Jak będzie wyglądał polski Internet z 22% stawką VAT-u?

Zdaniem Telekomunikacji Polskiej po 15% podwyżce VAT-u na Internet, która nastąpi w maju 2004 roku, ok. 115 tys. użytkowników nie będzie w stanie skorzystać z oferty Neostrady. Niepokojące są również przewidywania portali – zmniejszy się czas, jaki internauci spędzają w Sieci. Najgorsze jest jednak to, że rząd nie wie, co zrobić w kwestii polepszenia na naszym rynku usług dostępu do Internetu.

Wydarzenia
3-4 kwietnia 2017

Coaching w Scrumie, to autorski program szkoleniowy, zaprojektowany z myślą o doskonaleniu pracy każdego Scrum Mastera. 2-dniowe szkolenie,...

Zarejestruj się
Jak już pisaliśmy wcześniej majowa podwyżka VAT-u na Internet jest nieunikniona (więcej: http://www.internetstandard.com.pl/news/61401.html ). Rząd dodaje, że o tym fakcie wiadomo już od 1999 roku (!), kiedy to reprezentanci naszego państwa negocjowali warunki przystąpienia do Unii Europejskiej. Jednak żaden z przedstawicieli rządu nie zdecydował się wcześniej na ujawnienie tej informacji.

W tej chwili reprezentanci rynku internetowego zastanawiają się nad tym, jakie konsekwencje będzie miała dla nich zapowiedziana podwyżka. Telekomunikacja Polska przeprowadziła pierwsze kalkulacje dotyczące tego, jak zahamuje się rozwój jej usług. Z szacunków operatora wynika, że ok. 111-115 tys. osób nie będzie w stanie skorzystać z droższej Neostrady. Dla ok. 100 tys. kolejnych osób ceną zaporową będzie posiadała również usługa dial-upowa po podwyżce.

”My żyjemy z oglądalności, więc podwyżka VAT-u na Internet będzie dla nas dotkliwa - powiedział Michał Paschalis-Jakubowicz, członej zarządu Wirtualnej Polski - Jesteśmy w tej chwili w chwiejnej pozycji. Z pewnością zapowiedziana podwyżka będzie miała negatywny wpływ na przychody z e-reklamy, e-commerce...”

Największym problemem nie jest jednak sam fakt zwiększenia podatku na Internet. Trudności związane są z tym, że w Polsce oferta dostępowa jest dla użytkowników nieatrakcyjna, bo zdecydowanie za droga. Zdaniem ministra nauki, problem leży w tym, że nie ma dużego popytu na usługi dostępu do Internetu. Popyt jednak w dużej mierze uwarunkowany jest ceną. Gdyby niższa była wysokość abonamentu czy pojedynczych połączeń zdecydowanie zwiększyłaby się ilość osób korzystających z Sieci.

”Należy przede wszystkim obniżyć pozycję dominującą TP S.A. - powiedział Maciej Kozłowski, szef NASK - Jedynie konkurencja na rynku może uratować sytuację.”

Zdanie to podziela Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumenta, który zbadał ostatnio cennik narodowego operatora (więcej: http://www.internetstandard.com.pl/news/61669.html ). Rząd jednak wciąż nie ma pomysłu na to, w jaki sposób efektywnie i szybko dokonać całkowitej liberalizacji usług telekomunikacyjnych.

Dołącz do dyskusji
Bądź pierwszy i zostaw komentarz.