Internet czy sieci NGN?

Z raportu ze spotkania grupy studialnej ITU "Next-Generation Networks: What, When and How?" wynika, że sieci następnej generacji (NGN) mogą całkowicie zmienić komunikacyjne oblicze świata, a nawet zastąpić dotychczasowy Internet.

Z prezentowanych prac wynika – a z tym zgadzają się niemal wszyscy uczestnicy grupy roboczej ITU – że obecny stan Internetu na świecie wcale nie jest zadowalający, gdyż jest on „niestabilny, zawodny, mało bezpieczny i nieprzewidywalny w swych zachowaniach”. O ile potrzeba tworzenia kolejnej sieci globalnej NGN nowego typu, opartej na protokołach IP, lecz bez istniejących wad nie podlega w zasadzie dyskusji, to sposób jej realizacji nie jest już tak oczywisty.

Podobnie jak kiedyś (w latach 90., gdy zasadniczą kwestią był problem, czy nowa sieć NGN, czyli obecny Internet, może pełnić funkcję sieci narodowej), tak i teraz po upływie dekady lat organizacja znów stanęła przed tym samym pytaniem – lecz dotyczącym kolejnej wersji sieci NGN przyszłości. Brak ustalonych i jednoznacznych kryteriów, jak będzie wyglądać kolejna wersja sieci przyszłości NGN prowadzi do sytuacji, w której oba typy sieci globalnych rozwijają się własnym trybem, a więc niezależnie od siebie.

Nierozwiązane kwestie dot. sieci przyszłości następnej generacji to: opracowanie nowych zespołów nadawczych (drivers) dla kolejnej wersji sieci NGN, zdefiniowanie przyszłych (jeszcze nieistniejących) potrzeb w stosunku do sieci nowej generacji, uzgodnienie etapów współdziałania sieci globalnej Internet z siecią NGN na wszystkich szczeblach współpracy oraz ustalenie kluczowych brakujących standardów – niezbędnych do wypełnienia istniejących luk między obydwoma rozwiązaniami. Prace nad tymi zagadnieniami wciąż pozostają w fazie dyskusji i projektów.

Według specjalistów, obserwowany kierunek rozwoju Internetu z obecnej postaci, nie pozwoli zaadoptować usług potrzebnych w niedalekiej przyszłości i winien być zastąpiony inną, bardziej nowoczesną siecią NGN. Dopiero kompleksowe rozwiązanie wszystkich przedstawionych wyżej problemów pozwoli na elastyczną i powolną w czasie migrację olbrzymiej liczby istniejących aplikacji internetowych do sieci następnej generacji NGN – bez utraty już osiągniętego w tej dziedzinie dorobku. Także z możliwością tworzenia aplikacji nowych, które dopiero wykreuje rynek.

Dołącz do dyskusji
Bądź pierwszy i zostaw komentarz.