Daleko do niezawodności

Zalewa nas istny potop informacji o klęskach żywiołowych, terrorze, katastrofach; tymczasem według raportu Veritas Software niewiele firm jest przygotowanych na działanie w warunkach tych zagrożeń.

Wydarzenia
30-31 marca 2017 r.

Już po raz dziesiąty stowarzyszenia ISSA Polska, ISACA Warsaw Chapter oraz magazyn Computerworld zapraszają na konferencję SEMAFOR - Forum...

Zarejestruj się
Tylko 38% profesjonalistów IT z całego świata, badanych na zlecenie Veritas Software przez firmę Dynamic Markets, stwierdziło, że ich firma posiada spójny, zintegrowany system wznowienia albo kontynuowania działalności w warunkach katastrofy. Dzieje się tak, pomimo że zdaniem 92% ankietowanych zakłócenia w działaniu infrastruktury informatycznej oznaczają poważne konsekwencje dla funkcjonowania całej firmy. Według raportu, 43% organizacji na całym świecie jest w poważnym stopniu nieprzygotowana na działanie w warunkach katastrofy.

W porównaniu z wynikami tego samego badania sprzed roku, znacząco wzrósł odsetek przypadków zastosowania przygotowanych procedur wznawiania działalności po katastrofie. 51% ankietowanych twierdzi, że musiało skorzystać z przygotowanych w tym względzie procedur (rok wcześniej podobne doświadczenie miało 33% ankietowanych).

Najważniejszy powód sięgnięcia do planów awaryjnych to błędy w funkcjonowaniu oprogramowania lub sprzętu komputerowego (37% odpowiedzi). Były jednak też i inne:

26% - zewnętrzne zagrożenia (w tym wirusy i działalność hakerów);

14% - naturalne katastrofy jak pożary czy powodzie

13% - wewnętrzne zagrożenia komputerowe - w tym nieumyślne albo złośliwe zachowanie pracowników

10% - katastrofy wywołane prze człowieka, jak wojny czy terroryzm.

Ponad 40% ankietowanych nie wie, ile czasu zajęłoby przywrócenie normalnej lub choćby częściowej działalności w obliczu klęsk żywiołowych, kiedy to całkowitemu zniszczeniu uległoby główne centrum firmy. Tylko 3% było pewnych, że niemal natychmiast mogliby podjąć zwykłą działalność, a dalsze 28%, uważa, że w ciągu 12 godzin od zaistnienia katastrofy firma zdołała by podjąć działalność podstawową. Średni czas podjęcia działalności w wymiarze podstawowym to ponad 72 godziny.

Potencjalny wpływ katastrofy na działalność firmy to według ankietowanych obniżenie wydajności pracowników (62%), obniżenie dochodów (40%) i popsucie się relacji z klientami (38%).

Według badania tylko 44% firm wykorzystuje oprogramowanie do odtwarzania danych oraz back-upowe do celów podjęcia działalności po katastrofie.

Dołącz do dyskusji
Bądź pierwszy i zostaw komentarz.