Reklamy pływają po tekście. Gorsze od pop-upów?
Magdalena Górak | 2005-02-25 09:47:52
Pingwin przechadzający się po czytanym artykule? Może irytować bardziej niż okienko pop-upa ze zbawiennym krzyżykiem. Reklamy typu overlay nie tak łatwo się pozbyć.
Reklama o jakiej mowa, nosi z angielskiego zamienne nazwy Floater, Overlay czy Popover. Ich udział w rynku reklamy online stale rośnie. Według badań Nielsen/NetRatings częstotliwość ich pojawiania się na ekranie wzrosła od grudnia 2003 roku do grudnia 2004 o prawie 32%. Podczas gdy reklamy typu pop-up pojawiały się o 41% rzadziej niż rok wcześniej.
Udział następcy znienawidzonych pop-upów rośnie za sprawą coraz większej powszechności szerokopasmowego internetu, dzięki któremu reklama taka może się sprawnie załadować. A reklamodawcy lubią ten format, bo internaci klikając w overlay'a często przenoszą się na reklamowaną stronę. Ich CTR (click through rates)wynosi 3-5%, podczas gdy dla banerów współczynnik "klikalności" to około 0,5%.
Internetowi wydawcy starają się jednak nie irytować nadmiernie internautów i reklamy tego typu coraz częściej serwują użytkownikowi tylko raz. Takie ograniczenie emisji wprowadziły strony msn.com i nytimes.com.
Jak na razie z reklamami overlay nie radzi sobie nawet przeglądarka Firefox, chwalona powszechnie przez internautów, którzy z niej korzystają, za eliminację pop-upów. Inżynierowie Mozilli próbują już jednak wypracować na nie sposób.
Udział następcy znienawidzonych pop-upów rośnie za sprawą coraz większej powszechności szerokopasmowego internetu, dzięki któremu reklama taka może się sprawnie załadować. A reklamodawcy lubią ten format, bo internaci klikając w overlay'a często przenoszą się na reklamowaną stronę. Ich CTR (click through rates)wynosi 3-5%, podczas gdy dla banerów współczynnik "klikalności" to około 0,5%.
Internetowi wydawcy starają się jednak nie irytować nadmiernie internautów i reklamy tego typu coraz częściej serwują użytkownikowi tylko raz. Takie ograniczenie emisji wprowadziły strony msn.com i nytimes.com.
Jak na razie z reklamami overlay nie radzi sobie nawet przeglądarka Firefox, chwalona powszechnie przez internautów, którzy z niej korzystają, za eliminację pop-upów. Inżynierowie Mozilli próbują już jednak wypracować na nie sposób.
Ocena:
Twoja ocena:
Komentarze (7)
Maxthon radzi sobie z tym już od dawna i to od razu po instalacji, bez żadnej "nauki" :P nawet nie wiem jak to działa, ale jest taka opcja "Blokuj pływające reklamy" i sprawuje się bezbłędnie, nie spotkałem się jeszcze z sytuacją żeby mi nie zablokował pływającego okienka, nigdy też nie zablokował mi "normalnego" Flasha :P a "zwykły" filtr reklam to jest osobna funkcja :P
A właśnie że Firefox radzi sobie z overlayami i to doskonale - wystarczy pobrać dodatkowe rozszerzenie AdBlock i po kilku dniach umiejętnego blokowania różnego rodzaju obrazków/flashów/iframeów (można blokować całe serwery np. dc.sabela a nie tylko pojedyncze obrazki) wszelkie portale (np. IDG ;) są czyste od reklam podczas przeglądania.
reklama
Polecane
Prezentujemy raport eCommerce 2011
To piąta edycja naszego raportu. Prezentujemy w nim wyniki naszego - przeprowadzanego do trzech lat - badania polskich sklepów internetowych. W tym roku publikujemy także wyniki innego projektu - zebranych przez Sare opinii użytkowników poczty...
To piąta edycja naszego raportu. Prezentujemy w nim wyniki naszego - przeprowadzanego do trzech lat - badania polskich sklepów internetowych. W tym roku publikujemy także wyniki innego projektu - zebranych przez Sare opinii użytkowników poczty...
© Copyright 2012 International Data Group Poland S.A.
04-204 Warszawa ul. Jordanowska 12
tel.(+4822)321-78-00 fax(+4822)321-78-88
04-204 Warszawa ul. Jordanowska 12
tel.(+4822)321-78-00 fax(+4822)321-78-88