Co zrobić, żeby powstrzymać spamera?

Firmy bezkarnie zalewające nasze skrzynki pocztowe masą niezamówionych wiadomości korzystają z tego, że użytkownicy nie wiedzą, jakie kroki podjąć, by skutecznie zabronić spamerom dostępu do naszych kont. Postanowiliśmy sprawdzić, co zgodnie z naszym prawem może zrobić internauta, żeby pozbyć się spamu i na ile jego działanie będzie skuteczne.

Polskie prawo uznaje działalność spamerów za wykroczenie z art. 24 ustawy o świadczeniu usług drogą elektroniczną. Mając to na uwadze, możemy batalię z niesforną firmą rozpocząć od zawiadomienia policji o popełnieniu wykroczenia. Wcześniej należy zebrać stosowane dowody: przykłady przesyłanego spamu i nasz list do firmy, w którym żądamy, by przestała zalewać naszą skrzynkę tego typu informacjami. Ważne jest to, by firma miała swoją siedzibę w Polsce. ”Niedługo zobaczymy, na ile takie działanie jest skuteczne, gdyż do sądów trafiły już takie sprawy. Jeśli chodzi o wykroczenie to - poza wieloma wątpliwościami dotyczącymi regulacji ustawowej (kłopot z interpretacją definicji itp.) - za przesłanie niezamówionej informacji handlowej grozi grzywna maksymalnie 5 tys. złotych - wyjaśnił dla Internet Standard Piotr Waglowski, autor serwisu VaGla.pl Prawo i Internet, członek zarządu Internet Society Poland - Przy czym zasada polskiego prawa karnego jest taka, że za jeden czyn grozi jedna kara. A zatem za wysłanie spamu, (jak za zdarzenie jednorazowe, choćby było wysłane do paru milionów osób) grozi jedna grzywna...”

Szukaj pomocy w UOKiK

Użytkownik, w batalii ze spamerem ma do dyspozycji zapisy art. 10 ustawy mówiące o tym, że przesyłanie niezamówionej informacji handlowej jest czynem nieuczciwej konkurencji. Tu niestety mamy ograniczony krąg podmiotów, którzy mogą składać pozwy - głównie w taki sposób bronią się przedsiębiorcy - zaznaczył Piotr Waglowski - Jeśli chcielibyśmy w tym trybie szukać ochrony jako konsumenci, trzeba zwrócić się do Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów. Jak się wydaje z pierwszej decyzji, jaką mamy w podobnych sprawach, UOKiK raczej pójdzie drogą administracyjno-prawną i wydając decyzje, może uznać, że przesyłanie niezamówionej informacji handlowej stanowi praktykę naruszającą zbiorowe interesy konsumentów.” (Donosiliśmy już o pierwszej sprawie polskiego spamera, którą zajął się UOKiK. Więcej o tym wydarzeniu: http://www.internetstandard.pl/news/60202.html )

Egzekwuj swoje prawa przed sądem

Inną drogą jest założenie w sądzie cywilnym sprawy o naruszenie dóbr osobistych. Wedle moich informacji, nikt jeszcze się nie zdecydował na wytoczenie powództwa w tym trybie w związku z otrzymaną niezamówioną korespondencją elektroniczną, ale kto wie... być może poszkodowanych odstraszają koszty postępowania i fakt, że polskie sądy dość długo rozpatrują sprawy - omawiał Piotr Waglowski - W Internecie liczą się dni lub tygodnie, nie lata... Dlatego najskuteczniejszą bronią jak na razie jest decyzja administracyjna.”

Zdaniem Waglowskiego, wstępna analiza mechanizmów przewidzianych przez ustawodawcę w walce ze spamem, może okazać się mało skuteczna. Nie mniej jednak najgorszym wyjściem jest pozostanie biernym. Na to właśnie liczą spamerzy.

Dołącz do dyskusji
Bądź pierwszy i zostaw komentarz.