Przełom ograniczony

Według Nielsen/NetRatings, aż 12,7 mln pracowników biurowych w USA używało w czerwcu br. popularnych komunikatorów internetowych. Operatorzy komunikatorów Instant Messanger (AOL i ICQ) porozumieli się właśnie w sprawie umożliwienia przesyłanie wiadomości pomiędzy użytkownikami obu popularnych programów. To przełom w dziedzinie komunikatorów, jednak na razie nie należy oczekiwać dalszej unifikacji systemu instant messaging.

Przy stale rosnącej popularności, komunikatory internetowe niestety nie są ze sobą kompatybilne, co uniemożliwia komunikowanie się między sobą użytkowników różnych programów. Nierzadko utrudnia to życie ich użytkownikom i w konsekwencji zniechęca do korzystania z tej wygodnej formy porozumiewania się. Tymczasem specjaliści od marketingu dużych firm internetowych pragną, aby z czasem technologia komunikacji bezpośredniej (instant messaging) stała się tak powszechna jak usługi e-mail, czy www. Gra toczy się o dużą stawkę, bo w samych tylko Stanach Zjednoczonych, w serwisie IM AOL zarejestrowano 180 mln kont. Nie dziwi zatem fakt, że AOL chciałby utrzymać tych użytkowników przy sobie.

Dlatego też zarządy AOL i ICQ porozumiały się ze sobą i podjęły przełomową wręcz, w dziedzinie komunikatorów internetowych, decyzję. Dzięki niej, po raz pierwszy możliwe stało się przesyłanie wiadomości między dwoma różnymi komunikatorami – pomiędzy AOL i ICQ.

"ICQ obsługuje 18 różnych języków i jest w Europie bardzo popularnym komunikatorem. Dlatego też chcemy, aby nasi użytkownicy mogli bez problemu komunikować się z internautami korzystającymi z ICQ" – powiedziała Anne Bentley, rzecznik prasowy AOL.

Jednocześnie AOL poinformował, że póki co jego użytkownicy nie mogą liczyć na "współdziałanie" ich komunikatora z innymi tego typu aplikacjami takimi jak Yahoo Messenger czy MSN Messenger, gdyż udostępnienie takiej możliwości wpłynęłoby negatywnie na poziom bezpieczeństwa systemu AOL.

Dołącz do dyskusji
Bądź pierwszy i zostaw komentarz.