Paradoksalne pogróżki polskiego spamera

Anna Meller | 2004-01-06 14:12:27
Spamer bombardujący skrzynki pocztowe wiadomościami reklamowymi Stowarzyszenia Pacjentów Primum Non Nocere założył stronę z pogróżkami pod adresem administratorów, który blokują jego e-maile – podał serwis Nospam-pl.net.
Zdarzenie jest co najmniej zaskakujące. Stowarzyszenie słało niezamówione e-maile, więc zirytowani użytkownicy zablokowali nadawcę, który tymczasem wystosował specjalny komunikat oskarżający odbiorców o działanie niezgodne z... prawem. Rozsyłane wiadomości dotyczyły prośby o poparcie inicjatywy ustawodawczej, której zadaniem jest wniesienie pod obrady Sejmu obywatelskiego projektu ustawy o Rzeczniku Pacjenta.

Na stronie: http://sppnn1.tripod.com/prz/osw.htm znajdziemy komentarz do blokowania wiadomości: „Otrzymaliśmy e-maile od kilkudziesięciu osób z wymyślaniami. Moje wyjaśnienia na otrzymywane e-maile, iż inicjatywa ustawodawcza to nie działalność komercyjna, której dotyczą ograniczenia ustawy o świadczeniu usług drogą elektroniczną, czy też, że adresy e-mail to nie dane osobowe, zazwyczaj kończyła korespondencję. W kilkunastu wypadkach (dysponuję zarchiwizowaną korespondencją, której część początkowo planowaliśmy tu ujawnić) powodowało to tylko wzrost agresji i groźby blokowania strony internetowej czy naszego konta e-mail. Pochodziły one w znacznej części od pracowników firm komputerowych handlujących softwarem, administratorów sieci lokalnych.

Serwis Nospam-pl.net wyjaśnia, że SPPNN łamie ustawę, na którą się powołuje. Niezgodne z prawem jest prowadzenie kampanii agitacyjnej, bez względu na to, czy ma ona charakter komercyjny czy nie. ”Dr Adam Sandauer nie tylko rozsyła spam od 2002, łamiąc ustawę o wykonywaniu inicjatywy ustawodawczej przez obywateli, ale upiera się, że skoro Ustawa o świadczeniu usług drogą elektroniczną obejmuje tylko spam marketingowy - jemu spamować wolno - skomentował Łukasz Kozicki, szef Nospam-pl.net - Tymczasem jego spam jest naruszeniem prywatności, przerzucaniem kosztów działalności politycznej na obce osoby i naruszeniem praw własności podmiotów, których dobra (konta, łącza, serwery) wykorzystuje w swojej kampanii.”

"Jestem pewien, że gdyby Dr Sandauer umiał poprosić o pomoc w rozpropagowaniu swojej idei zamiast próbować zastraszać sądami i przechytrzać zmyślonymi adresami nadawcy adresatów swoich przesyłek, mógłby dostać za darmo nawet wiele kampanii bannerowych - dodaje Łukasz Kozicki - Ale w zaistniałej sytuacji trudno już będzie mu chyba liczyć na przychylne przyjęcie."

Wysyłający spam na stronie zamieścił listę osób i firm, które zablokowały przesyłane przez niego wiadomości. Co więcej opublikował również kopie swoich... skarg do prokuratury i do Marszałka Sejmu. ” Uważam, że stosowanie technik spamerskich promujących godne wsparcia idee stawia jednak organizatorów w jednym szeregu z osobami oferującymi przedłużenie penisa czy oferującymi serwisy pornograficzne albo viagrę - skomentował Piotr Waglowski, szef serwisu „VaGla - Prawo i Internet”, członek zarządu Internet Society Poland- Nie dziwię się, że administratorzy blokują adresy Stowarzyszenia, zwłaszcza, że wysyłający apel zastosowali typowe, nieuczciwe techniki ukrywania prawdziwych adresów nadawców. Taka działalność w moim odczuciu nie stanowi realizacji przysługujących inicjatorom akcji obywatelskiej praw. Warto tu zacytować art. 5 Kodeksu cywilnego, zgodnie z którym: "Nie można czynić ze swego prawa użytku, który by był sprzeczny ze społecznogospodarczym przeznaczeniem tego prawa lub z zasadami współżycia społecznego. Takie działanie lub zaniechanie uprawnionego nie jest uważane za wykonywanie prawa i nie korzysta z ochrony."

Piotr Waglowski podkreśla, że rozsyłanie niezamówionej informacji drogą elektroniczną (nie tylko informacji handlowej) jest sprzeczne z zasadami współżycia społecznego. ”Zatem blokowanie przesyłek nie jest "samosądem" - jak sugeruje pełnomocnik Stowarzyszenia w listach do Prokuratury czy Marszałka Sejmu, a próbą ochrony przysługujących innym jednostkom praw, czego - jak się wydaje - Stowarzyszenie nie dostrzega lub (co źle by świadczyło o intencjach) nie szanuje. Uważam - być może odmiennie niż pełnomocnik Stowarzyszenia Pacjentów PNN, że w przypadku spamu - cel nie uświęca środków" – dodał Piotr Waglowski.
Ocena:
Twoja ocena:
Komentarze (29)
2009-06-05 13:34:06
am
tez uwazam ze cel akcji powinien ustawic obie strony... obie strony popelnily bledy w tej sytuacji, ktora powinna byc przemyslana a nie brana miarka skrzywienia zawodowego adminow (na zasadzie : spam -> block)... zadziwiajace jest ze firmy, ktore udostepniaja uslugi skrzynek pocztowych ślą na nie taka mase nielogicznych i brukarskich reklam (spamu) jakos bezkarnie? (np. o2.pl)??? dzialanie pana Sandauera mogloby byc poczytane za nieco rozpaczliwa probę dotarcia do olbrzymiej spolecznosci jaka sa uzytkownicy internetu -> to jest latwiejsze i przedewszystkim duzo tansze jak kampanie w telewizji czy na bilboardach....obie strony zachowaly sie nieco zbyt gorliwie w sytuacji kiedy chlodna rozwaga determinowac ma sukces tak waznego celu...
2006-09-23 01:17:04
jest troche przyzwoi
Pani Meller, Jaki to przepis prawa, wedle Pani miał naruszać nie komercyjny apel o podpis pod projektem ustawy o Rzeczniku Pacjenta? Pani publikacja była elementem nagonki zorganizowanej przeciwko tej ustawie. Podobnie jak Pani i ja jestem przekonana iż nie każdy cel (chorobliwe doszukiwanie się spamu ) uswięca środki ( niszczenie cennej inicjatywy społecznej). O tym czy obywatel popiera projekt ustawy, powinien decydować on sam a nie administratorzy sieci. Mam nadzieję ze przyjdą kiedyś czasy gdy Pani i innin podobni odpowiedza (przynajmniej moralnie) za swą działalność.
2006-08-16 14:31:49
Autorka
@jest troche przyzwoitych: Obawiam sie, ze nie kazdy srodek uswieca cel. O ile idea moze byc sluszna, o tyle trudno akceptowac metody jej propagacji, ktore naruszaja prawo. I o tym jest artykul, a nie o samej zasadnosci tworzenia tego typu akcji. Pozdrawiam, AM
2006-08-16 00:25:55
jest trochę przyzwoitych
Pani Meller, Artykuł który komentuję jest haniebny, podobnie jak postawa Pani i Pana Waglewskiego. Jak niby wedle Pani okaleczeni ludzie maja zbierać podpisy pod projektem ustawy? O tym czy jakiś obywatel chce poprzeć projekt ustawy czy też nie chce, powinien decydować on sam a nie administrator sieci. Miejmy nadzieję że przyjdą kiedyś inne czasy i takie osoby jak Pani zostaną publicznie ocenione za swoją działalność. Opluwanie przez Panią człowieka i organizacji która działa na rzecz innych poszkodowanych, daje tylko świadectwo Pani osoby
2005-05-24 01:03:52
nic redakcji to nie powinno obchodzić
IDG swymi publikacjami brała udział w blokowaniu zebrania podpisów o powołanie Rzecznika Pacjenta i jest współodpowiedzialne za sytuację systemu ochrony zdrowia w Polsce. Jest to współodpowiedzialnośc za śmirć wielu ludzi. Hańba dla redakcji i autorki artykułu
2004-01-13 01:17:19
andy
Wygląda to wszystko na akcję bronienia przez providerów internetowych własnego monopolu na wysyłanie mailingu ( za duże pieniądze ). Internet jako medium włączy się w przyszłości w szerokie kampanie społeczno polityczne z rozsyłaniem maili włącznie. Potrzebne są dobre rególacje prawne a nie stanowienie i wykonywanie stanowionego prawa ( samosądy ) przez providerów.
2004-01-12 20:10:43
marko
Przepraszam ze przekręcenie nazwiska. Ponownie proszę o podanie zakzau prawa ( który art i jakiej ustawy ) wedle Pana miał złamać Komitet Inicjatywy Ustawodawczej
2004-01-12 15:06:40
Piotr Waglowski
Wiem, ze to trudne: nieprzekrecanie nazwisk, ale zostawmy to. Co zas tyczy odpowiedzi na zadane pytania: mozna je znalezc (gdyby komus zalezalo na tym zeby uzyskac odpowiedzi zapewne chociaz probowalby przeczytac) w przytoczonych nizej tekstach, do ktorych odsylam.
2004-01-12 13:53:30
marko
do Pana Piotra Wągłowskiego: Pytam więc jeszcze raz czy wedle Pana: 1. e-maile Komitetu Incjatywy Ustawodawczej naruszają jakikolwiek zakaz prawa ustawowego? 2. są one prawem chronione jako materiały Komitetu Inicjatywy Ustawodawczej?
2004-01-12 13:17:31
Piotr Waglowski
Witam. Skoro zostalem przywolany "do tablicy" odpowiadam: 1. Odnosnie problematyki prawnej niezamowionej informacji przesylanej droga elektroniczna chetnie prezentuje swoj poglad na ten temat w artykule: Spam a prawo - proba wskazani kierunkow badawczych, Prawo i ekonomia w telekomunikacji nr 4/2003 str. 61., w postaci elektronicznej artykul dostepny jest pod adresem: http://www.vagla.pl/skrypts/spam_kierunki_badawcze.pdf, Inne teksty dotyczace m.in. przesylania niezamowionej informacji handlowej (tym razem) jako deliktu nieuczciwej konkurencji rowniez dostepne sa na stronach prowadzonego przeze mnie serwisu. 2. Zgodnie z informacjami, jakie znalazly sie na dedykowanej stronie serwisu VaGla.pl Prawo i Internet - serwis ten prowadzony jest jednoosobowo. Zatem jestem jego autorem, nie szefem. Serwis, ktory prowadze od 1997 roku jest serwisem niekomercyjnym i nie jest zwiazany z dzialalnoscia gospodarcza jaka prowadzilbym w jakikolwiek sposob. Informacje te dostepne sa stale dla wszystkich zainteresowanych z poziomu glownej strony serwisu w czesci 'VaGla.pl FAQ', link bezposredni to http://www.vagla.pl/vagla_faq.html (co powinno rozwiac wszelkie spekulacje na ten temat). 3. Owszem, jestem mlodym, trzydziestoletnim prawnikiem. Odpowiadajac na jeden z "zarzutow", jakie znalazly sie w komentarzach do tekstu warto zauwazyc, ze aplikacja nie jest jedynym z mozliwych kierunkow rozwoju zawodowego jakie mozna wybrac po zakonczeniu studiow prawniczych. Jesli chodzi o mnie - wybralem studia doktoranckie prowadzone w ramach Instytutu Nauk Prawnych Polskiej Akademii Nauk, gdzie przygotowuje rozprawe doktorska na temat "Niezamowiona informacja przesylana droga elektroniczna (spam) jako naruszenie dobra osobistego". Rozprawe przygotowuje pod kierunkiem prof. dr hab. Marka Safjana. 4. Pelnie funkcje Czlonka Zarzadu Internet Society Poland. ISOC Polska jest organizacja propagujaca rozwoj Internetu w Polscce oraz na swiecie, a tkaze rozwoj spoleczenstwa informacyjnego.
2004-01-12 03:36:29
marko
do Leszka Kozickiego: Pisz co chcesz, byle byś nie działał jak szkodnik społeczny. Nie bardzo wiem kto czytuje Twoje dzieła. Tym bardziej że na argumenty ani pytania merytorycznie nie odpowiadasz, tylko obruszasz się gdy ujawniam że nie reprezentujesz organizacji lecz jesteś osobą prywatną.
2004-01-12 03:16:59
Lukasz Kozicki
Wszystkim dzielnym anonimowym obrońcom SPPNN pragnę pogratulować odwagi cywilnej. Dziękuję też za dobrowolne wykazanie miałkości Waszych racji, bo czegóż innego dowodzić może przejście od argumentów 'ad meritum' do argumentów 'ad personam'. Sądzę, że poglądy przeciwników spamu zdążyliście już poznać w grupie dyskusyjnej news:pl.news.mordplik. Jeśli ich nie przyjmujecie do wiadomości, to dyskusja z Wami nie ma chyba sensu. Może jedynie skuszę się i opublikuję jakieś podsumowanie tego tematu w swoim serwisie. Zapraszam za jakiś czas.
2004-01-12 02:50:02
marko
Z tego co przeczytałem,te dwie poważne firmy czy organizacje to: 1-organizacja (firma) to jakiś facet z wytwórni desek i do tego hodowca rybek z wybrzeża 2-organizacja (firma) to drugi facet, młody absolwent prawa, bez aplikacji
2004-01-12 02:01:39
asiuk
To jakaś schizofrenia...by nadać wyższą rangę swoim argumentom, powołujecie się na to że Sandauera krytykują dwie organizacje czy firmy. Okazuje się że są to dwie prywatne osoby. Chcałabym wierzyć że z Państwa strony to tylko pomyłka a nie inspirowana akcja. Wstyd...
2004-01-12 01:29:27
marko
Do Pani Anny Meller: przepraszam, nie podpisałem postu ponizej...
2004-01-12 00:11:42
Anna Meller
Witam Pana, Odpowiadając na pytanie, wyjaśniam, że zarówno Vagla.pl jak i Nospam-pl.net są internetowymi serwisami informacyjnymi (co zresztą zaznaczone zostało w tekście). Dlaczego pyta Pan o firmę bądź organizację? Odnośnie przesyłania niezamówionych wiadomości użytkownikom kont elektronicznych, to p. Piotr Waglowski, wyjaśnia, że jest to nie tylko niezgodne z prawem, ale również z zasadami współżycia społecznego. Proszę się więc nie dziwić, że użytkownicy reagują na takie zachowania irytacją i blokowaniem wiadomości od nadawcy. Pozdrawiam, AM
2004-01-11 23:20:58
marko
Sprawdziłem to samo co poniżej z firmą Vagla. www.vagla.pl To też wygląda stronę prywatną jednego z internautów "wielce zasłużonych bojowników o czystość internetu" a nie na sttronę firmy czy organizacji. Ani na stronie Vagla ani Nospam-pl właściciele nie piszą że są członkami zarządu czy szefami firm lub organizacji. To wygląda na Pani pomysły, by uwiarygodnić ich oszczerstwa wobec Sandauera. Chyba warto zainteresować się tą publikacją i namówić Komitet Inicjatywy stawodawczej by w trybie ordynacji wyborczej która ma zastosowanie przy inicjatywie ustawodawczej obywateli, wniósł skargę do Sądu. Takie sprawy są rozpatrywane w 48 godzin
2004-01-11 23:04:07
marko
Proszę o podanie co to za firma czy organizacja Nospam-pl.net? Przejrzałem ich stronę internetową serwer whois i wynika z zebranych danych że to prywatna strona Pana Kozickiego, jednego z "wielce zasłużonych bojowników" o czystość internetu, a nie szefa jakiejś firmy czy organizacji. Ponieważ mogę się jednak mylić, proszę o opublikowanie tu pełnych informacji o Nospam-pl, czy to firma, czy organizacja czy strona prywatna jednego z internautów? Jeśli Nospam-pl to podmiot prawny, proszę też o informacje dotyczące jego rejestru w KRS ponieważ nie potrafiłem go tam odnależć. Nie chciałbym bez podstaw publicznie pomawiać Pani Redaktor i zasłużonego wydawnictwa o wprowadzanie czytelników w błąd
2004-01-11 04:09:14
kuba
Nie wiem czy dla Pani pisanie o komś per "spamer" jest tylko określeniem czy też obelgą. Na razie stan prawny jest taki że jako poszkodowany, Komitet Inicjatywy Ustawodawczej wniósł doniesienie o popełnieniu przestępstwa. Pani natomiast chyba obraża jeszcze tu poszkodowanego
2004-01-11 03:09:39
adaś
Już sam tytuł tekstu jest nie prawdziwy, to nie są pogróżki Sandauera, lecz z tego co pisze pod adresem sppnn1.tripod.com wynika iz to jkest oświadczenie iż powiadomił on prokutaturę o popełnieniu przestępstwa przez kilku administratorów sieci. Zobaczymy czy w trybie ordynacji wyborczej ( sprawy rozpatrywane przez sąd w 48 godzin ) nie wniesie on też skargi przeciwko szczuciu i nieprawdziwym informacjom w takich tekstach jak ten i wypowiedziom na witrynie Pana Piotra Waglowskiego. Zwracam uwagę iż proby bronienia się przez administratorów zapisem art 5 Kodeksu Cywilnego, mogą mieć zastosowanie tylko wtedy gdy ich działanie prowadzone jest w interesie społecznym. Trudno przyjąć że blokowanie działania Komitetu Inicjatywy Ustawodawczej jest czymś takim...
2004-01-11 02:37:45
misia
Internet jest powszechnym środkiem komunikacji, zaś regulacje prawne zawarte w polskim prawie ( ustawa o świadczeniu usług drogą elektroniczną ), jak i analogiczne rekomendacje UE (2002/58/EC ) nie nakładają żadnych ograniczeń na nie komercyjne e-maile, zaś materiały Komitetu Inicjatywy Ustawodawczej są prawnie chronione. Każdy może popierzeć działania Komitetu Inicjatywy Ustawodawczej i złozyć podpis pod projektem ustawy lub nie popierając tych działań, odmówić. Nikomu natomiast nie wolno uniemożliwiąc prowadzenia kampani inicjatywy ustawodawczej. Administratorzy jakichś prywatnych sieci lokalnych zawierając umowy z użytkownikownikami kont e- mail mogą oferować blokowanie nie zamawianej poczty. Umowy takie dotyczą poczty komercyjnej i mają zastosowanie tylko w administrowanej przez nich sieci lokalnej. Podjęcie przez tych ludzi działań globalnych dla wyłączenia kont e - mail Komitetu Inicjatywy Ustawodawczej , wpisywanie adresu IP na "czarne listy" czy serwery RBL, jest skandalem a ponadto jest zakazane prawem i karalne
2004-01-11 02:29:06
miki
1.A od kiedy obrona praw pacjenta to działalność polityczna? 2.Gorąco namawiam i proszę abyście zamiast pisać obraźliwie o dr Sandauerze per "spamer" urzywali raczej określenia Pełnomocnik Komitetu Inicjatywy Ustawodawczej 3. Z tego co czytałem na stronach www.sppnn.org.pl , Stowarzyszenie od lat prosiło o pomoc bez większego odzewu 4. ciekaw jestem ilu ze schizofrenicznych "wojowników" antyspamowych pracuje na rzecz dużych firm internetowych ( zarabia u nich ) które mają własne konta e mail i żyją z rozsyłania mailingu komercyjnego za duże pieniądze?
2004-01-08 16:34:57
Krzysiek
Dlaczego firmy ktore wciskaja pod drzwi tony śmieci są bezkarne, a gosciu co wyslal list emailowy już nie. W Polsce panuje jakaś obsesja na punkcie spamu, osoby które mają te obsesje powinny się leczyć na nogi, bo na głowę jest już za późno. Problem nie jest z polskim spamarami bo ci w 99,99999% przypadkach po reklamacji zaprzestają wysylania, ale spam ze swiata !!!!!!!!!!!!!!
2004-01-08 11:26:17
KrwioDawca
> Czy również odpisujecie przekleństwami na spam > typu: "Dziecko gaśnie potrzeba grupy krwii... > tel..."? Jeśli tak to Was powinno się sądzić. No cóż... Zdroworozsądkowe myślenie nigdy nie było naszą mocną narodową cechą, stąd komentarz j.w. Łańcuszki typu potrzebna grupa krwii, tel. itp. to najgłupsza forma spamu i do tego szkodliwa. Każdy, kto choć raz oddał krew wie jak wygląda procedura i wie, że krew można oddać w dowolnej stacji krwiodawstwa podając nazwisko biorcy. Nie trzeba szczególnie rozwiniętej inteligencji, żeby przewidzieć skutki takiego spamu. Tym mniej inteligentnym wytłumaczę: przeciętny "Kowalski", który zdecydował się na oddanie krwi kierując się szlachetnym celem ratowania życia obcej osobie, zrażony chaosem zaistniałej sytuacji nigdy więcej nie zdecyduje się na podobny gest. Tak, że dziękuję za występowanie w moim imieniu przed sądem wszelkiej maści ograniczonym umysłowo obrońcom ludowych interesów. Czas najwyższy odsunąć głupoli od wpływu na życie społeczne. Każdy zaś spammer zasługuje na wpis w killfile. Krwiodawca
2004-01-08 10:03:54
adamel
Zgadzam się z Jerrym. Ważny jest cel akcji i to on powinien "ustawić" obie strony. Na miejscu kompetentnych administratorów portali i serwerów zastanowiłbym się jak uniknąć nieporozumień i rozważył ustępstwa ze swojej strony w imię szlachetnego celu obrony obywateli przed chorym systemem "ochrony zdrowia" w Polsce. Nie, żeby zaraz się kajać, ale żeby podać pomocną dłoń w imię zasady wybaczania.
2004-01-08 10:01:08
Krzysztof
Obie strony przesadzają. Ja zawsze traktuje inicjatywy a'la dr. S z dużą taryfą ulgową i nie znajduje uzasadnienia i usprawiedliwienia dla wulgarnych, nadgorliwych, emocjonalnie niedojrzałych i niezrównoważonych "strażników sieci z syndromem Husajna". Pytanie do "strażników sieci z syndromem Husajna": Czy również odpisujecie przekleństwami na spam typu: "Dziecko gaśnie potrzeba grupy krwii... tel..."? Jeśli tak to Was powinno się sądzić. I niech dr. S zrobi to w imieniu moim i wielu innych, którym nie podobają się wasze działania.
2004-01-08 05:59:10
Gr.
"stąd być moze to działanie 'na oślep' - wysyłanie emaili, które uwazane są za spam. " Bzdura = to nie działanie na oślep. Wszystko jest przemyślane... "Uważam że firmy internetowe powinny pomóc temu Stowarzyszeniu, poprzez doradztwo jak prowadzić akcje popularyzacyjną, nie narażajac sie na posądzenie o spam. " Też tak uważałem -sam zaofiarowałem pomoc, P.SAndauer przyjął ją i za nią podziękował - a potem zaczął mnie straszyć.... Niesamowita wdzięczność...
2004-01-07 14:53:58
dogberry
tez ten syf dostalem. i nawrzucalem temu dr Sandauera, ale nie odpisal:D
2004-01-07 12:33:33
Jerry
Prosze, nie traktujcie Stowarzyszenia dr Sandauera jak organizacji przestępczej. Ich celem jest pomoc pacjentom - ofiarom błędów lekarskich. Stowarzyszenie to jest bardzo ubogie i nie ma pieniedzy na doradców do spraw internetu, i stąd być moze to działanie 'na oślep' - wysyłanie emaili, które uwazane są za spam. Uważam że firmy internetowe powinny pomóc temu Stowarzyszeniu, poprzez doradztwo jak prowadzić akcje popularyzacyjną, nie narażajac sie na posądzenie o spam. To dużo nie kosztuje. A każdy z nas może być poszkodowanym pacjentem, który kiedyś stanie bezsilny przed lobby lekarskim, nie mając siły walczyć z nimi o swoje prawa. Jestem ojcem 2 letniego chłopca, który urodził sie zdrowy w klinice na ul. Polnej w Poznaniu, gdzie został zarażony 'klepsiellą' i trafił na oddział zakażny... , ale to długa historia zakończona czterokończynowym mózgowym porażeniem dziecięcym u mojego synka. Pomóżcie Stowarzyszeniu dr Sandauera, bo każdy z nas może (oby nie), będąc pacjentem potrzebować swojego rzecznika. Pozdrawiam, i życze wszystkim dużo zdrowia.

reklama
Polecane
Subskrypcje
Prezentujemy raport eCommerce 2011
To piąta edycja naszego raportu. Prezentujemy w nim wyniki naszego - przeprowadzanego do trzech lat - badania polskich sklepów internetowych. W tym roku publikujemy także wyniki innego projektu - zebranych przez Sare opinii użytkowników poczty...
© Copyright 2012 International Data Group Poland S.A.
04-204 Warszawa ul. Jordanowska 12
tel.(+4822)321-78-00 fax(+4822)321-78-88