W poszukiwaniu dobrych wzorów

Szwecja przoduje na świecie w rankingu najszybciej rosnących firm, wynika z raportu Grant Thornton’s International Business Owners (IBOS).

Niemal jedna czwarta (24%) firm szwedzkich należy do grona najszybciej rosnących. Średnia na świecie wynosi 15%. Za Szwecją uplasowały się Stany Zjednoczone, gdzie 22% firm jest w tej "superlidze", a potem jeszcze Indie (21%), Wielka Brytania (20%), Irlandia (18%). Najmniej takich firm jest proporcjonalnie w Japonii, Meksyku i Turcji. Tylko 2% firm w tych krajach klasyfikuje się do grona firm o "super wzroście". Czołowe gospodarki Unii Europejskiej – Francja i Niemcy – mają jedynie po 8% firm kwalifikujących się do tej "superligi". Polska ma 7% takich firm, ale w jej przypadku próba jest zbyt mała, aby odnosić to do całego rynku (podobnie w przypadku Indonezji i Pakistanu).



Firmy "super wzrostu" są zdecydowanie bardziej chętne do poprawy wyników przez połączenia lub przejęcia niż firmy ogółem (56% wobec 34%), zdecydowanie bardziej skłonne podnosić wydatki marketingowe (odpowiednio 81% do 72%) i inwestować w technologie (93% wobec 81%). Częściej mają też kłopoty z biurokracją (44% wobec 37%).



Ponadto według analizy IBOS firmy te skłonne są o wiele bardziej do angażowania kobiet na najwyższych stanowiskach (46% posiada w zarządzie dwie lub więcej kobiet; taki odsetek kobiet posiada odpowiednio 34% wszystkich firm).

Badanie IBOS objęło 6,9 tys. średnich firm z 26 krajów. Dane dotyczą wzrostu liczby pracowników i zysku (uwzględnia się uśrednioną miarę inflacji dla trzech lat). Czołowe 12% uznane zostało za firmy "super wzrostu".

Dołącz do dyskusji
Bądź pierwszy i zostaw komentarz.