List z przyszłości

Zamiast taktycznym, technologia informatyczna staje się w biznesie czynnikiem strategicznym, mającym dla sukcesu znaczenie podstawowe. Menedżerowie mają już dość kolejnych, przełomowych technologii, interesują się teraz bardziej cyklami życia owych technologii - najważniejsze trendy przedstawiają autorzy magazynu Darwin.

Autorzy-futurolodzy magazynu Darwin przedstawili listę najsilniejszych nurtów i trendów rozwoju technologii komputerowych wykorzystywanych przez firmy. Jak stwierdzają autorzy - po raz pierwszy od dwudziestu lat dostrzegają wyraźne zapotrzebowanie zarządów przedsiębiorstw na bardziej długowieczne technologie i powszechniejsze przejawy myślenia o IT w kategoriach długoplanowych. Firmy dostarczające przykładów najlepszych praktyk inwestują w edukację i zwiększenie efektywności wykorzystania posiadanych rozwiązań. To właśnie wyznacza najważniejsze trendy w wykorzystaniu w przedsiębiorstwach technologii informatycznych.

Wydłużanie życia technologii

Najlepsze firmy koncentrują się na wydłużaniu życia sprzętu i oprogramowania oraz na lepszym wykorzystaniu posiadanych zasobów - zamiast płacić za coraz nowsze technologie, z których nie ma jasnych korzyści. Do początków 2001 roku doradcy i konsultanci upowszechniali rekomendację trzyletniego cyklu technologii IT w firmie, choć zdarzali się radykałowie zalecający stosowanie cyklu 24 miesięcznego. Obecna idea wydłużenia cyklu użytkowania technologii rozciąga się także na stacje robocze i serwery. Koszt wdrożenia technologii powinien być doliczony do całkowitych kosztów. Należy rozważyć dodanie do kosztów także kosztu wyszkolenia operatorów urządzeń i oprogramowania.

Wydłużenie życia sprzętu

Doświadczenie ze schematem Pentium IV taktowanym 1.x GHz dowodzi, że ekonomiczny cykl użytkowania wydłużyć się da do 4 - 5 lat dla ogólnych zastosowań typu księgowość czy produkcja. Wykorzystanie "cienkich klientów" albo oprogramowania udostępnianego drogą internetową pozwala rozciągnąć ten cykl jeszcze bardziej. Poprawa wydajności dotyczy tu także oprogramowania nie optymalizowanego na układy bazujące na Pentium IV - wynika to z faktu, że zwykle cechują je większa jakość, szybsze twarde dyski, kontrolery i pamięć, w efekcie poprawiające wydajność.

Wydłużanie życia oprogramowania

Dostawcy oprogramowania podążają raczej w odwrotnym kierunku. Aby zapewnić sobie stały dopływ pieniędzy, nieustannie "postarzają swoje produkty", dodając elementy bez których naturalnie nie moglibyśmy sobie poradzić. Innym sposobem jest wycofywanie wsparcia dla starszych wersji lub wprowadzenie opłat czyniących up-grade jedynym rozsądnym posunięciem. Z drugiej strony doświadczenie wykazuje, że dla firmy lepszy jest np. doroczny up-grade niż pozostawanie przy starszej wersji na kilka lat. Większość menedżerów wolałaby jednak w kwestii tej decydować samodzielnie.

Wyraźny wzrost wykorzystania urządzeń przenośnych

Wykorzystanie urządzeń PDA będzie wyraźnie rosło. W 2001 roku sprzedano ponad 900 tys. urządzeń tego typu, wobec 225 tys. w 2000. (Warto jednak odnotować najnowszy, odmienny w wymowie raport - http://www.cxo.pl/news/57577.html - red.)

Komunikatory coraz popularniejsze

Komunikatory powinny w ciągu trzech lat wejść do głównego nurtu biznesu. Czynnikiem wzmagającym ten trend będą zwłaszcza młodzi, podejmujący właśnie pracę pracownicy, którzy pewne upodobania z prywatnego "życia informatycznego" przenosić będą - celem wygody, szybkości, itp. - do pracy. IM powinno ponadto przeobrażać się w kierunku głosowych usług (Voice IM), obejmując urządzenia PDA, komputery i telefony komórkowe. Szczególnie istotny wydaje się trend w kierunku fuzji IM oraz tradycyjnych usług telefonicznych. Wykorzystanie telefonu znacznie zmieni się, kiedy połączenia głosowe zaczną być wykonywane via IM. Wraz z upowszechnieniem IM wagi nabierać będzie także kwestia zabezpieczeń i niewłaściwego wykorzystania technologii. W ciągu ostatnich miesięcy pojawiły się wirusy przesyłane przez komunikatory.

Najlepsze przedsiębiorstwa nie ignorują IM, ale zarazem starają się zapanować nad technologią zanim ona zapanuje nad firmą. Oznacza to szybkie wyklarowanie polityki w tym zakresie, np. zakaz instalowania komunikatorów innych niż uzgodnione w obrębie firmy, określenie zakresu użytkowania, itp. Jakkolwiek brzmi to nieludzko, IM może przecież spowodować poważne straty jeśli nie zostanie uporządkowane, zarazem odpowiednio dostosowane - może przynieść duże korzyści.

W oczekiwaniu na nowy dominujący system operacyjny

Na przestrzeni ostatniego roku wyraźny jest w sektorze najlepszych przedsiębiorstw trend do poszukiwania alternatywnych rozwiązań w zakresie OS dla serwerów i desktopów. Rygorystycznie dotąd lojalne w tym względzie, firmy te zaczęły wprowadzanie rozwiązań opartych na UNIX i Linuksie. Biznes nie jest już przekonany co do ekonomicznych korzyści nieustannego up-grade'owania wersji systemu operacyjnego do najnowszej wersji. Wielu menedżerów odpowiedzialnych za informatykę nie zgadza się, lub wręcz jest sfrustrowanych zmianami dokonanymi w trybie opłat za licencjonowanie i up-grade oprogramowania producentów takich jak Microsoft. W efekcie wielu specjalistów od IT i właścicieli firm będzie rozglądać się za alternatywą dla Windows i budowanych na tę platformę programów.

Transfer danych pomiędzy dostawcami stanie się płynny

Ewolucja XML jest trendem dotykającym wszelkich niemal specjalności i branż w IT. Istnieje wiele implementacji XML-a. Na przykład, w dziedzinie sprawozdawczości księgowej Extensible Business Reporting Language (XBRL). Zarówno XML jak choćby wspomniany XBRL wesprą wspomniana w punkcie wyżej platformę. Rozprzestrzenienie się XML-a zajmie kilka lat. Trend jest jednak wyraźny. Są już nawet kraje, które wprowadzają w ustawodawstwie standard XML jako ogólny standard przechowywania i przesyłania danych. Bardzo ważne będzie podążanie w tym nurcie, i to, że każda nowa aplikacja musi być zgodna z XML.

Biura bez papieru

W nadchodzącej dekadzie biura nie zostaną całkowicie pozbawione papieru. Jednak wraz z trendem digitalizacji wszelkich archiwów nastąpić powinien rozwój aplikacji do zarządzania danymi przechowywanymi w formie cyfrowej. Przyszłość jednak to nie biura-bez-papieru, ale raczej biura z mniejszą ilością papieru. Obserwuje się np. odnowienie zainteresowania rozwiązaniami elektronicznego zarządzania pracą.

Pracownicy mobilni coraz ważniejsi i liczniejsi

Wprowadzenie mobilnego trybu pracy przynosi szereg korzyści. Firmy o najlepszych praktykach bliskie są już czerpania bezpośrednich korzyści z wprowadzenia takiego środowiska. Praca na komputerach przenośnych i zdalnych w ciągu kilku lat "zadomowi się" tak, jak dziś np. praca w trybie zadaniowym czy "gorące biurka". Oszczędni pracodawcy wykorzystają technologię dla zapewnienia partycypacji w realizacji pracy osobom, które w określonych godzinach muszą być w domu, lub mieszkają w innych miastach i państwach. W efekcie trend przyniesie podniesienie znaczenia talentu, wiedzy i efektywności jaką pracownik wnosi - kosztem kwestii lokalizacji.

Scentralizowane IT - reaktywacja

Dla wszystkich niemal omówionych trendów niezbędną bazą i czynnikiem warunkującym jest kwestia dostępu zewsząd i o każdym czasie do określonych informacji. Po trzech dekadach decentralizacji zautomatyzowanych systemów, która rozpoczęła się wraz z erą produktów Digital Equipment Corporation and Wang, dzisiejsza technologia zmierza raczej nie ku jedynie szeroko rozdystrybuowanym bazom danych ale w stronę dużych, scentralizowanych hurtowni danych. Nie oznacza to powrotu do gigantycznych, obejmujących wszystko baz danych sprzed 30 lat, ale raczej ku centralnemu zarządzaniu bazami dla lepszego i szybszego dostępu. JIT (just in time) - zawołanie ery industrialnej po II Wojnie Światowej zastąpione zostanie mantrą "gdziekolwiek kiedykolwiek".

Powrót komputerowego klona

Jesteśmy świadkami niezwykłego trendu powrotu do bezimiennych, klonowanych komputerów. Jakkolwiek ceny nie są tak dramatycznie różne jak niegdyś, to wielu techników stwierdza, że bardziej im odpowiada standaryzacja na poziomie komponentów do budowy jednostki niż korzystanie z dostarczonych przez stronę trzecią większych zestandaryzowanych układów. Wciąż nie ma jednak pewności, czy obserwowany powrót do klonów to swoista chwilowa aberracja czy faktyczny trend.

Wszędzie bezprzewodowo!

Stosunkowo łatwym do formułowania prognoz obszarem jest łączność bezprzewodowa. Nowe produkty powinny trwale rozwiązać zapewne już palącą kwestię bezpieczeństwa i poufności. Wraz z protokołami 802.11b, 802.11g czy nawet 802.11e (przyjmując 802.11 za podstawę do której szybko dostarczone zostaną w kolejnych znaczonych małymi literami wersjach poprawki i ulepszenia) rozszerzą nasze wykorzystanie technologii bezprzewodowej i dostarczą szybszy dostęp. Można sobie nawet wyobrazić, że w ciągu 5 - 10 lat wszystkie sieci będą bezprzewodowe. (I tu znowu kontr-prognoza http://www.cxo.pl/news/56793.html - red).

Dołącz do dyskusji
Bądź pierwszy i zostaw komentarz.