Szukanie pracy na witrynach internetowych jest niebezpieczne?

Na szczęście tylko w Australii. Tak przynajmniej twierdzi World Privacy Forum (WPF), niezależna organizacja non-profit zajmująca się przypadkami kradzieży i rozpowszechniania prywatnych wiadomości, cytowana przez australijską edycję pisma Computerworld.

Wydarzenia
16 grudnia 2016 r.

Dnia 18 kwietnia 2016 roku upłynął termin implementacji nowych dyrektyw UE regulujących unijny system zamówień publicznych. Przepisy te zostały...

Zarejestruj się
27 stycznia 2017 r.

Warsztaty mają na celu przekazanie wiedzy na temat problemów z prawami autorskimi we współczesnych  projektach IT oraz sposobach ich...

Zarejestruj się
3-4 kwietnia 2017

Coaching w Scrumie, to autorski program szkoleniowy, zaprojektowany z myślą o doskonaleniu pracy każdego Scrum Mastera. 2-dniowe szkolenie,...

Zarejestruj się
W opublikowanym niedawno raporcie WPF z badań ponad 70 serwisów online, czytamy, że wiele witryn zbiera aplikacje bez zamiaru udzielenia pomocy w poszukiwaniu pracy. Chodzi im tylko o zebranie informacji, które podawane są przez osoby logujace się w bazach. Wiele z nich sprzedaje później te dane.

Witryny stosują również różne sposoby zbierania informacji, które zdaniem Pam Dixon, dyrektor WPF, są później odsprzedawane firmom trzecim. Przedstawiciele największych australijskich serwisów zaprzeczają tym zarzutom. "Pewne dane są zbierane dla celów marketingowych i nigdy nie są odsprzedawane innym podmiotom" – mówi przedstawicielka serwisu MyCareer.com. Jednocześnie przypomina ona jednak, że na osobach korzystających z tego typu witryn spoczywa odpowiedzialność za "świadome podawanie swoich danych".

Dołącz do dyskusji
Bądź pierwszy i zostaw komentarz.