Jaka metoda w szaleństwie?

Prezesi 1429 największych amerykańskich spółek publicznych otrzymali w 2003 roku średnio 15-proc. podwyżki - dowiadujemy się z raportu przedstawionego przez firmę badawczą The Corporate Library. Rósł prawie każdy element wynagrodzenia, a wyrosła po skandalach korporacyjnych presja akcjonariuszy na powściągnięcie wynagrodzeń prezesów zaowocowała jedynie zmianą sposobu księgowania.

Wydarzenia
3-4 kwietnia 2017

Coaching w Scrumie, to autorski program szkoleniowy, zaprojektowany z myślą o doskonaleniu pracy każdego Scrum Mastera. 2-dniowe szkolenie,...

Zarejestruj się
Jeśli zawęzić grono badanych firm do 500 największych - okaże się, że ich prezesi otrzymali 22-proc. wzrost płac. Dla porównania, według biura statystycznego amerykańskiego Departamentu Pracy, przeciętna płaca amerykańskiego pracownika wzrosła o 2,23%.

Raport wspomina, że po serii skandali korporacyjnych w 2001 roku, udziałowcy zorganizowani w grupy obrony praw mniejszościowych akcjonariuszy próbowali wywrzeć presję na Kongres, aby nałożył prawne wędzidła dla rozbuchanego wzrostu płac prezesów, napędzanego zwłaszcza poprzez opcje na akcje. Jednak, jak konkluduje - w obliczu przytoczonych statystyk widać, że wszelka szansa ograniczania wynagrodzeń najwyższej kadry zarządzającej znikła.

Na czele najlepiej opłacanych stoją prezesi firm z Nowego Jorku, najwyższą pensję wypłacono Barryemu Dillerowi z InterActiveCorps (156,2 mln USD). Najwyższą podstawową wypłatę otrzymywał Sumner Redstone z Viacom (4 mln USD). Stanford Weill z CityGroup otrzymała największą nagrodę - 29 mln USD. W zasadzie, średnio każdy element wynagrodzenia prezesów w minionym roku wzrósł - podstawa wynagrodzenia, premie, nagrody, długoterminowe zachęty i pakiety akcji.

Mniej wypłacono jedynie nagród w postaci opcji na nowe akcje. Według The Corporate Library to właśnie skutek wspomnianej presji ze strony akcjonariuszy. Jak widać, kompensowano to innymi sposobami, zatem "jedyny efekt presji jaki dotknął pensji prezesów to zmiana sposobu jego księgowania" - stwierdza raport. Analitycy stwierdzili też, że największy wzrost dokonał się w przypadku tych składników, które dotyczą wieloletniej efektywności działania (zachęty wieloletnie). Przeczy to tezie, jakoby szybszy wzrost wynagrodzeń prezesów w 2003 roku wynikał przede wszystkim z konieczności odreagowania słabszych wzrostów w dwóch poprzednich latach.

Sondaż objął tych prezesów, którzy utrzymali stanowisko od 2002 do 2003 roku, nie dotyczy nowych szefów albo awansowanych w porównaniu z 2002 rokiem.

Najlepiej opłacani prezesi:

1) Barry Diller - InterActiveCorp - 156,2 mln USD

2) Reuben Mark - Colgate-Polmolive Corp. - 141,4 mln USD

3) William McGuire - UnitedHealthGroup Inc. - 94,1 mln USD

4) Jay Sugarman - iStar Financial Inc. - 90,2 mln USD

5) Steve Jobs - Apple Computer Inc. - 74,8 mln USD.

Dołącz do dyskusji
Bądź pierwszy i zostaw komentarz.