Zgadnij, jak bardzo dominuje Windows

Badania site-centric przedstawiają dość monotonną wizję zróżnicowania sposobów, w jaki internauci traktują swój komputer. Niemal wszyscy zgodnie korzystają z systemu operacyjnego i przeglądarki Microsoftu. Badania ponadto sugerują, że w przypadku tych produktów „zmiana pokoleniowa” następuje raczej sprawnie. A więc, w co się bawić? Może zgadywanka: „czy Windows-ów używa 97% czy 99% użytkowników?”.

Serwis Ranking.pl prezentuje wyniki obserwacji zachowania użytkowników – łączących się z kraju i z zagranicy - na polskich witrynach. Serwis prowadzony jest przez firmę Global eMarketing, której system GeMius monitoruje ok. 4 tys. witryn. Witryny te odwiedza tygodniowo ok. 2 mln internautów, czyli 30% do 50% wszystkich osób mających dostęp do Internetu, jednak ruch wygenerowany przez nich stanowi ok. 5% całości ruchu w polskim Internecie - ok. 20 mln odsłon rejestrowanych na przestrzeni tygodnia. W przeciwieństwie do badania user-centric, informacje są zbierane przez serwer w postaci cookies. 13% goszczących na polskich stronach użytkowników logowało się z zagranicy.

W ciągu minionych trzech tygodni zdecydowana większość maszyn łączących się z witrynami była obsługiwana przez Windows 98. W przypadku użytkowników z Polski było to około 52% wszystkich ujętych w badaniu użytkowników, odsetek ten wśród gości zagranicznych przekraczał nieznacznie 30%. Warte jednak podkreślenia jest to, że od początku 2002 roku obserwowana w badaniu liczba odwołań z komputerów obsługiwanych przez Windows XP wzrosła ponad trzykrotnie – z 5,4% w styczniu do 16,2% w listopadzie. Ten szybki przyrost (sprzedaży?) pozwolił wysunąć się tej kategorii użytkowników na drugą pozycję w badaniu systemów operacyjnych jeszcze we wrześniu.

Znacznie szybciej przybywa natomiast użytkowników Windows XP wśród rejestrowanych internautów spoza Polski. Liczba komputerów z XP w listopadzie niemal zrównała się już z liczbą posiadaczy wersji systemu ’98. W badaniu user-centric z takimi danymi możnaby już wysnuwać wniosek o masowej migracji użytkowników Windows 98 do Windows XP, gwoli jednak metodologicznej poprawności wypada chyba jedynie mówić, że „na to wygląda”. Pozostałe wersje Windowsów są za granicą coraz rzadziej reprezentowane – od stycznia do listopada z 14% do 10% zmalał udział Windows Me, NT – z ok. 9% do 6%, i ’95 - z 6% do 2,5%. Wyjątek stanowi wersja 2000, której przybyły w tym okresie 3 punkty procentowe, do 17%.

Wszelkie alternatywy wobec oprogramowania systemowego Microsoftu są zmarginalizowane – w obu próbkach, zagranicznej i krajowej, wykorzystanie różnych dystrybucji Linuksa było na poziomie odpowiednio 0,6% i 0,7%. Wśród użytkowników zagranicznych więcej zresztą było komputerów z MacOS (1,2%) i MacOS X (0,8%).

Równie „nieciekawie” wygląda sytuacja jeśli chodzi o przeglądarki – w grupie wszystkich odnotowanych w ciągu minionych trzech tygodni cookies, ponad 95% maszyn z których je wysłano była obsługiwana przez różne wersje Internet Explorera. Najpopularniejsza jest przy tym wersja 5x (53%), wobec 40% z nowszym IE 6x. Wśród przeglądarek zagranicznych użytkowników, po IE 5x i 6x, plasował się Netscape 4 z 2,4% (Netscape 7 – 0,8%) udziału w uchwyconych w badaniu użytkowników, a Opera – 1,2%.

Przy rozbiciu na użytkowników krajowych i zagranicznych, proporcje wykorzystania dwóch ostatnich wersji przeglądarki są dokładnie odwrotne u nas i na świecie. Z szóstej wersji IE korzysta ponad połowa internautów łączących się z zagranicy (54%), natomiast polskich internautów – 40%. U nas wciąż najpopularniejsza jest IE 5 (55%), która w zagranicznym rankingu zajmuje drugą pozycję (40%).

Na koniec bez morałów: wygląda na to, że absolutna dominacja Microsoftu jest w dziedzinie systemów operacyjnych dla komputerów i przeglądarek internetowych niepodważalna. Warto pamiętać, że „użytkownik” to w tym wypadku nie fizyczna osoba – jeśli osoba łączy się z pracy i z domu, to w systemie występuje jako dwóch użytkowników. A jeśli korzysta z kilku przeglądarek, to liczba użytkowników jest jeszcze wyższa. A jeśli wziąć pod uwagę, że we wszystkich biurach i urzędach kupuje się oprogramowanie Microsoftu, itd., itp.

Dołącz do dyskusji
Bądź pierwszy i zostaw komentarz.