Ruchy gigantów w stronę polską: eBay otwiera biuro w Warszawie

Trwa rekrutacja do polskiego oddziału największego na świecie serwisu aukcyjnego eBay.com - dowiedział się Internet Standard. Biuro ma powstać w Warszawie. Początkowo będzie składać się z 5-osobowego zespołu. Bez wątpienia wejście amerykańskiego giganta zmieni krajobraz naszego e-rynku, czy jednak eBay pociągnie za sobą do Polski inne wielkie przedsięwzięcia?

W zeszłym roku pojawiły się pogłoski o możliwości wejścia Yahoo!, a później MSN do Polski. Tymczasem zamiast amerykańskich portali pierwszy na polskim rynku ma pojawić się serwis aukcyjny.

Ebay otwiera biuro w Warszawie i będzie to pierwsza placówka spółki w Środkowowschodniej Europie. Trzeba przyznać, że polski rynek jest dla inwestorów najbardziej atrakcyjny spośród wszystkich w tej części Europy. Znacząca jest liczba użytkowników (jak wskazuje badanie Net Track polskich internautów powyżej 15 roku życia jest już ok. 8 mln), największe budżety na e-reklamę (jeżeli porównamy chociażby z danymi za rynek czeski czy litewski).

Warszawskie biuro spółki eBay ma początkowo składać się z 5-osobowego zespołu (od 5 osób zaczynał w stolicy też polski oddział amerykańskiej korporacji Symantec). W tej chwili trwa rekrutacja do biura, w tym wybory na stanowisko Category Managera.

Poszerzanie wpływów

W ostatnich miesiącach eBay wzmógł swoją ekspansję. W listopadzie 2004 roku uruchomił placówkę na Filipinach, miesiąc później w Malezji. Jeszcze nie wiadomo, kiedy ruszy polski oddział i polska wersja serwisu. Jak na razie pod adresem http://www.ebay.pl znajdziemy amerykańską platformę. Co ciekawe, w innych krajach Europy Środkowowschodniej pod adresami eBay albo nie znajdziemy żadnych informacji, albo zostaniemy odesłani do krajowego serwisu, niekoniecznie związanego z aukcjami.

Pojawienie się serwisu eBay z pewnością przeformatuje sfery wpływów na naszym rynku. "Wejście platformy aukcyjnej eBay na Polski rynek przywitamy ciepło" - zaznaczył Michał Brański, członek zarządu o2.pl - "Będzie to nowe otwarcie na rynku, który wydawał się już podzielony i prawie że zmonopolizowany. Jako oferent przestrzeni reklamowej możemy na tym skorzystać, bowiem rywalizacja polskiego, bardzo kompetentnego lidera, czyli Allegro z potentatem światowym zaowocuje zleceniami reklamowymi. Drugi będzie atakował, pierwszy bronił bramki. Być może portale wyciągną też z obserwacji tych zmagań naukę, jak chronić swojego terytorium, gdy na polski rynek pokuszą się wejść zachodnie portale."

Artur Brzęczkowski, Sales and Marketing Manager, Allegro.pl
Nie komentujemy pojawiających się w mediach informacji o ewentualnym wejsciu serwisu eBay do Polski.

Tak jak do tej pory to czyniliśmy, obserwujemy rynek zarówno w Polsce jaki i poza granicami kraju i koncentrujemy się na pracy.
Po uruchomieniu eBay.pl z pewnością dojdzie do walki z rodzimym Allegro. Walki o użytkowników, sfery wpływów i przede wszystkim większy kawałek tortu z e-reklamy. Co więcej, dojdzie również do starcia o partnerów i dotychczasowe alianse. Niewykluczone, że część partnerów Allegro może wypowiedzieć umowy i związać się z amerykańskim gigantem.

"Nie pierwszy raz słyszymy o planach wchodzenia zachodnich gigantów internetowych do Polski, a nawet o prowadzeniu przez nich akcji rekrutacyjnej" - zaznaczył Mariusz Kuziak, dyrektor marketingu w portalu Interia.pl - "Bardzo cieszylibyśmy się, gdyby w Polsce pojawił się eBay. Jak na razie w naszym kraju funkcjonuje tylko jedna rzeczywiście duża platforma aukcyjna. Wejście na nasz rynek eBaya oznaczałoby pojawienie się kolejnego podmiotu, z którym moglibyśmy współpracować."

Kto następny?

Obecność amerykańskiego gracza na naszym rynku może również przyciągnąć do kraju kolejnych zagranicznych reklamodawców. Tym samym może dojść do zwiększenia wydatków na promocję w sieci. Przypomnijmy, że prognozy przychodów z e-reklamy na ten rok to ok. 90-110 mln zł. "To bardzo dobrze, że wchodzi na nasz rynek taki gigant jak eBay" - przyznała Benita Jakubowska, dyrektor sprzedaży w internetowym projekcie Agory - "Użytkownik bedzie mógł wybierać, u kogo chce kupić dany produkt. Zamieszanie wokół eBay spowoduje też dalszy wzrost zainteresowania internetem jako kanałem zakupu różnego rodzaju dóbr."

Czy za eBay podążą następni? Niewykluczone. Od dawna przygotowujemy się na wejście zagranicznej konkurencji, w tym celu mamy opracowane różne scenariusze obrony naszej pozycji" - przyznał Mariusz Biedrzycki, dyrektor komunikacji marketingowej Onet.pl - "Ale nie nazwałbym tego strachem przed konkurencją, raczej zapobiegliwością."

Czy pierwsze pojawią się amerykańskie portale: Yahoo!, MSN, AOL czy internetowy megasklep Amazon.com? Zwiększające się przychody z reklamy internetowej i przekonanie o stabilnym wzroście z pewnością zachęcają do ekspansji.

Będziemy na bieżąco aktualizować tą informację. Czekamy na komentarz od eBay oraz przedstawicieli polskiej branży internetowej.

Aktualizacja: 31 stycznia 2005 13:34
Dodaliśmy komentarz przedstawiciela Allegro.pl Artura Brzęczkowskiego, wypowiedź Benity Jakubowskiej z Gazeta.pl oraz Mariusza Biedrzyckiego z Onet.pl.
Aktualizacja: 30 stycznia 2005 19:16
Dodaliśmy wypowiedź Mariusza Kuziaka, dyrektora marketingu Interia.pl
Aktualizacja: 30 stycznia 2005 18:00
Ogłoszenie o rekrutacji na stanowisko Country Managera do polskiego oddziału eBay pojawiło się na stronie serwisu Linkedin.com (ogłoszenie dostępne jest tutaj; serwis wymaga jednak wcześniejszej rejestracji). Szef polskiego oddziału będzie odpowiedzialny za prowadzenie początkowo 5-osobowego zespołu i promocję spółki w nowym dla eBay rejonie. Jego głównym zadaniem będzie powiększanie przychodów firmy. Ebay poszukuje osoby z dyplomem MBA oraz 10-letnim doświadczeniem pracy w dziale rozwojowym bądź sprzedaży (bądź konsultanta z takim samym stażem pracy).
Dołącz do dyskusji
Bądź pierwszy i zostaw komentarz.