PBI: znikające książki

Długo oczekiwane, nowe zbiory tekstów w Polskiej Bibliotece Internetowej pojawiły się na początku stycznia br. Było ich ponad 9,4 tys. Dwa tygodnie po otwarciu jest ich już o prawie tysiąc mniej! Dlaczego teksty znikają?

Wydarzenia
3-4 kwietnia 2017

Coaching w Scrumie, to autorski program szkoleniowy, zaprojektowany z myślą o doskonaleniu pracy każdego Scrum Mastera. 2-dniowe szkolenie,...

Zarejestruj się
W zeszłym roku Ministerstwo Nauki i Informatyzacji, które pilotuje projekt Polskiej Biblioteki Internetowej, zapowiadało, że nowe zbiory pojawią się do końca 2003 roku. Skanowaniem i opracowaniem tekstów zajęła się firma Telecomp Service. Termin umieszczenia nowych książek na witrynie PBI przesunął się na pierwszy tydzień 2004 roku. 6 stycznia br. użytkownicy mogli zapoznać się z nowym wyglądem serwisu wzbogaconego o kilka dodatkowych funkcji. Wtedy liczba dostępnych tekstów wynosiła ponad 9,4 tys.

Zjawisko ubywania książek można było zaobserwować już następnego dnia po uruchomieniu witryny. Krzysztof Gontarek z Dziennika Internautów donosił rankiem 7 stycznia, że w zasobach PBI jest 9428 tekstów, a po 16.00 tego samego dnia ze zdziwieniem komentował fakt zniknięcia 22 książek (więcej na ten temat pod adresem: http://news.di.com.pl/?lp=5324 ).

Po dwóch tygodniach działania nowe PBI uboższe jest o niemalże tysiąc tekstów. Dzisiaj licznik wskazuje na 8492 pozycje książkowe.

"Publikacje w PBI nie znikają ani nie gubią się - powiedziała Katarzyna Gruszka z departamentu społeczeństwa informacyjnego MNiI - "Po otrzymaniu od internautów uwag o błędach znalezionych w poszczególnych dziełach zamieszczonych w PBI, dzieła te są tymczasowo blokowane i przestają być widoczne w serwisie. Po wprowadzeniu poprawek ponownie pojawią się na www.pbi.edu.pl."

Cieszy fakt, że MNiI zajmuje się nanoszeniem poprawek do tekstów. Nie mniej jednak wciąż nie wyeliminowano rażących błędów. O fakcie przypisywania autorstwa Biblii Gutenbergowi pisaliśmy już 10 grudnia (więcej: http://www.internetstandard.pl/news/61853.html ). Wczoraj temat niedoskonałości PBI podjęła Gazeta Wyborcza (więcej: http://serwisy.gazeta.pl/wyborcza/1,34513,1877400.html ).

Niestety w zagranicznych tekstach PBI wciąż brakuje nazwisk tłumaczy i źródła pochodzenia tekstu, co bulwersuje środowisko bibliotekoznawcze i stawia Bibliotekę w dość niebezpiecznym położeniu (łamane są w ten sposób prawa autorskie).

Twórcy PBI informują z entuzjazmem, że w styczniu dwukrotnie wzrosła oglądalność Biblioteki (odwiedziło ją 125 tys. unikalnych użytkowników, a co drugi internauta dodał witrynę PBI do ulubionych). Cieszy popularność książek w Internecie. I właśnie przez wzgląd na duże zainteresowanie serwisem autorzy powinni zadbać o jego jakość.

Więcej informacji na temat PBI:

http://www.internetstandard.pl/news/62153.html
http://www.internetstandard.pl/news/62591.html
http://www.ebib.oss.wroc.pl/2003/50/danek.php

Dołącz do dyskusji
Bądź pierwszy i zostaw komentarz.