E-reklama coraz lepiej, ale...

Z raportu opracowanego przez DoubleClick i Nielsen//NetRatings wynika, że rynek reklamy internetowej na dobre otrząsnął się już z ponad dwuletniej zapaści. Zwiększa się ilość użytkowników szerokopasmowych łączy, którzy spędzają w Sieci dwa razy tyle czasu, co "modemowcy". Rośnie sprzedaż reklamy typu "rich media". Jednakże wciąż brak 100% pewności, że wskaźniki wciąż będą piąć się w górę.

Wydarzenia
27 lutego 2017

Dowiedz się, jak planować skuteczne kampanie mediowe w internecie wykorzystując najświeższą wiedzę i nowoczesne narzędzia. Poznaj...

Zarejestruj się
28 lutego 2017

Chcesz wiedzieć, za pomocą jakich narzędzi możesz obiektywnie ocenić mocne i słabe strony Twojego serwisu pod względem SEO. Chcesz samodzielnie...

Zarejestruj się
14 marca 2017

Media społecznościowe dynamicznie się rozwijają. Szczególnie najpopularniejsze portale jak Facebook, Instagram, Snapchat. Reguły, które...

Zarejestruj się
Firmy DoubleClick oraz Nielsen//NetRatings przedstawiły porównanie amerykańskich wydatków na reklamę w mediach. Ze zgromadzonych danych wynika, że w pierwszym kwartale minionego roku nastąpił wzrost sprzedaży reklamy online o 11,3% w porównaniu z analogicznym okresem 2002 roku. W tym samym czasie wydatki reklamowe w telewizji zwiększyły się jedynie o 3%, a w sieciach telewizji kablowej spadły o 12,1%. Reklama zewnętrzna (ourdoor) zanotowała wzrost o 5,2%. Z kolei z porównania trzeciego kwartału 2003 i 2002 roku wynika, że wzrost reklamy online wyniósł 5,9%, a telewizyjnej - 3,5%. Zdaniem autorów raportu statystyki mogą budzić zadowolenie i pewność, że reklama internetowa odbiła się od dna.

Zarówno DoubleClick jak i Nielsen//NetRatings powstrzymują od nadmiernego optymizmu. ”Warunki ekonomiczne często się zmieniają, gros reklamodawców nie ma jeszcze zaufania do Sieci, trudno więc z całą pewnością wyrokować o utrzymaniu wysokiego wzrostu” - czytamy w opracowaniu.

Lwią część reklam w Internecie stanowią promocje rozwiązań biznesowych. Autorzy raportu szacują, że 48,5% reklam internetowych dotyczy usług bankowych, propozycji biznesowych, ofert inwestycyjnych. Sektor komputerowo-elektroniczny pochłania 14,9% promocji internetowych, turystyczny – 16,4% a medialny – 10%. Reklamy sklepów obejmują jedynie 8,7% ogółu e-reklam.

DoubleClick wskazuje, że w ostatnim roku duże zmiany nastąpiły w popularności poszczególnych formatów reklamy internetowej. Zwiększa się ilość reklam typu rich media. Nielsen//NetRatings podkreśla, że jest to zasługa rozwoju telekomunikacyjnego: coraz więcej użytkowników ma szerokopasmowe łącza, spędza więcej czasu w Sieci, a reklamy tego typu z powodzeniem „ładują” się na stronach przeglądanych przez internautów. Z badań wynika, że pod koniec 2003 roku w Stanach Zjednoczonych 39% internautów korzystało z szybkich łączy internetowych. Tacy użytkownicy spędzają dwa razy tyle czasu w Sieci co osoby korzystające z formy „dial-up” (średnio posiadacz stałego łącza spędza online 20 godzin i 9 minut miesięcznie, przeglądając 1549 stron; „modemowiec” spędza 10 godzin i 54 minuty, serfując po 624 stronach miesięcznie).

DoubleClick szacuje, że reklamy typu rich media stanowią ok. 17.4% wszystkich formatów reklamowych.

Zwiększyła się również popularność płatnych odnośników. Autorzy raportu powołują się na wyniki badania eMarketera mówiące o 123% wzroście wydatków na tą formę promocji w Internecie.

Maleje za to udział pop-upów w ogólnym rynku reklamowym. Związane jest to z coraz większą irytacją użytkowników na tę formę reklamową. Eksperci podkreślają, że pop-upy stają się coraz mniej skuteczne. Prognozują również dalszy spadek zainteresowania tą reklamą w br.

Nie ustaje za to popularność najstarszej formy reklamowej – bannera. Ten format wciąż z chęcią wykorzystywany jest przez reklamodawców. Co ciekawe, z roku na rok zwiększa się wielkość prezentowanych na stronach bannerów.

W podsumowaniu raportu czytamy, że pomimo widocznej poprawy kondycji branży internetowej, jeszcze za wcześnie na bardzo optymistyczne prognozy. Analitycy rynku zalecają przede wszystkim ostrożność i rozwagę.

Dodajmy, że badania dotyczyły wyłącznie amerykańskiego rynku.

Dołącz do dyskusji
Bądź pierwszy i zostaw komentarz.