Microsoft: 140 mln USD w Polsce

W zakończonym 30 czerwca roku obrachunkowym 2002 polski oddział Microsoftu uzyskał przychody ze sprzedaży w wysokości 140 mln USD – o 27% więcej niż przed rokiem. Sprzedaż systemów operacyjnych wzrosła o 24%, głównie za sprawą „masowego”, jak powiedziano, upgrade-u profesjonalnych wersji systemu.

Firma tradycyjnie nie publikuje zysków netto. Polski oddział Microsoftu uzyskał ze sprzedaży usług i licencji w zakończonym roku księgowym 140 mln USD. Oznacza to 27-proc. wzrost w porównaniu z poprzednim rokiem. Dyrektor polskiego oddziału, Tomasz Bochenek jest zadowolony z uzyskanych rezultatów, szczególnie, jak powiedział, na tle sytuacji na polskim rynku IT (wg IDC polski rynek wzrósł w 2001 roku o 8%). Zdaniem Tomasza Bochenka, główną przyczyną spowolnienia wzrostu na rynku informatycznym – także w pierwszej połowie 2002 roku - jest zamrożenie budżetów przez dużych klientów korporacyjnych. „Sytuacja powinna zacząć poprawiać się w drugiej połowie br. – firmy były ostrożne, ponieważ spodziewały się niekorzystnych wydarzeń ekonomicznych. Skoro nie nastąpiły one, należy spodziewać się uwolnienia tych środków” – powiedział m.in. Tomasz Bochenek. Polski Microsoft wypada dobrze także na tle całej korporacji. W czwartek kwatera główna Microsoftu informowała o 12-proc. wzroście, 28,4 mld USD przychodów i 7,8 mld zysku netto w FY02. W regionie Europa Wschodnia polski oddział wypracowuje ok. 1/3 przychodów i wedle zapowiedzi przedstawicieli firmy – ma się to jeszcze utrzymać, mimo największych w skali globalnego i regionalnego rynku wzrostów w Rosji.

27-proc. wzrost przychodów Microsoftu w Polsce można rozbić na kilka kategorii produktowych. Największy – 70-proc. skok sprzedaży firma odnotowała w grupie serwerów .Net Enterprise Servers.

O ponad 24% wzrosła sprzedaż systemów operacyjnych dla desktopów. Wiąże się to – jak podkreślał szef polskiego Microsoftu – z dobrymi wynikami sprzedaży systemu Windows XP. „Przyjęcie XP było w naszym kraju bardzo dobre. Na sprzedaży zaważyło zmniejszenie skali piractwa oraz masowy upgrade wersji profesjonalnych Windowsów – sprzedaż desktopów w tym czasie wzrosła wg naszych wyliczeń tylko o 8%” – powiedział Tomasz Bochenek. Licencje Professional stanowią 40% sprzedaży, klienci indywidualni XP mieli ok. 5-proc. udział w sprzedaży. Szef Microsoftu Polska poinformował także, że sprzedaż pakietu Office XP wyniosła dwa razy więcej niż w analogicznym okresie po premierze sprzedaż Office’97.

O 24% wzrosła też sprzedaż Windowsów dla serwerów. Z wyliczeń Microsoftu wynika, że Windows Server opanował 71% krajowego rynku serwerów z procesorami Intela, a w całym rynku serwerów ma powyżej 60%. „Rynek według IDC wzrósł o 7,7% (dane dotyczą roku 2001 – red.); a nasz wzrost w sztukach wyniósł tyle, ile cała sprzedaż serwerów unixowych w Polsce” – powiedział Tomasz Bochenek.

Polski Microsoft przewiduje, ze w jego roku finansowym 2003 (1.07.02 – 30.06.03), polski rynek desktop wzrośnie o 4%, a rynek serwerów – o 5%. Wzrost ma jednak być wypracowany dopiero w pierwszych kwartałach roku kalendarzowego 2003. Może to wydawać się nieco kolidujące z wcześniejszą wypowiedzią Tomasza Bochenka, w której przewidywał „odmrożenie” budżetów korporacyjnych w drugiej połowie 2002. W końcówce roku firmy będą jednak dopiero "nadrabiać" spadki sprzedaży z całego roku - realny wzrost będzie natomiast widoczny na początku przyszłego roku kalendarzowego. Wzrost sprzedaży Microsoftu ma być dwucyfrowy – realizacja takiej prognozy będzie według słów dyrektora Bochenka satysfakcjonująca. Ponadto, Microsoft mówi obecnie głównie o platformie .NET. W tym roku pojawi się m.in. nowy system Windows .Net Server, z którym wiązane są duże nadzieje. „Nasze sukcesy w przyszłości, także w Polsce, bezwzględnie związane są z rozwojem strategii .NET. Celem polskiego Microsoftu będzie dążenie do pojawienia się polskich aplikacji i usług pod tą platformę” – mówił Tomasz Bochenek. W związku z tym ma być m.in. nawiązana bliższa współpraca z operatorami komórkowymi, „Bo od nich dużo zależy” – dodał szef polskiego Microsoftu.

Dołącz do dyskusji
Bądź pierwszy i zostaw komentarz.