Koniec z "pożyczaniem" treści?

Patrick Kenealy, CEO wydawnictwa IDG (wydawcy m.in. Internet Standard) zdecydował, że serwisy internetowe, które nie spełnią pewnych, ściśle określonych warunków, nie będą mogły stosować tzw. "głębokiego linkowowania" - czyli publikowania na swoich stronach odnośników do innych niż strona główna części serwisów IDG.

Wydarzenia
16 grudnia 2016 r.

Dnia 18 kwietnia 2016 roku upłynął termin implementacji nowych dyrektyw UE regulujących unijny system zamówień publicznych. Przepisy te zostały...

Zarejestruj się
27 stycznia 2017 r.

Warsztaty mają na celu przekazanie wiedzy na temat problemów z prawami autorskimi we współczesnych  projektach IT oraz sposobach ich...

Zarejestruj się
3-4 kwietnia 2017

Coaching w Scrumie, to autorski program szkoleniowy, zaprojektowany z myślą o doskonaleniu pracy każdego Scrum Mastera. 2-dniowe szkolenie,...

Zarejestruj się
"Deep linking" to dość powszechna dziś praktyka - polega ona na publikowaniu na stronie internetowej fragmentu tekstu pochodzącego z innego serwisu, wraz z odnośnikiem bezpośrednio do strony, na której opublikowany jest pełny tekst. Praktyka jest dość powszechna, co jednak nie znaczy, że do końca uczciwa - przedstawiciele szczególnie często cytowanych w ten sposób serwisów narzekają, że pozbawia ona ich części wpływów z reklam (w normalnej sytuacji internauta generuje bowiem co najmniej dwie odsłony - wchodząc na stronę główną serwisu, a później na podstronę, na której znajduje się tekst; w przypadku deep linking odwiedza on tylko jedną stronę - tę, na której opublikowany jest tekst).

Dlatego też Patrick Kenealy określił nowe zasady współpracy z serwisami, które chciałyby cytować na swoich stronach teksty z zasobów IDG. W skrócie przedstawić je można następująco:

- Serwisy, które udostępniając treści cytowane z zasobów IDG wymagają od użytkowników zarejestrowania się, muszą udostępniać IDG uzyskane w ten sposób informacje o użytkownikach.

- "Głębokiego linkowania" nie mogą stosować serwisy, które wykorzystują publikowane treści do generowania zysków i badania rynku (np. poprzez monitorowanie zainteresowań czytelników na podstawie tego, jakie informacje najchętniej czytają)

- Podobne zastrzeżenie dotyczy firm, które za dostęp do cytowanych treści pobierają opłaty subskrypcyjne (chyba, że firmy te uiszczać będą stosowną do zysków generowanych dzięki treściom pochodzącym z IDG, opłatę licencyjną).

Warto zaznaczyć, że istnieją również w pełni legalne, udostępnione przez IDG mechanizmy publikowania treści pochodzących z naszych zasobów - m.in. format dystrybucji treści RSS, umożliwiający umieszczanie wiadomości na niezależnych stronach internetowych (http://www.idg.pl/rss/ ) oraz dostępna w PCWorld.pl "Vlepka" (http://www.pcworld.pl/vlepka/ ).

----

Tekst powstał na podstawie artykułu "IDG Stops Deeplinking from Competitors Including TechTarget", opublikowanego w magazynie http://Contentbiz.com .

Dołącz do dyskusji
Bądź pierwszy i zostaw komentarz.