Film z Sieci w 5 sekund

Naukowcy z Kalifornijskiego Instytutu Technologii w Pasadenie opracowali sposób na znaczne zwiększenie prędkości przesyłania danych w Internecie. Co niezwykle istotne – dzięki temu, że metoda ta polega jedynie na niewielkiej modyfikacji w protokole TCP, wprowadzenie jej w życie będzie możliwe z wykorzystaniem obecnie stosowanego osprzętu sieciowego.

Zdaniem Stevena Low z Caltech (California Institute of Technology), "przesyłanie danych za pośrednictwem protokołu TCP w jego obecnej postaci przypomina jazdę samochodem z widocznością ograniczoną do 10 m. Przy napotkaniu najmniejszej przeszkody trzeba natychmiast bardzo ostro hamować".

Dane przesyłane za pośrednictwem TCP dzielone są na pakiety o wielkości ok. 1500 bajtów każdy, zawierające dane nadawcy i odbiorcy. Po wysłaniu każdego pakietu komputer nadawcy oczekuje na potwierdzenie jego otrzymania od odbiorcy i dopiero wtedy wysyła następny pakiet. Problemy zaczynają się, jeśli takie potwierdzenie z jakiegoś powodu nie nadejdzie. Pakiet jest wtedy wysyłany ponownie, ale z prędkością o połowę niższą. Próby powtarzane są do skutku, zaś prędkość przesyłu jest za każdym razem obiżana. W ten sposób nawet najmniejsze zakłócenia powodują bardzo poważne spowolnienie transferu.

Zespół specjalistów z Caltech pod przewodnictwem Stevena Low uznał, że problemu takiego pozwoli uniknąć metoda, nazwana Fast TCP, w której komputer nadawcy najpierw sprawdza, na drodze pakietów do odbiorcy nie ma żadnych "przeszkód". W przypadku, gdy droga jest wolna, wszystkie przygotowane do transmisji pakiety danych wysyłane są od razu, zaś komputer odbiorcy potwierdza jedynie otrzymanie wszystkich pakietów, a nie każdego z nich. Co istotne – dane wysyłane w ten sposób wykorzystują całą dostępną przepustowość łącza, co w porównaniu z obecnym modelem TCP pozwala na znaczne przyspieszenie transmisji. W przypadku natomiast, gdy nadawca stwierdzi, że na trasie danych występują jakieś problemy, pakiety wysyłane są od razu z odpowiednio niższą prędkością.

Dzięki temu, że wielkość pakietów w Fast TCP jest taka sama jak pierwszych standardowym TCP, nowa technologia wymaga jedynie drobnych modyfikacji w oprogramowaniu odpowiedzialnym za obsługę połączeń sieciowych.

Podczas pierwszych praktycznych testów Fast TCP, średnia prędkość przesyłu danych na odległość 10 tys. km (z Genewy w Szwajcarii do Pasadeny w Kaliforni) wyniosła 925 Mbps. "Zwykłe" TCP pozwoliło na uzyskanie na tej samej "trasie" prędkości jedynie 266 Mbps.

Prace nad Fast TCP są już w stadium na tyle zaawansowanym, że Caltech prowadzi już rozmowy na temat jego komercyjnego wykorzystania. Niewykluczone, że Microsoft i Disney będą wykorzystywać Fast TCP w swoich usługach Video-on-demand.

Dołącz do dyskusji
Bądź pierwszy i zostaw komentarz.