Piraci w wytwórniach

Zdecydowana większość pojawiających się w Internecie (często jeszcze przed oficjalną premierą kinową) filmów, udostępniana jest przez pracowników koncernów filmowych - wynika z raportu opracowanego przez AT&T Labs.

Wydarzenia
16 grudnia 2016 r.

Dnia 18 kwietnia 2016 roku upłynął termin implementacji nowych dyrektyw UE regulujących unijny system zamówień publicznych. Przepisy te zostały...

Zarejestruj się
27 stycznia 2017 r.

Warsztaty mają na celu przekazanie wiedzy na temat problemów z prawami autorskimi we współczesnych  projektach IT oraz sposobach ich...

Zarejestruj się
Z opublikowanego przez The New York Times raportu wynika, że aż 80% filmów udostępnianych nielegalnie w Internecie to kopie wykradzione przez pracowników koncernów filmowych. Jest to o tyle istotna informacja, że przedstawiciele tychże wytwórni za przedwczesne, internetowe premiery filmów winią z reguły internautów, oskarżając ich o nielegalne nagrywanie filmu kamerami wideo.

Eksperci z AT&T Labs znaleźli w sieciach P2P ponad 300 filmów - z reguły były to najnowsze przeboje kinowe. Z przeprowadzonych przez nich analiz wynika, że 80% filmów to znakomitej jakości kopie, wykonane przez pracowników koncernów filmowych. Wiele tytułów pojawiło się w Sieci jeszcze przed oficjalną premiera kinową.

"Naszym zdaniem wytwórnie filmowe i dystrybutorzy, zanim zaczną stosować uciążliwe dla klientów techniki zabezpieczania filmów przed kopiowaniem, powinni dokładnie sprawdzać, kto w firmie ma dostęp do filmu i uniemożliwić tym osobom wykradanie cennych danych" powiedziała dziennikarzowi The New York Times Lorrie Cranor z AT&T Labs.

Więcej informacji:

http://www.nytimes.com

Dołącz do dyskusji
Bądź pierwszy i zostaw komentarz.