Spowolniona ofensywa DoCoMo

Jak donosi Wall Street Journal, zarząd japońskiego operatora jest rozczarowany tempem popularyzacji technologii i-mode w Europie.

i-mode jest podstawą planu ekspansji NTT poza rynek japoński. W połowie 2002 r. usługi te wprowadziło kilku operatorów w Niemczech, Holandii i Francji. Liczba europejskich użytkowników, jaka zdecydowała się korzystać z telefonicznego dostępu do interaktywnych serwisów, sięga na razie 330–350 tys. Dla porównania, w samej Japonii z usług i-mode korzysta 36 mln abonentów sieci DoCoMo.

Zdaniem NTT powolna popularyzacja tego rodzaju usług w Europie wynika z braku atrakcyjnych serwisów internetowych, formatowanych na potrzeby telefonów komórkowych. Nakłada się na to także pewne rozczarowanie serwisami WAP. Na rynku europejskim popularniejsze są usługi, które nie wymagają „surfowania przez telefon” - czyli zamawianie tekstowych serwisów SMS, pobieranie dzwonków do aparatów czy przesyłanie cyfrowych zdjęć. W Polsce na wprowadzenie usług wzorowanych na i-mode zdecydowała się jedynie Era.

Aby zachęcić zagranicznych operatorów do wdrażania usług i-mode, DoCoMo przeznaczyło spore środki na inwestycje poza Japonią. Operator przejął 15% akcji holenderskiego KPN Mobile (obecnie ma 2% tej spółki) oraz 16% amerykańskiego AT&T Wireless. DoCoMo prawdopodobnie ograniczy zagraniczne inwestycje. Firma skupi się obecnie na opracowaniu rozwiązań, które umożliwią podróżującym klientom operatora roamingowy dostęp do serwisów i–mode, także w sieciach, które nie są przystosowane do tej technologii.

Dołącz do dyskusji
Bądź pierwszy i zostaw komentarz.