580 milionów internautów

Według danych Nielsen/NetRatings, na świecie jest 580 milionów internautów. Jedenaście głównych rynków internetowych wzrosło średnio o 4% pomiędzy czwartym kwartałem 2001 a czwartym kwartałem roku ub., ale w Hiszpanii wzrost był 22-proc. Najwięcej - niemal 30% - dorosłych internautów nadal pochodzi ze Stanów Zjednoczonych.

W ciągu 2002 roku liczba dorosłych internautów w USA wzrosła o blisko 10 mln osób, znacznie więcej niż na pozostałych 10 znaczących rynkach internetowych. Porównywalny wzrost liczby internautów odnotowała tylko Hiszpania – gdzie przybyło 6,9 mln nowych dorosłych użytkowników. Powyżej 2 mln nowych dorosłych internautów przybyło także w Niemczech (3,1 mln), Wielkiej Brytanii (2,4 mln), we Włoszech 2,3 mln) i w Brazylii (2,1 mln).

Największy wzrost wyrażony odsetkiem przyrostu populacji internetowej odnotowała oczywiście Hiszpania – 22%. Obecnie w kraju tym 54% osób powyżej 16 roku życia korzysta z Internetu. Hiszpania była także rynkiem z najwyższym odsetkiem użytkowników instant messaging-u (49% internautów) i chatów (44%). 6-proc. wzrosty miały ponadto miejsce na rynku brytyjskim i włoskim; w odniesieniu do rynku brytyjskiego z pewnością nie bez wpływu był fakt „szerokopasmowej rewolucji”, o której pisaliśmy w serwisie CXO http://www.cxo.pl/news/news.asp?id=45827.
Obecnie najbardziej nasycone pod względem dostępu do Internetu rynki to Szwecja (85%), USA (79%), Holandia (73%), Australia (72%), Wielka Brytania (68%) i Niemcy (63%). Warto zauważyć, że w przypadku wysoko nasyconych rynków Hong Kongu i Australii przyrost ludności – (naturalny? migracja? – red.) wygrał ze wzrostem liczby nowych użytkowników. Odnotowano tam w porównaniu z rokiem 2001 spadek liczby internautów – odpowiednio o 100 tys. i 600 tys. osób, a poziom nasycenia dorosłej populacji spadł o 3% i 4%.

Największymi rynkami w Europie są Niemcy – 35,6 mln internautów, Wielka Brytania – 29 mln internautów i Włochy – 22,7 mln użytkowników Sieci.

Gwoli zastrzeżenia metodologicznego należy zauważyć, że firma badawcza nie podaje, jak duża część przyrostu populacji internetowej wynika z prostego faktu ukończenia w 2002 przez małoletnich internautów szesnastu lat.

Dołącz do dyskusji
Bądź pierwszy i zostaw komentarz.