Międzynarodowa przez VoIP

I-Metria przepytała na temat usług VoIP 200 menedżerów IT z firm umieszczonych na aktualnej liście 500 największych przedsiębiorstw tygodnika Polityka. VoIP wykorzystuje blisko jedna piąta firm z których rekrutowali się respondenci. 91% użytkowników usługi wykorzystuje ją do rozmów międzynarodowych.

I-Metria przygotowała raport na temat polskiego rynku VoIP, który powstał na postawie trzyetapowego badania 200 menedżerów firm z 500-tki Polityki oraz „wywiadów eksperckich” z dostawcami usług VoIP. Z technologii VoIP korzysta 19% przebadanych firm, 21% "nie zna technologii VoIP", a 60% zna, lecz nie korzysta. Wyniki te wprawioają w zakłopotanie: czyżby, pośrednio, miało oznaczać, że 21% respondentów - menedżerów IT nie słyszało o VoIP?

Najbardziej znanym dostawcą VoIP – w badaniu bez wspomagania - okazał się Internet Partners (26,9%); kolejne miejsca zajęły ERA GSM (22,5%), Tele2 (22,5%), Netia (20%), 13,1% - ProFuturo, 10,6% Crowley Data, 9,4% ETel, 7,5% Halonet, 7,5% Rozgadana i 7,5% - Cisco (jak widać nie wszyscy respondenci zorientowali się też w subtelnej różnicy pomiędzy producentem sprzętu i usługodawcą).

84% respondentów, którzy korzystają z technologii VoIP uważa, że inwestycja okazała się opłacalna finansowo. 42% respondentów ocenia, że oszczędności na rachunkach telefonicznych po wdrożeniu VoIP wahają się między 20-30%. Dla 32% respondentów – użytkowników VoIP, usługa "raczej niezawodna"; odwrotnie - "raczej zawodna" – oceniało ją 24%. 29% badanych sygnalizowało problemy z jakością rozmów w VoIP, z reguły udało się z czasem je wyeliminować.

Firmy korzystające z technologii VoIP, oprócz transmisji głosu w sieci WAN, wykorzystują ją do komunikacji ze światem zewnętrznym: do rozmów międzynarodowych 91%, do międzymiastowych 57%. Jak widać klienci usługodawców VoIP niespecjalnie przejmowali się prawnymi aspektami klasyfikacji usług VoIP w prawie telekomunikacyjnym. Tymczasem URTiP rozpatruje wniosek o przystosowanie VoIP do przepisów prawa telekomunikacyjnego i uznanie za usługę głosową. Wiązałoby się to z zakazem stosowania VoIP do rozmów międzynarodowych, na które do końca roku TP S.A. posiada monopol. Mało znane i upowszechnione są za to usługi dodane w VoIP, jak wideokonferencje, czy wybieranie numeru z ekranu komputera. Spośród użytkowników VoIP tylko 37% posiada wiedzę na temat usług dodanych oferowanych przez swoich dostawców, a tylko 7% respondentów bierze je pod uwagę przy analizie opłacalności inwestycji.

Przedstawiciele firm, które nie wdrożyły VoIP mają do tej technologii przeważnie pozytywny stosunek - 53%; Obojętny deklarowało 26%, a negatywny ( kosztowna i o niskiej jakości - 11%). Wydaje im się ona ( 21% ) "raczej niezawodna", 17% uważa natomiast inaczej, uważając że jest "raczej zawodna". Do najczęściej wymienianych czynników zniechęcających do ewentualnego wdrożenia technologii VoIP jest koszt wdrożenia (dla 23% badanych) oraz jakość połączeń i inne problemy techniczne (26%).

Zdaniem analityków I-Metrii w dalszej perspektywie czasowej na kształcie polskiego rynku usług VoIP zaważą trzy czynniki: „wysoki poziom akceptacji dla technologii VoIP wśród menedżerów IT, w związku ze wzrostem jakości połączeń; redukcja stawek TP S.A. za połączenia międzymiastowe oraz deregulacja rynku rozmów międzymiastowych, co obniży atrakcyjność finansową usługi; oraz presja ekonomiczna na konwergencję sieci transmisji danych i głosu.” Zdaniem autorów raportu, "należy spodziewać się rosnącej presji na konwergencję sieci transmisji danych i głosu ze strony samych operatorów telekomunikacyjnych - zgodnie z logiką ekonomiczną nakazującą budować raczej jedną sieć teleinformatyczną w miejsce rozdzielnych sieci transmisji głosu i danych." Potwierdza to odpowiedź na pytanie o priorytety telekomunikacyjne firm: dla 24% ankietowanych ważniejsza jest transmisja danych; dla 12% - transmisja głosu, a dla 57% - te czynniki są równoważne.

Dołącz do dyskusji
Bądź pierwszy i zostaw komentarz.