatora
co do blokowania Gemius`a można zrobić tak ja to zrobiłem
olać adbloki i inne, ja uderzyłem go Gemius`a i napisałem że niżyczę sobie wyskakujących reklam, tzn np ankiet, mimo iz uzywam firefoxa takowe reklamy wyskakiwaly mi w oknie IE co najdziwniejsze
napisalem do nich i przyslali mi link blokujący ich szpiegowanie
niestety nie poskutkowalo mimo nie czyszczenia ciasteczek
wiec podalem im sowj adres IP i wrzucili go do puli adresow ktorych nie beda zasmiecac reklamai i statystykami i tak cala moja siec :) nie jest juz szpiegowana przez Gemius`a :)
polecam tą metodę wszystkim świadomym administrom sieci, oraz tym co maja stale IP
pamietajcie ze po każdym reinsatlu waszego OSa Gemius bedzie was nachodzil a tak oni blokuja wasze IP i po prablemie
pozdrawiam
IE do piachu: Tak, tak- tak sobie tłumacz ;) Tak na prawde Firefox ma 98% udziałów na polskim rynku, lecz zły Gemius publikuje takie dane, ponieważ jest blokowany przez Adblocka... A tak na serio: nie wypowiadaj się na takie tematy bo jeżeli ty blokujesz to nie oznacza że inni też to robią.
Stąd jego rosnąca popularność. Według danych Gemius udział tej przeglądarki na polskim rynku sięga już około 12%. Na świecie jej udział jest mniejszy - według ostatnich danych WebSideStory korzysta z niej prawie 5% internautów, podczas gdy z Internet Explorera prawie 93%.
Udział tak naprawde jest większy, a Gemius jest niewiarygodny bo większość internautów używających Firefoxa blokuje skrypty i adres Gemiusa rozszerzeniem adblock.
reklama
Polecane
Prezentujemy raport eCommerce 2011
To piąta edycja naszego raportu. Prezentujemy w nim wyniki naszego - przeprowadzanego do trzech lat - badania polskich sklepów internetowych. W tym roku publikujemy także wyniki innego projektu - zebranych przez Sare opinii użytkowników poczty...
To piąta edycja naszego raportu. Prezentujemy w nim wyniki naszego - przeprowadzanego do trzech lat - badania polskich sklepów internetowych. W tym roku publikujemy także wyniki innego projektu - zebranych przez Sare opinii użytkowników poczty...
© Copyright 2012 International Data Group Poland S.A.
04-204 Warszawa ul. Jordanowska 12
tel.(+4822)321-78-00 fax(+4822)321-78-88
04-204 Warszawa ul. Jordanowska 12
tel.(+4822)321-78-00 fax(+4822)321-78-88