Czy na pewno potrzebny jest podatek od charytatywnych SMS-ów?

Od każdego przesłanego SMS-a, który ma wspomóc ofiary tsunami, do fiskusa trafia 22% podatek VAT. Zdaniem Ministerstwa Finansów nie da się tego uniknąć. Przedstawiciele Platformy Obywatelskiej mają jednak inne zdanie.

Informację podajemy za PAP. Wszystkie wiadomości tekstowe, które wysyłają Polacy, w ramach akcji pomocy ofiarom kataklizmu w Azji Południowo-Wschodniej obłożone są tym samym podatkiem, co wszystkie usługi telekomunikacyjne, a więc 22%. Czy nie ma możliwości, by poszkodowanych tsunami wesprzeć również kwotą podatku?

Ministerstwo Finansów twierdzi, że nie ma takiego rozwiązania. Aby dokonać zmiany, należałoby, zdaniem MF, znowelizować przepisy podatkowe.

Tymczasem posłanka PO Zyta Gilowska twierdzi, że nowelizacja wcale nie jest konieczna. Podkreśla, że wystarczy zwrócić się do operatorów telefonii komórkowej z prośbą o ewidencjonowanie SMS-ów, za które opłata przeznaczona jest na cele charytatywne, a następnie rząd z rezerwy finansowej może przekazać tę kwotę na pomoc dla ofiar tsunami.

Aby to jednak było możliwe, MF musiałby wyjść z taką inicjatywą.

Dołącz do dyskusji
Bądź pierwszy i zostaw komentarz.