Raport Gemius i e-Commerce Polska na temat m-commerce

Robienie zakupów przez telefon komórkowy i inne urządzenia mobilne to dla Polaków prosta sprawa. Mimo to m-commerce stoi w miejscu. Zdaniem ekspertów powodem jest brak odpowiedniej infrastruktury sklepów internetowych oraz obawy i przyzwyczajenia konsumentów.

Wydarzenia
20 stycznia 2017

Kampania Adwords stała się nieodzownym elementem strategii marketingowej większości firm. W Google po prostu trzeba być. Jak zrobić to...

Zarejestruj się
Informacja prasowa: Gemius

Dane z raportu przygotowanego przez Gemius i e-Commerce Polska wskazują, że podobnie jak przed rokiem wykorzystywanie tabletów, smartfonów lub telefonów komórkowych do zakupów w sieci deklaruje co szósty ankietowany (16 proc.). Zdaniem Mateusza Gordona, eksperta Gemiusa w obszarze e-handlu, m-commerce to naturalna droga rozwoju sprzedaży w sieci, ale potencjał tego kanału nie jest jeszcze w pełni wykorzystywany. Problem polega na braku odpowiedniej infrastruktury po stronie handlowców. - Większość sklepów online, na etapie tworzenia serwisu, nie przewidywała, że rewolucja mobilna będzie postępowała w tak szybkim tempie. Wiele z nich nie pomyślało o stworzeniu wersji dedykowanej urządzeniom mobilnym - komentuje.

Analiza danych Gemiusa z ostatnich lat pokazuje, że w 2011 roku odsetek osób dokonujących zakupów przez urządzenia mobilne wzrósł o 6 punktów procentowych w porównaniu do 2010 roku. Najnowsze wyniki z grudnia 2012 roku nie różnią się od tych sprzed roku. Co więcej, niemal 40 proc. badanych, pytanych o ocenę trudności dokonywania zakupów przez urządzenia mobilne, uznało ten proces za łatwy.

Dr Jolanta Tkaczyk z Katedry Marketingu Akademii Leona Koźmińskiego uważa, że dostęp do nowych technologii nie przesądza o tym, że posiadacz urządzeń mobilnych będzie je w pełni wykorzystywał. - Obserwując różne badania można zauważyć, iż wielu Polaków nie wie nawet, że ma smartfona. Dane Deloitte wskazują, że co trzeci Polak używa go tylko jako telefonu, a zgodnie z wynikami badań Ernst&Young, korzystanie z aplikacji nie znalazło się nawet w pierwszej piątce usług dodatkowych wykorzystywanych przez posiadaczy smartfonów - zwraca uwagę dr Tkaczyk.

Według dr Tkaczyk na ten stan rzeczy wpływają strach i lenistwo. Strach w kontekście obawy przed zapłaceniem wyższego rachunku, wynikający z braku zrozumienia taryf i płatności związanych z wykorzystaniem internetu mobilnego. Dodatkowo wiele osób nie odczuwa potrzeby wykorzystania telefonu komórkowego do robienia zakupów, bo z internetu korzysta za pomocą komputera. - Konsument jest leniwy z natury i zawsze wybierze rozwiązanie prostsze i bardziej dostępne dla niego - dodaje dr Jolanta Tkaczyk.

Z badania wynika także, że konsumenci decydujący się na zakupy przez urządzenia mobilne mają pewne cechy wspólne. Osoby korzystające z asortymentu e-sklepów za pośrednictwem urządzeń mobilnych charakteryzują się bowiem większą niż inni e-zakupowicze podatnością na rekomendacje zakupowe. To oni również częściej odwiedzają serwisy skupiające sklepy o podobnym asortymencie tzw. pasaże handlowe oraz strony www z recenzjami i opiniami o produktach czy usługach.

Jak pokazują wyniki, 72 proc. respondentów deklaruje, że kiedykolwiek zrobiło zakupy przez internet. W badaniu wzięło udział 1,5 tys. internautów. Zostało zrealizowane w grudniu 2012 rok

Dołącz do dyskusji
Bądź pierwszy i zostaw komentarz.